Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez offtopic 04 kwi 2008, 21:18
Piękny dzień...
20 letni facet ma ochotę się komuś wypłakać na ramieniu... żałosne... ( mowa oczywiście o mnie)
Ostatnia jazda przed egzaminem na prawko... Jak mi gość przez te 2 godziny nagadał to nie wiedziałem co ze sobą zrobić, a jak mnie podsumował to miałem ochotę wysiąść z tego samochodu w @#$%...
Fan motoryzacji nie może prawka zrobić, 6 podejście do egzaminu ...
Do tego na miły koniec dnia z własnej głupoty zepsułem sobie komputer , następny paradoks... informatyk a zepsuł sobie komputer...
Szok, niech ten dzień się wreszcie skończy bo chodze w kółko z nerwów i już mnie boli z tego wszystkiego brzuch...
Ale tak czy tak życzcie mi szczęścia, mam nadzieję że obudzę się jutro z dobrym samopoczuciem, szanse na zdanie tego egzaminu mam marne ale zawsze jakieś są ....
Idę już spać bo nie wiem już co z sobą zrobić...
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 kwi 2008, 21:52
offtopic napisał(a):informatyk a zepsuł sobie komputer...

No chłopie jestem studentem informatyki, mało kto tak często jak ja musi reinstalkę windy robić bo zawsze coś spierniczę - przecież informatyk ma to do siebie że grzebie, grzebie, kombinuje aż w końcu sobie formata wykombinuje xD ostatnio osiągnąłem szczyt swoich możliwości usuwając z dysku (podczas wywalania plików podejrzanych jako wirusy typu autorun) plik ntldr - potem biegałem za płytką instalacyjną windy żeby recover jednego pliczku zrobić :lol:
offtopic napisał(a):Fan motoryzacji nie może prawka zrobić, 6 podejście do egzaminu ...

Może nie potrafisz się dogadać z instruktorem? Ja swojemu musiałem powiedzieć coś w stylu żeby przestał gadać to będę jechać i się okazało że to jego gadanie mi najbardziej przeszkadzało, wiecznie mnie upominał, to źle, a to niedobrze, nikt od razu Hołowczycem nie zostaje a niektórzy chyba tego nie rozumieją. PS. też jestem fanem moto :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez offtopic 04 kwi 2008, 22:39
IceMan napisał(a):
offtopic napisał(a):informatyk a zepsuł sobie komputer...

No chłopie jestem studentem informatyki, mało kto tak często jak ja musi reinstalkę windy robić bo zawsze coś spierniczę - przecież informatyk ma to do siebie że grzebie, grzebie, kombinuje aż w końcu sobie formata wykombinuje xD ostatnio osiągnąłem szczyt swoich możliwości usuwając z dysku (podczas wywalania plików podejrzanych jako wirusy typu autorun) plik ntldr - potem biegałem za płytką instalacyjną windy żeby recover jednego pliczku zrobić :lol:
offtopic napisał(a):Fan motoryzacji nie może prawka zrobić, 6 podejście do egzaminu ...

Może nie potrafisz się dogadać z instruktorem? Ja swojemu musiałem powiedzieć coś w stylu żeby przestał gadać to będę jechać i się okazało że to jego gadanie mi najbardziej przeszkadzało, wiecznie mnie upominał, to źle, a to niedobrze, nikt od razu Hołowczycem nie zostaje a niektórzy chyba tego nie rozumieją. PS. też jestem fanem moto :D

Heh, zachciało mi sprawić nowy bios w płycie, czytałem że są jakieś problemy z aktualizacją spod windowsa, ale wszedłem na stronę producenta i tam jasno pisało że można Winflash'em aktualizować.
No i niestety w połowie procesu programik się zawiesił. Płyta oczywiście nie wstaje. Na dodatek kostke biosu ma wlutowaną więc pewnie nie obejdzie się bez serwisu...

Co do prawka, to poszedłem na kurs w bardzo nieodpowiednim momencie, byłem może na kilku wykładach bo nie mogłem wytrzymać wśród tylu ludzi. Do tego trafił mi się instruktor który nie umiał uczyć... do tego nerwus straszny, więc więcej miałem stresu niz nauki... Samochodem jeździłem już od jakiegoś czasu przed kursem, więc technikę miałem opanowaną, no i tak po 30 godzinach wyjeżdżonych nie nauczyłem sie praktycznie niczego co dotąd nie umiałem...
dokupowałem sobie po 2 godziny przed egzaminami, ale cóż można zdziałać w te 2 godziny...
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 kwi 2008, 22:44
Ajjjj... to się urządziłeś z tą płytą :? akurat co do takich aktualizacji robię to tylko w razie konieczności bo właśnie boję się że takim czymś to się skończy, ostatnio wymieniałem oprogramowanie w routerze (oryginalne kicha, Tomato trzeba było zainstalować do Linksysa), siedziałem jak na szpilkach, była wielka ulga jak wszystko ruszyło (tylko najpierw narobił mi stracha bo zmienił mi login a hasło zostawił i musiałem się nakombinować żeby się zalogować)
offtopic napisał(a):instruktor który nie umiał uczyć... do tego nerwus straszny

szkoda że w porę tego instruktora nie zmieniłeś...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 kwi 2008, 23:46
Co do jazdy autkiem to w niedziele jade z bratem w takie miejsce gdzie będe mógł sobie troche autem pojeżdzić.....mam nadzieje że tym razem nie wjade w jakieś krzaki :D
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 05 kwi 2008, 00:02
człowiek nerwica napisał(a):mam nadzieje że tym razem nie wjade w jakieś krzaki

Ostrożności do gazu, precyzji do sprzęgła i będzie ok ;)

Wrrr... trochę drażniący dzień minął, próbowałem coś na poniedziałek na uczelnię zrobić i jak na złość wszystko jak krew z nosa szło. Mam nadzieję że jutro będzie lepiej ;) Dobranoc :)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez offtopic 05 kwi 2008, 14:09
Po egzaminie, oblany ale jestem bardzo z niego zadowolony.
Byłem skupiony patrzyłem na znaki, jeździłem pewnie. na dodatek pojechałem zupełnie w inną stronę niż zazwyczaj, czyli na stare miasto, masa jednokierunkowych, masa pułapek na które egzaminator mnie chciał złapać, jazde slalomem wykonywałem na remontowanej ulicy między maszynami budowlanymi :lol: A zawracanie na 3 wykonywałem na ulicy gdzie po jednej i drugiej stronie stały samochody. Ale wymanewrowałem i zostało zaliczone.
Generalnie tak jak mówił IceMan, gdybym w porę zmienił instruktora a nie męczył się z tamtym do końca kursu, to miałbym już prawko w portfelu.
Paradoksalnie ciesze się że do tej pory nie zdałem, bo gdyby mnie któryś z egzaminatorów przepuścił to bałbym się jeździć po mieście. trzeba osiągnąc pewien pułap umiejętności i tyle.
Sorry że się tyle rozpisałem :)
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Avatar użytkownika
przez IceMan 05 kwi 2008, 14:30
No tylko powiedz co nie poszło że oblałeś... Bo widzę że dobrze jechałeś, pewnie uwalił na jakimś szczególe?

A w ogóle to mi dzisiaj Kubica baaaardzo humor poprawił, jutro startuje z Pole Position :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 05 kwi 2008, 15:20
A ja dziś mam wielką ochotę podziękować moim przyjaciołom - Wam tu na forum także - za wspieranie mnie w walce z depresją. Bo jednak to co miałam przez ostatnie miesiące to oprócz nerwicy była depresja (umiarkowana wg. skali Becka). Oby już nigdy nie wracała!
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Avatar użytkownika
przez IceMan 05 kwi 2008, 15:23
Czyli już jest całkiem dobrze? :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 05 kwi 2008, 15:26
Lęki jeszcze czasem mam, ale teraz już znacznie częściej się uśmiecham, widzę że świat nie ma tylko ponurych barw, czuję się jak człowiek a nie jak martwy głaz, nie myślę już o samobójstwie... Cudo.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Avatar użytkownika
przez IceMan 05 kwi 2008, 15:31
No i świetnie :D to podstawa, od razu inaczej się żyje

Ja czuję że mi brakuje jeszcze dystansu do codziennych spraw, np. wczoraj i dziś do południa byłem podminowany bo mi sprawozdanie nie wychodziło, zaczęło iść - od razu humor się poprawił. Wolałbym żeby nie psuć sobie nerwów takimi rzeczami. Mam nadzieję że uda mi się coś takiego wypracować ;)

A tak w ogóle to albo ja tu za często zaglądam albo wy za rzadko :P prawie co drugi post na tej stronie jest mój :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez offtopic 05 kwi 2008, 15:38
IceMan napisał(a):No tylko powiedz co nie poszło że oblałeś... Bo widzę że dobrze jechałeś, pewnie uwalił na jakimś szczególe?

A w ogóle to mi dzisiaj Kubica baaaardzo humor poprawił, jutro startuje z Pole Position :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Nie zdałem przez własne zagapienie. Zjeżdżałem już do ośrodka, i przy zjeżdżaniu z skrzyżowania ( zawracanie) zająłem nieodpowiedni pas.
Na koniec czepiał sie jeszcze trochę o to że nie zatrzymywałem się w odpowiednim miejscu przy znakach STOP żeby miec lepsza widoczność, ale to było tylko takie pouczenie na przyszłość, podczas egzaminu tego nigdzie nie zapisywał.A no i że kierunkowskazy trochę za późno włączane, ale tego też nie wpisywał bo późno bo późno ale zawsze włączałem :)
Zapytałem czy jakby nie to zawracanie to było by pozytywnie, odpowiedział że tak, pod warunkiem że jeszcze dalej nie zrobiłbym jakiegoś błędu ...

Co mnie najbardziej cieszy to to że nie miałem już takich lęków jak na poprzednich egzaminach, mimo że czuję na sobie presję rodziny/znajomych.
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Avatar użytkownika
przez IceMan 05 kwi 2008, 16:03
To po następnym egzaminie ja cię widzę już z prawkiem ;) bardzo mało Ci zabrakło o ile nie nic. Masa ludzi tak oblewa, nie wolno odpuszczać sobie przy powrocie do ośrodka ani nabierać zbytniej pewności siebie bo wtedy o głupotę nietrudno. Kiedyś instruktor po mnie pojechał bo powiedział, że mnie pochwalił i szaleć zacząłem - z niezbyt pozytywnymi skutkami :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do