Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 18 maja 2008, 20:46
A u mnie zagrożenie z matematyki wyparowało... Ostatnio dostałam 2 z kartkówki no i równe dwa mi wychodzi. I dobrze. Mój dobry kumpel przez wredna matematyczkę ma powtarzanie klasy.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 18 maja 2008, 21:24
Godzinę temu wróciłam z działki :cry: :cry: :cry: Uderzył mnie mocno pięścią w głowę :cry: :cry: :cry: Syn krzyczał nie bij mamy :cry: :cry: :cry: Ku....a ja już nie chcę żyć :cry: :cry: :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez keram 18 maja 2008, 21:38
Gosiulka napisał(a):Godzinę temu wróciłam z działki :cry: :cry: :cry: Uderzył mnie mocno pięścią w głowę :cry: :cry: :cry: Syn krzyczał nie bij mamy :cry: :cry: :cry: Ku....a ja już nie chcę żyć :cry: :cry: :cry:


qr** co to za skórw****? to nie jest zdrowy zwiazek, nie ma zadnego usprawiedliwienai dla przemocy!! powinnas cos z tym zrobic...
"Dopóki walczysz, jestes wygrany"
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 23:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez smutna48 18 maja 2008, 22:54
Gosiulka napisał(a):Godzinę temu wróciłam z działki :cry: :cry: :cry: Uderzył mnie mocno pięścią w głowę :cry: :cry: :cry: Syn krzyczał nie bij mamy :cry: :cry: :cry: Ku....a ja już nie chcę żyć :cry: :cry: :cry:

Gosiulka ręce mi opadły zadzwoń na policje załoz niebieską kartę nie wiiem co ale prosze Cię nie pozwol draniowi na to aby się nad Toba nad wami znęcał Boszzzz ze tez nie mam jak Ci pomoc :((((((( :cry: :cry: :cry: wyprowadz sie do mamy nie wiem gdzies i razem z kimś sprobujcie cos z tym zrobić bo normlanie pojade tam i zab... @#$%^&&$#$####!!!!!!!

http://www.przemocwrodzinie.fora.pl/ moze tu znajdziesz jakas pomoc

http://www.niebieskalinia.pl/index.php?w=1280. tu są podane nr telefonów
Przemoc w rodzinie jest przestępstwem. Nawet po wielu latach możesz szukać pomocy. Nigdy nie jest za późno, aby powiedzieć NIE! Przemoc nie skończy się sama z siebie. Pierwszym krokiem do jej przerwania jest przełamanie milczenia. Nie masz powodu, by się wstydzić. Tulam cieplutko NIE daj się nie pozowl mu na to
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez xCarmen 19 maja 2008, 10:02
a mnie nie przyjeli do szkoly.

jestem załamana...
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez keram 19 maja 2008, 10:05
xCarmen napisał(a):a mnie nie przyjeli do szkoly.

jestem załamana...


no to nie fajnie<tuli>/ ale spróbuj moze jakies jeszcze odwolanie pisac, mi to raz sie udało:]
"Dopóki walczysz, jestes wygrany"
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 23:18

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Mooni 19 maja 2008, 10:26
Gosiulka napisał(a):Godzinę temu wróciłam z działki :cry: :cry: :cry: Uderzył mnie mocno pięścią w głowę :cry: :cry: :cry: Syn krzyczał nie bij mamy :cry: :cry: :cry: Ku....a ja już nie chcę żyć :cry: :cry: :cry:


kobieto, nie pozwól mu więcej na to. Po pierwsze zrób obdukcję. Po drugie szukaj jakiegoś mieszkania. Tak nie można żyć. Ja już kilka miesięcy temu się wyprowadziłam i jakoś sobie radzę. Trzymam kciuki za ciebie
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez xCarmen 19 maja 2008, 10:27

no to nie fajnie<tuli>/ ale spróbuj moze jakies jeszcze odwolanie pisac, mi to raz sie udało:]


nie, powiedzieli mi ze decyzja rozpatrzona negatywnie i zadne odwolanie tu nic nie da bo oni nie maja mnie obowiazju przyjac ...

nie chce nawet o tym gadac ... wole sobie poszukac jakis solidny sznur...
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez keram 19 maja 2008, 10:45
xCarmen napisał(a):
nie, powiedzieli mi ze decyzja rozpatrzona negatywnie i zadne odwolanie tu nic nie da bo oni nie maja mnie obowiazju przyjac ...

nie chce nawet o tym gadac ... wole sobie poszukac jakis solidny sznur...


to narzaie ochlon od tego, i staraj sie jakos zrelaksowac, a pozniej sie pomysli co zrobic:]
"Dopóki walczysz, jestes wygrany"
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 23:18

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez anonim 19 maja 2008, 11:25
Godzinę temu wróciłam z działki :cry: :cry: :cry: Uderzył mnie mocno pięścią w głowę :cry: :cry: :cry: Syn krzyczał nie bij mamy :cry: :cry: :cry: Ku....a ja już nie chcę żyć :cry: :cry: :cry:


Kurczę gdybym mieszkał bliżej, to bym przyjechał i mu na*ebał, bo tacy są tylko twardzi przy kobietach, do końca życia by pamiętał, że trzeba mieć szacunek do kobiet. :roll:

A od tej dziewczyny dostałem wiadomość na nasza klasa:
"kocham cię"
a minutę później:
"wielkie sory to nie do ciebie
przepraszam ale nie potrafie cie pokochac bo moje serce juz do kogos nalezy"

kurczę już przez ostatnie dni było trochę lepiej a tu znowu z jej powodu załamka :((((
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez anonim 19 maja 2008, 11:48
Eeeej czemu nie mogę edytować poprzedniego postu :/

no to faktycznie nie ciekawie:/ trzeba bylo i tak poza konkursem wystartowac, moz eby sie jakos dało


No niestety to nie jest takie proste, zawody odgrywały się na dwóch matach. Przygotowano takie drzewka z zawodników(wiecie o co mi chodzi system pucharowy) każdy miał przypisanego przeciwnika, a przegrany odpadał. Każdy przed swoją walką był wyczytany. Więc nie było możliwości wystąpić poza zawodami :/
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 maja 2008, 13:57
anonim napisał(a):
Godzinę temu wróciłam z
A od tej dziewczyny dostałem wiadomość na nasza klasa:
"kocham cię"
a minutę później:
"wielkie sory to nie do ciebie
przepraszam ale nie potrafie cie pokochac bo moje serce juz do kogos nalezy"

kurczę już przez ostatnie dni było trochę lepiej a tu znowu z jej powodu załamka :((((

Anonim,nie wiem co powiedzieć.....trzymaj się mocno ....ja też przeżyłem zawód milosny ostatnio...Trzymaj sięmocno zapomnisz o niej!!!!!!
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Akin 19 maja 2008, 15:40
Trzymajcie się chłopaki, miłość to jeden wielki szajs :(
Ja dziś nie pozwoliłam aby facet poniżał mnie, kręcił itp. Aż go w końcu zatkałam!!! Nie będzie mnie okłamywał za nic. Niwe wiem w ogóle po co sie poobrażali! Zazdrośnicy .....
A dziś dzień masakryczny :( Czuję się jak powietrze....
Akin
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez IceMan 19 maja 2008, 16:16
Gosiulka, żeby tylko mu jakiś dużo silniejszy tak przy****dolił żeby się gnój nie pozbierał za szybko, może to by go otrzeźwiło, brak słów po prostu, dla siebie i dla dzieci zrób coś z tym, nie miej dla niego litości :evil:
xCarmen, to pomyłka jakaś... spróbuj tak jak Keram mówi, walcz do skutku, jak nie w tej to w innej szkole
anonim, dziewczyna jakby nie patrzeć dała potężną plamę, powinna szczególnie na Ciebie uważać żeby tak twoimi uczuciami nie miotać, nawet nieumyślnie. W sumie co Ci poradzić, już reszta napisała co trzeba...

W sumie u mnie dzisiaj fajnie, nawet bardzo, ale po tym co tutaj dziś przeczytałem odechciało mi się cokolwiek pisać.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 15 gości

Przeskocz do