Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez maiev 24 lut 2007, 20:27
aha! - dobra, ale nie dziś bo zaraz znikam. hehe
kombinowałam z tym img ale tego się właśie obawiałam ze trza mieć to gdzies na stronce.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 24 lut 2007, 20:34
Gina - po aktualizacji serwera tylko zmieniła się nazwa z GG na AIM, to powinno być w tym miejscu gadu-gadu. Shad powinien to niedługo przywrócić. AIM to pewnie jakiś zagraniczny komunikator. Ja jako AIM mam swój nr gg, więc to tylko chwilowe.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez wiatr 24 lut 2007, 21:30
Piotr twoje ludki są powalające, leżę na dywanie i skręcam się ze miechu. O Panie! jesteś niesamowity. I jak tu narzekać? No ,nie jesteś WIELKI :mrgreen: :mrgreen: ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 24 lut 2007, 21:57
Dziękuję Wiaterku Obrazek ty też jesteś WIELKA :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 lut 2007, 01:18
człowiek nerwica - lęki to przez tą całą pogodę - jest ogólnie mówiąc nieprzyjemnie

Nie wyjaśnilem dokładnie o co mi chodzilo z tymi lękami,poprostu mam nowe lęki-znowu za dużo myślałem jakby tu można było sobie ciśnienie podwyższyć tak aby było nieciekawie....Najgorsze jest to że ogarnia mnie lęk a serce nie zaczyna szybciej bić lecz bije powoli i czuję jak by coś się w sercu kumulowało a następnie wydobywa się z tego serca strach...Nie mogę sobie tego racjonalnie wytłumaczyć.....I jeszcze niedziela....dla mnie najgorszy dzień tygodnia... :(Powiedzcie mi czy z tym sercem to coś może być,czy mieliście już tak.....bo nigdzie nie mogę znależć takiego przypadku jak mój.Z góry przepraszam was ,że musieliscie przeczytać o moim lęku. :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez gusia 25 lut 2007, 02:59
Mój dzień??nie ma się czy chwalic..nosa nie wysciubilam z domu...natchnienie na sprzatanie ;) ,ale zapominam wtedy o wszystkim ...potem znajomi..ale jutro niedziela(dziś)...gary cholera(czlowieku Ty chociaż nie musisz myslę ;) )
...ale....no właśnie przed paroma minutami dowiedzialam się że przyjedzie MAkcia(tak ,ta z forum :) )...więc już wiem że dzionek ,popołudnie będzie fantastyczne...pójdziemy sobie daaaaaleko ,przy Niej czuję się super...
Wam wszystkim również życzę miłej niedzieli (czlowieku Tobie przede wszystkim ).....wpadnę kiedys jeszcze ;)

Pozdrawiam Was :*

Miewam tak z sercem ...ale to tylko czysto nerwowe...
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

mój dzisiejszy dzień

przez mike-82 25 lut 2007, 09:35
Witam forumowiczów.
Nazywam się Michał, mam 24 lata, nerwicy nabawiłem się głównie przez podstawówkę (mimo że byłem najwyższy, najsilnejszy i jedną z inteligentniejszych osób w klasie nie potrafiłem się bić, tzn. coś mnie paraliżowało, więc byłem poniżany przez ok. 7 lat), picie alkoholu (teraz raz na miesiąc może), próbowanie narkotyków (odstawione) .
Witam wszystkich, choć to powitanie nieszczere ze względu na nerwicę bo od jakiegoś czasu uważam wszystkich obych ludzi za wrogów i tylko udaję że jestem im zyczliwy i że ich akceptuję (sztuczny uśmiech), także witam was ze sztucznym uśmiechem.
Mój zwykły dzień roboczy wygląda tak:
5:55 - pobudka, si-ku, ubranie się, zrobienie kanapek do pracy, umycie zębów (całej twarzy nie myję bo liczę na to że jeszcze się zdrzemnę w autobusie, a mycie całej twarzy orzeźwia), wyjście na przystanek.
6:15 - przejście obok kilku osób w drodze na przystanek, nie wiadomo gdzie patrzyć gdy się ich mija, najczęściej patrzę w dół i wzdycham, albo przygryzam usta, albo zakaszlnę.
6:21 - jadę na gapę bo o tej godzinie i tak nikt nie sprawdza, staję przy drzwiach i nie wiem gdzie mam patrzeć, rozglądam się gdzieś, czując że zachowuję się nienaturalnie i dziwnie dość.
6:25 - wysiadka z autobusu miejskiego i przejście na przystanek do autobusu do pracy, na przystanku ci sami ludzie i ten sam problem - jak się zachować itp.
6:31 - gdy kupuję bilet u kierocy staram się zrobic to normalnie, ale i ja i kierowca słyszy że mój głos i ton są jakieś nienaturalne.
6:32 - podróż 1,5 h spokojna z elementami drzemki, no chyba że ktoś siedzi obok to wtedy patrzę w jego przestrzeń wzrokową, on się patrzy na mnie a ja dalej w ten sam niewidoczny punkt itp.
7:30 - praca w biurze, przy komputerze, nie podoba mi się, jest nudna, monotonna i męczy psychicznie, pracuję tam z jedną dziewczyną i facetem, nasze relacje nie są najlepsze, tzn. gadam z nimi trochę, ale oni czują że udaję dlatego nasze relacje nie są zbyt dobre.
ok. 10:00 - przerwa na drugie śniadanie, wejście na czat i granie twardziela
15:00 - koniec pracy, droga na przystanek usiana spotykaniem w oczach przechodniów pytań o moje dziwne zachowanie
15:15 - powrót autobusem do domu, tak samo jak w drodze do pracy
16:45 - home sweet home, krótka rozmowa z rodzicami w jakimś stopniu szczera i naturalna, obiad, komputer (gry komputerowe civilization 4 lub medieval total war 2)
21:00 - kolacja przy kompie
22:00 - komputer albo szkło kontaktowe, w niedziele o 20 prison break (taki sobie oglądam z przyzwyczajenia by czymś załatać dziurę po zagubionych, to było coś; w czwartki jeszcze pitbulla wciągam)
23:00 - zasypiam szybko myśląc o grach komputerowych gdyż głównie tej dziedzinie osiągam znaczne sukcesy.
Nom, do psychologa i psychiatry chodz gdzieś tak od roku, z tymże ostatnie 2 miechy nie chodziłem i trudno mi znaleźć na to jakieś wytłumaczenie.. umówiłem się teraz na środę.
Ostatnio spray przybierają dla mnie nieco gorszy obrót, niedługo chyba stracę pracę bo szef uważa mnie za osobę nieodpowiedzialną. Mam pytanie jak myślicie jaka praca jest najlepsza dla sfrustrowanego zdołowanego nerwicowca? Czy wasza praca daje wam satysfakcję?
mike-82
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
25 lut 2007, 08:59
Lokalizacja
Zielona Góra

Avatar użytkownika
przez gina 25 lut 2007, 11:19
Ja nie wiem Mike ...każda praca niestety wiąże się z jakąś odpowiedzialnościa...a moja praca..może wielkiej satysfakcji mi nie daje, ale bardzo ją lubię..pozdrawiam Cię serdecznie i witaj, bo widzę, że to Twój pierwszy post na forum...
na próżno to wszystko co dzisiaj jest bólem....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
382
Dołączył(a)
21 paź 2006, 11:47
Lokalizacja
jeszcze nie stąd

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 lut 2007, 11:32
Witaj Michał... mówiąc krótko... dzień jak co dzień... ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Atkaa 25 lut 2007, 11:55
Ojej :mrgreen: Cześć promyczki :mrgreen:
Ale miałam wczoraj cudny dzień :P Najpierw wyszalałam się na łyżwach, jak dziki dzik, a potem byłam na parapetówce Moni, a potem zjadłam pizze w Bocianie... ale miałam fajny dzień... :mrgreen:
Trochę bolą mnie dziś pośladki :oops: (pośladki?) ale to od robienia tych piruetów na lodowisku :D Najwazniejsze, że nic poza tym mnie nie boli, i to jest kolejny dowód na to, że ruch to zdrowie :P

A poza tym

Piotrek napisał(a):Jak chcesz to mogę pomóc Ci coś takiego zrobić

No to ja oczywiście chcę takie samo coś :mrgreen:

gina napisał(a):a co znaczy ikonka AIM przy moich postach?

a u mnie to nie działa i gdybym chciała do kogoś napisać to nie mogie :cry:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 lut 2007, 12:05
Atkaa, witaj słoneczko ;) .

Atkaa napisał(a):gina napisał:
a co znaczy ikonka AIM przy moich postach?
a u mnie to nie działa i gdybym chciała do kogoś napisać to nie mogie Crying or Very sad

To nie będzie działać dopóki Shad tego nie zrobi jak należy... na razie można na uparciucha: klikasz prawym na AIM, wybierasz 'Kopiuj adres odnośnika', wklejasz go gdziekolwiek gdzie się da - tylko na chwilę - do Notatnika, Worda, czy tu do szybkiej odpowiedzi - i numer po 'screenname=' to numer gg danej osoby. Kopiujesz do gg i gadasz.


Atkaa napisał(a):Piotrek napisał:
Jak chcesz to mogę pomóc Ci coś takiego zrobić

No to ja oczywiście chcę takie samo coś Mr. Green

Postaram się niedługo przygotować mały poradnik :D

PS. A tak w ogóle to dzień miałaś wspaniały - tak trzymaj :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 lut 2007, 14:07
Miewam tak z sercem ...ale to tylko czysto nerwowe...

Gusia dzięki,nawet nie wiesz jak bardzo się uspokoiłem czytając to.
A mój dzisiejszy dzień zapowiada się.....nienajlepiej.Najpierw muszę iść na urodziny do kuzyna<5 godzin nuuudy>no i boję się że znowu coś sobie wymyśle i dostane u niego ataku.Wieczorem jak przyjdę będe musiał się brać za nauke.Pozdrawiam ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez wiatr 25 lut 2007, 16:00
od zaparzenia sobie pysznej kawusi :mrgreen: i nie dopuszczania negatywnych myśli. Postanowiłam,,ze ta niedziela będzie moją niedzielą wyjątkową. I nie istotne jak jest za oknem. A czy to takie ważne. Ważne ,że dzień ten ma być wyjątkowy a przede wszystkim pozytywny. A co........W końcu coś mi się od tego życia należy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: ;) Pa. Pozdrawiam.

Ps. Witam cię mike-82 i twoją szczerość.Cieszę się, że mogłam cię choć troszeczkę poznać.Pa ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 lut 2007, 16:49
A ja się wyspałem (i zauważyłem że dużo daje położyć się wcześnie - stosunkowo - dla mnie to na razie była 1:30 - i wstać wcześnie - 9:30 - takie 8h snu jest dla mnie lepsze niż np. 9h od 3 do 13). No i za wyspaniem poszedł dobry humor (jestem sam zszokowany, ile go mam - mniej więcej od połowy lutego - dla chętnych - mogę się podzielić ;) i udzielić humorem). No i do tego: jak w każdą od pewnego czasu niedzielę siedzę między książkami, zeszytami, a forum :mrgreen: , czyli dzień - normalka - do tego w tygodniu roboczym dochodzi tylko szkoła między 8 i 14 30. A tak to monotonia - nauka. I urozmaicenie - pisanie na forum. Ale dzięki temu drugiemu nie narzekam - wręcz przeciwnie - trzyma mnie już dobry humor dłuższy czas. I widzę, że nie tylko mnie (pozdrowienia dla chwilowych i permanentnych optymistów/optymistek :D ).
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do