Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez wiatr 22 lut 2007, 21:45
Co my tu widzimy :shock: jednych co mieli zbyt obfity dzień z wrażeniami na czele, a inni rozwijali się intelektualnie popijając kawusię. Hy.hy, hy.......... :roll:
Głowy do góry jutro będzie lepiej ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez maiev 22 lut 2007, 21:50
człowiek nerwica napisał(a):byłem u fryzjera i mam nową fryzurke

hmmm ugryzę się w język, bo obiecałam że już nie będę gnębić...

Miałam nie pisać nic, ale smutno mi!!! Martwię się o koleżankę - jest smutna i zrezygnowana i w nic nie wierzy i ogólnie mówi że wszystko nie tak. Nic ją nie interesuje i nic jej się nie chce. Cały czas ma doła. przykro mi że tak jest. Nie wiem jak jej pomóc - nawet nie wiem czy ona tego chce. Idę sobie zmontować jakieś kolczyki - tak żeby się pocieszyć jakoś i zapomnieć o tym i o tym dentyście. Pozdrawiam Was.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Atkaa 22 lut 2007, 23:28
Mój dzień pełen wrażeń dobiegł końca. Ostatnim z nich był pobyt u dentysty z moim chłopakiem, który złamał sobie zęba jedząc knyszę :roll: A ja zawsze powtarzałam, że na tych fast foodach można zęby połamać 8)

Dobranoc moje promyczki, kładę się w ciepłą kołderkę i zasypiam.
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 23 lut 2007, 01:07
na tych fast foodach można zęby połamać Cool

Zgadzam się z Tobą
Dobranoc.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez maiev 23 lut 2007, 11:24
Atkaa napisał(a):A ja zawsze powtarzałam, że na tych fast foodach można zęby połamać

Święta prawda. Nie tylko na nich niestety.
Wam też życzę dobrej nocki. :)
Oczywiście nie śpię - a rano nie będę mogła się zwlec z łóżka. trzymajcie kciuki żebym nie uciekła z fotela dentystycznego.
Śmieszne to - boje się dentysty - jak dziecko. heh

[ Dodano: Pią Lut 23, 2007 10:24 am ]
Wróciłąm - żywa. trochę bolało - nawet troche bardzo ale w sumie nie było tak źle.
Kobita w sklepie mnie wkurzyła ale to nic- więcej tam nie pójdę. Jedno z dwóch. Albo ja nie mam poczucia humoru albo ona ma jakieś dziwne. :?

Cud się stał. Własnie zauważyłam że nie muszę poszuiwać serwera PROXY żeby tu być. Mój braciszek raczył wreszcie coś z tym zrobić. Sukces. A już miałam iść do jego szefa i mu wstydu narobić- taka byłam zdesperowana. Ale fajnie - już miałam dość tego proxy.
Pozdrawiam!
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Atkaa 23 lut 2007, 11:52
Albo ja nie mam poczucia humoru albo ona ma jakieś dziwne

opowiedz opowiedz, bo umrę z ciekawości!!!!!!!! :mrgreen:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 23 lut 2007, 11:56
Kobita w sklepie mnie wkurzyła ale to nic- więcej tam nie pójdę. Jedno z dwóch. Albo ja nie mam poczucia humoru albo ona ma jakieś dziwne. Confused

Mnie wczoraj ta co sprzedaje wkurzyla,wchodze sobie do sklepu i czekam aż szanowna pani się mną zainteresuje..ale nic stoje dalej a ta sobie rozmawia z
inną kobitą na temat swojego męża,,no to jej mówie,że nie będe czekał aż ona przestanie rozmawiac,no i wreszcze mnie obslużyła,a kiedy wychodziłem ze sklepu to powiedziała"co za głupek"...zatkało mnie,stanąłem w drzwiach popatrzyłem na nią i trzasnąłem drzwiami.Najgorsze było to,że to wszystko działo się wtedy kiedy była kolejka ludzi w sklepie..
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez maiev 23 lut 2007, 12:21
Atkaa napisał(a):opowiedz opowiedz, bo umrę z ciekawości!!!!!!!!

nie ma co opowiadać w zasadzie.
Chciałam kupić gazetę- ale nie wiedziałam czy warto (taką do szydełkowania :) ) no to się jej pytam czy mogłaby mi pokazać taką jedną - a ona z taką łaską - "no nie wiem czy mogę". jakby się przy tym uśmiechnęła albo powiedziała innym tonem to bym sobie pomyślała że taki żarcik- ale nie. Wczesniej kupiłam mamie gazetę i pytam się czy tam jest dodatek - bo tylko o ten dodatek chodziło bo gazeta głupia a ona tak się na mnie patrzy i mówi - "no chyba coś jest" - ale nawet nie raczy zajrzeć tylko wbija już w kasę. A jeszcze - odwróciła się a ja zauważyłam gazetę z książką więc zgarnęłam ją i podaję tej drugiej - zapłaciłam a tamta raban zrobiła gdzie ta gazeta. Myślała że ją ukradłam czy co? Matko - chyba wyglądam na zlodziejkę. Po co ja jej dałam tyle zarobić. Dziwna kobieta. Opowiadam mojej mamie bo ja zna a moja mama mówi, że ona ma takie poczucie humoru. To niech spada - mnie się nie podoba. To nie pierwsze moje starcie z tą sprzedawczynią i właścicielką w jednej osobie ale ostatnie. Kiedyś sie czepiła jak z koleżanką przesunęłyśmy odrobinkę gazety na ladzie - dosłownie centymetr. Ciekawe jak miałam je obejrzeć. Ona to by chciała żeby każdy przychodził - mówił czego chce, płacił i spadał. Wiem wiem - troszkę jestem przewrażliwiona. Ale z innymi sprzedawcami to jakoś fajniej - i czasem sobie pogawędzimy.

człowiek nerwica napisał(a):powiedziała"co za głupek"...zatkało mnie

Wiesz co? ja to bym chyba nie wytrzymała i coś jej powiedziała. Coś równie "miłego". Niektórzy ludzie to się z powołaniem minęli.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Atkaa 23 lut 2007, 12:47
człowiek nerwica
No to masz chopie cierpliwość. Wszystko wszystkim ale żeby klienta od głupka? I to jeszcze za ni? Ja to bym jej zrobiła konfrontację taką, że już by się więcej nie odezwała do nikogo!

maiev
Faktycznie, poczucie humoru wprost porażające!

Oboje macie anielską cierpliwość. Na mnie złośliwość ludzka działa jak płachta na byka. Jednym słowem trafiły wam się jakieś pindy z niskim wskaźnikiem samoakceptacji i postanowiły opluć was swoim niepowodzeniem. Musimy być wyrozumiali dla niższości :mrgreen:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez maiev 23 lut 2007, 12:53
Atkaa napisał(a):Jednym słowem trafiły wam się jakieś pindy z niskim wskaźnikiem samoakceptacji i postanowiły opluć was swoim niepowodzeniem.

hehe Ta pani z tego co wiem tak często traktuje ludzi w "nie dość poważnym wieku". Śmiać mi się z niej chce.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 23 lut 2007, 13:14
Mialem ochotę tej kobicie coś powiedzieć ale nie chciałem zniżyć się do jej poziomu....Zresztą podobną sytuacje mialem 2 lata temu....było lato i w tym sklepie zainstalowali klimatyzacje i drzwi były otwarte cały czas....ja wychodząc ze sklepu drzwi zamknąłem....no i szlem sobie po rower,i poprostu babka nie mogła mnie wtedy zobaczyć przez okno to sobie otworzyła drzwi i powiedziała co za głupek....,a ja to wszystko slyszałem bo byłem praktycznie kilka metrów od niej ale wtedy byłem na etapie myślenia że jestem spoko i dałem sobie z nią spokój....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Atkaa 23 lut 2007, 13:53
maiev od dawna intrygują mnie te niebieskie literki słowa "wolność" nad avatarkiem. Widzę, że ty już masz cztery. Na czym to polega?
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez maiev 23 lut 2007, 13:58
to zalezy od ilości napisanych postów - z czasem się zapala coraz więcej literek :)
boziu jak dzisiaj zimno - telepie mnie niemiłosiernie
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Atkaa 23 lut 2007, 14:06
a skąd Ty dobra istoto pochodzisz?
Bo na śląsku zimno ale bez chmur (chwalmy wszystkich świetych za to) :mrgreen:

P.S. Sliczny słonecznik ;)
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do