Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 15 kwi 2008, 00:47
nienawidze swojej osobowości!!!!!kim ja w ogóle jestem?
inni są lepsi maja duża wiedze świetny charakter a ja jestem nikim....

Taka refleksja po dzisiejszym dniu.....wszystkie kobiety NA REALU mną gardzą
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez offtopic 15 kwi 2008, 09:07
Huśtawka... Od kilku dni znowu czuję się dobrze, praktycznie bez lęków...
Jezu jakbym chciał żeby tak było zawsze....
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

przez smutna48 15 kwi 2008, 12:11
hej a ja miałam wczoraj fajowy dzień. Widziałam się z siostrą i mamą mojego J. miałam b miły dzień:))) przyjechały niestety na smutną okoliczność pogrzeb babci... ale mniejsza o to b się cieszę że w końcu miałam okazje poznać jedną z jego siostr jedną juz z nam bo mieszka blisko ale :roll: przemilczę ... coś mnie dołek dopada ostatnio. Pojde w końcu pewnie jak mnie zechca do kawiarnio - lodziarni na wekendy same :roll: do pracy bo ręce mi opadaja. Biedna smutna całe zycie słuchała od mamusi że sobie z niczym nie poradzi teraz ma kompleksy że ma tak mało że nic w zyciu nie osiągnela:((
uwierzyłam w koncu w to co mowila:(( eghhhh taka zyciowa kaleka :((( ze mnie przez to tak mało mam że mnie nawet do sklepu nie chcą :(( myślałam że ktoś mi pomoże wstawi się za mną ale przeliczyłam się :(( eghhhhh coż musze coś znaleśc jak najszyciej najlepiej dzisiaj :roll: a na tamtej pracy mi zalezało bo było blisko i warunki pracy dobre i wogle bardzo by mi pasowała :((((( obeszłam się"smakiem" :cry: :cry: :cry:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 15 kwi 2008, 12:51
Jutro mam pierwszy w tym semestrze test. Nic wielkiego by nie było gdybyśmy wiedzieli czego się spodziewać. A tak to... prowadzącego takiego mamy że sam nie wie jeszcze co zrobi. Ten to ma refleks :? No chyba że za tydzień zrobi :mrgreen:
człowiek nerwica napisał(a):znowu bałęm się otoczenia choć czasami się odzywałem......znowu okazałem się tym strasznym bojacym się wszystkiego człowiekiem...

a ty myślisz że lęk tak od razu sobie pójdzie? właśnie chodzi o to co zrobiłeś, byłeś aktywny, przeciwstawiałeś się lękowi i w ten sposób go zniszczysz ale to nie stanie się w 5 minut !
zimbabwe napisał(a):Wiem chyba nawet co to za osoby i nie jest to pierwszy raz kiedy mi szkodzą, ale to... Bolesne wspomnienia wróciły. A najgorsze jest to że ona bardziej wierzy im niż mnie, i jeszcze namawia mnie żebym przyznała się do bycia kimś, kim w rzeczywistości nie jestem!

Może wyjdzie z czasem z błędu, czasem jak ktoś dobrze komuś nagada i to w odpowiednim momencie to potrafi porządnie namieszać w głowie
Gosiulka napisał(a):utro idę do pracy na 8.00 rano HURRAA!!! Wreszcie coś zaczyna się dziać. Jutro Wam napiszę jak było jak wrócę

No to czekamy na relacje :mrgreen: wreszcie się od domowych kłopotów oderwiesz ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez smutna48 15 kwi 2008, 14:48
Gosiulka napisał(a):Jutro idę do pracy na 8.00 rano HURRAA!!! Wreszcie coś zaczyna się dziać. Jutro Wam napiszę jak było jak wrócę

tak się zastanawiam kiedy mnie takowy zaszczyt kopinie :roll: :roll: :roll: oby blyskawicznie :roll:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 15 kwi 2008, 17:31
No i już jestem spowrotem. Byłam w tej pracy no i jestem pomocą kuchenną. Także obierałam ziemniaki i inne warzywa :? a pózniej pomyłam naczynia ze stołówki i tak czas mi zleciał ale ogólnie fajnie było i jak narazie jestem zadowolona z tej pracy bo ja w kuchni lubię przebywać i robic tylko jeden feler bo jutro mam już na 5,30 rano i kurcze mały problemik jak ja wstanę tak wcześnie cholerka :? Ale głowa do góry za to skończę o 13,30 :mrgreen: Ale jeszcze jedno zdziwko mnie załapało jak okazało się ze małżon niby tęsknił za mną hi hi (i tak mu nie wierzę) no bo jak wróciłam to wszyscy czekali na mnie a w szczególności dzieci no no może wreszcie doceni mnie i to że mnie nie ma w domu cały czas tak jak on by tego chciał ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 15 kwi 2008, 19:34
A ja dziś stwierdzam że niektórym osobom nie warto pomagać.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

przez MamaMisia 15 kwi 2008, 21:25
człowiek nerwica napisał(a):nienawidze swojej osobowości!!!!!kim ja w ogóle jestem?
inni są lepsi maja duża wiedze świetny charakter a ja jestem nikim....

Taka refleksja po dzisiejszym dniu.....wszystkie kobiety NA REALU mną gardzą


jestes sobą i tyle.... nie musisz być jak inni... A z tymi kobietami to chyba nie jest aż tak źle... trafisz na swoją zobaczysz
Przesyłam fluidki pozytywnej energii ;)
Misiu K.C
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
18 gru 2007, 22:55
Lokalizacja
opolskie

Avatar użytkownika
przez IceMan 15 kwi 2008, 21:53
Gosiulka przyzwyczaisz się. W wakacje o 6 otwierałem market, więc wstawałem o 4:30 :P i do 15 praca, musiałem się przestawić na coś takiego z kładzenia się o wspomnianej 4:30 :mrgreen: człowiek jak chce to wiele potrafi
smutna48 napisał(a):oby blyskawicznie

tego życzę
zimbabwe napisał(a):A ja dziś stwierdzam że niektórym osobom nie warto pomagać

Może kiedyś docenią pomoc, na razie może nie zauważają, najgorzej jak nie chcą zobaczyć :?

Jutro test/kolokwium, na kierunku robią w portki, ja się nawet pewnie czuję, ale zobaczymy co nasz kochany pan doktor wymyśli (jeszcze dziś sam nie wiedział za bardzo co nam zrobić więc chyba kombinuje coś extra :mrgreen: tak nas lubi że chce mieć nas kolejne pół roku czy co? :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 16 kwi 2008, 16:45
No i juz jestem po pracy dzisiaj ufff jakoś poszło i nawet wstałam tak wcześnie chociaż lęki poranne mnie ogarnęły ale szybko przeszły tylko kurcze nadal zastanawiam się czy dobrze zrobiłam że poszłam do tej pracy ale jakoś się pocieszam że przez pierwszych kilka dni będzie napewno ciężko no nie bo przecież nowe twarze i wogóle ale i tak jestem z siebie dumna że o dziwo nie miałam żadnych lęków ani ataków podczas pracy. Cały czas myślę czy dobrze czy żle oby było lepiej jutro mam na 11.00 do 19.00 i miejmy nadzieję że będzie ok ;) No bo tam jest tyle nowych twarzy a ja nie za bardzo lubię i wogóle nie mam odwagi poznawać nowych ludzi (chyba jestem jakaś dziwna :? )
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Avatar użytkownika
przez IceMan 16 kwi 2008, 17:20
Gosiulka napisał(a):No bo tam jest tyle nowych twarzy a ja nie za bardzo lubię i wogóle nie mam odwagi poznawać nowych ludzi (chyba jestem jakaś dziwna Confused )

Więc świat jest pełen dziwaków :smile: na jedno zwróciłem tu uwagę, widzę że wiele osób walcząc z nerwicą chce dojść do perfekcji a to przecież perfekcjonizm jest jedną z przyczyn nerwicy (błędne koło :!: ). Gosiulka przecież każdy w nowym otoczeniu ma jakieś drobne obawy, jeżeli nie przeszkadza ci to w prosperowaniu a widzę że nie przeszkadza to wszystko jest ok ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez xCarmen 16 kwi 2008, 18:35
Hej. Mnie nie bylo tu dawno i pewnie bede rzadko bywac bo zaczynam nowe zycie. Nie bede sie dluzej ociagac ze zmianą siebie i sposobu zycia...
Denerwuje mnie to ze mam wrazenie ze nic nie robie, ze utkwilam w martwym punkcie wiec dalam sobie poteznego kopniaka i od dawna juz nie mam napadow leku, nudy i zlych mysli ...

Odchudzam sie, ucze a przedewszystkim trenuje swojego ducha i wzmacniam konsekwencje ktorej mi czesto brakuje ....
Zycze Wam powodzenia w dążeniu do doskonalosci ;) Buziaki...:*
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 16 kwi 2008, 20:33
Dzisiaj dzień do bani............znowu kolejny ten sam dzień jak zawsze :cry: czuje że moje życie przecieka mi przez palce/a nie jestem w stanie się zebrać na zmiany bo wszystkiego się boje :cry: :cry: :cry:
Dzisiaj byłem w urzędzie pracy..jak wszedłem do budynku urzędu to spanikowałem bo tam tyle okienek było a ja nie wiedziałem do ktoego podejśc....i tak z 4 razy wchodzilem i wychodziłem az w końcu wszedłem i spytałem się czy jhest dla mnie praca ktora mi pasuje okazało się że nie i mam dzwonic za tydzień.....
kurcze jak ja tak się będe bał ludzi to naprawde nie wiem jak ja będe pracował/////
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez luthien 16 kwi 2008, 20:36
A ja się dzisiaj czuję, tak jakbym przegrała życie, jakby przede mną nie było już nic... Mam dopier 26 lat, a czuję że na wszystko jest już za późno, że przede mną nie ma już nic i że ja sama jestem temu winna, bo nie potrafię nic zmienić. Czuję, że jestem swoim największym wrogiem... I cholernie doskwiera mi samotność...
Ostatnio edytowano 16 kwi 2008, 20:56 przez luthien, łącznie edytowano 1 raz
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 10 gości

Przeskocz do