Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 15 maja 2008, 16:43
U mnie kolejny z dni które chciał bym wymazać ze swojego "życia" :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez anonim 15 maja 2008, 19:29
Dziś było badanie eeg...prawie godzinę siedziałem z głupim czepkiem i kabelkami podłączonymi do głowy :evil: Ogólnie jestem zmęczony, codziennie badania i treningi, zaraz sobie walne zimne piwko przed telewizorem. Próbuję się wyzwolić od tamtej dziewczyny, ciągle o niej myślę, przeglądam serwisy randkowe, może do kogoś tam napiszę... Niestety wtedy gdy chcę napisać do jakieś dziewczyny zaczynam myśleć o tamtej, jakbym był jakoś od niej uzależniony, a przecież to głupota... W sobotę zawody, jestem nakręcony, choć wiem, że kondycyjnie siadam, ale jakoś muszę dać radę. To będzie odpowiednia chwila żeby udowodnić sobie(i innym), że coś potrafię i mogę coś osiągnąć. Będe walczył ze wszystkich sił, aż upadnę, ale na pewno się nie poddam.
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez piterus 16 maja 2008, 07:01
Sprzedałem wczoraj(czwartek) samochod i mi go teraz troche zal :cry: nigdy mnie nie zawiodl i chociaz nie byl to mercedes to przyzwyczailem sie do niego...ale trafil w dobre rece. W ogole klienci ktorzy sie rzadko trafiaja, nie musialem sie targowac po krakowsku :D nie narzekali, nie marudzili i nawet powiedzieli ze jak go pomaluja i drzwi wymienia, to mi wysla fotki na maila :smile: mile to.... w sumie to teraz nie bede sie tak denerwowal jak to zwykle bylo za kolkiem..wsiade sobie w tramwaj i zero stresu.....chociaz jazda napchanym tramwajem jak przy biciu rekordu to tez nic milego.
wszyscy sie pchaja, babcie dyszą i maja stany przedzawalowe jak musza stac a ja siedze..brrrrr
tez sie tak przyzwyczajacie do samochodu?? chcialem sie go pozbyc, a teraz jak go nie ma to mi troche zal:(((((((
coś JEST nie tak...czy nie??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 22:44
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez smutna48 16 maja 2008, 10:05
Hejka wam dalej walczę szukam pracy czekam na jakies odp heh tez mialam przez kilka dni bole głowy moze to ta pogoda raz słońce raz deszcz ciśnienie nie wiem ... a po za tym nudaaaaaaaa czekam na lipiec az on wroci wreszcie do kraju. Tak sobie myślę że On tu nie chce wracać i pewnie ja wyjadę tam bo ja juz tak dłuzej nie chce zeby byl tak daleko to jednak b długo mijają 3 miesiaće a teraz gdyby mial jechać to minie więcej :( warunki ma tam padkudne i tak ich jest ich tak duzo osob a jeszcze jedna przyjechała :roll: :-| :? :evil: musze go wyrwać z tamtąd. ZNalalam ogloszenie o prace w fso ale wiecie co to chyba dla facetów tak myslę dobrze płacą ale pewnie nie ma co się pchać
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez smutna48 16 maja 2008, 13:02
właśnie wrociłam ze spaceru z psem z lasu jej jak tam pięknie ptaki śpiwają zielono cicho nic nie słychać oprocz ich śpiewu ciepło i wogle fajnie mozna się zrelaksować naprawdę jesli ktoś ma blisko to polecam ;)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pyzia1 16 maja 2008, 14:06
Poszłabym do takiego lasu, fajnie masz smutna, że masz blisko. Chyba rzeczywiście zanosi się na deszcz. Jestem od rana nieprzytomna. Marzę, żeby wrócić już do domu i uciąć sobie drzemkę.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez IceMan 16 maja 2008, 15:47
xCarmen... czas na zgon w tej sytuacji okazał się bardzo potrzebny, po przedwczorajszym grillowaniu i wczorajszej akcji byłem kompletnie wypompowany, a przede mną 12 h imprezy więc trzeba się zregenerować :mrgreen: ogólnie by było fajnie gdyby jeszcze była chwila na małe lenistwo po juwenaliach a tu od razu z grubej rury potężny program i koło w poniedziałek brrrr... :?

PS. na tej stronce macie trochę tego co się działo przez ostatnie dni:
http://dlastudenta.pl/lokale/?act=show_imprezki
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Mooni 16 maja 2008, 16:15
ja dziś jakaś rozbabrana jestem. Wszystko się wlecze. Siedzę w domu na L4 i nic mi się nie chce. Jedyny plus, że oglądam zaległe filmy
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez anonim 16 maja 2008, 17:51
buuuu jutro zawody karate, a ja taki dół :cry: nic mi się nie chcę :/ Czuję się samotny, chciałbym wyjść gdzieś z kimś, na spacer czy cóś a nie w domu siedzieć, albo na treningach(które mało wiele poprawiają mi humor, bo człowiek może się wyżyć, pogadać itp). Wszystko wydaje się takie bez sensu :roll:
Napisałem do jednej dziewczyny na serwisie randkowym, ale już tego żałuję, z jednej strony chcę być z kimś innym, a z drugiej myślę o tamtej. Pewnie i tak tamta dziewczyna mi napisze, żebym się odwalił, albo "nie jest mną zainteresowana"
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez smutna48 16 maja 2008, 20:59
człowiek nerwica napisał(a):U mnie kolejny z dni które chciał bym wymazać ze swojego "życia" :cry:

a co się takiego wydarzyło ze masz ochote wymazać dzień z zycia??? Nie martw się wszystko będzie dobrze w końcu i Ty poczujesz się lepiej i znajdziesz szczęście nie zadręczaj się niczym a jesli ktos robi Ci jakieś kret..e uwagi to puszczaj je mimo uszu. Pozdrawiam i trzymaj się .. Pamiętaj że najgorsza troska mija w zyciu i czas co niszczy radość i zmartwienia tez zabija ;) i tego Ci zycze ;)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 16 maja 2008, 21:38
To był wczorajszy dzien..,po prostu boje się pewnej rzeczy ale na szczęście już nie tak jak wczoraj....<boje sie że...sorry chyba nie moge tego powiedzieć<wstydzi sie>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez piterus 16 maja 2008, 22:21
znowu to samo...........mam od dwoch godzin takie newry ze mnie szlag trafi.nic nie moge zrobic z tym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!spokoj??? nie ma szans....
coś JEST nie tak...czy nie??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 22:44
Lokalizacja
Kraków

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pstryk 17 maja 2008, 09:34
Miałam dobry tydzień - w pracy, bo poza tym to co dzień byłam zalana :? Psychiatra chce mnie zapisać do swojej grupy AA :roll: Ale strasznie mnie cieszy, że wyjaśniła się niesympatyczna sytuacja w pracy - osoba, która mnie miesiąc temu pomówiła sama wpadła w dołek, który wykopała :D
Pstryk
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pstryk 17 maja 2008, 09:45
To nie bierz wszystkich pieniędzy ze sobą :roll:
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do