Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez xCarmen 18 mar 2008, 00:34
IceMan to tylko niewinne zauroczenie ( śnia mi sie po nocach i w ogole umieram z tesknoty) nie za czesta biorac pod uwage fakt ze przez dwa lata nie chcialam byc z nikim hehehe
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 mar 2008, 00:36
Coś tu czemuś zaprzecza ;) sama się zastanów co :P a ja idę spać bo jutro będzie o 8 na sali wykładowej poranek żywych trupów (może uda mi się stanowić wyjątek :lol: ). Branoc
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 mar 2008, 00:37
Ehhh a ja mam doła takiego ze ledwo pisze na klawce.nawet na gg nie chce mi sie pisać.....
buuuu a na dodatek znowu sie zakochalam ....
to juz 3 raz w ciagu 2 tygodni....

A ja wciąż czuje cośdo jednej kobiety.......niestety jest to miłość cholernie niemożliwa :cry: .Ona woli lepszych i rozumiem ją :-| <wszyscy faceci chudsi i lepiej wyglądający i mający lepszy charakter są lepsi ode mnie :roll: >
Jutro albo w środe ide do Urzędu Pracy się zarejestrować :? .......oczywiście od razu pracował nie będe.......powoli będe się oswajal z myślą o pracy i jak już się oswoję to pojde do pracy :D
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez xCarmen 18 mar 2008, 00:42
IceMan i tak bys mnie nie zrozumial xD

:( :( :( nie mam sil pisac dobranoc :*
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

przez smutna48 18 mar 2008, 11:33
hej Ludziki :-) a ja od kilku dni zyje sobie na lajcie :oops: tak mi jest dobrze ze nie chce zeby tam wracał acha pewnie w sierpniu biore slub :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :mrgreen: ale nie wiem jeszcze bynajmniej tak po kolei rawie nie pale juz ograniczyłam sie do 1 czy 2 dziennie i on tez duzo mniej :mrgreen: :mrgreen: :idea: :idea: troche odzyłam popiłam :oops: i dni jakos lecą oby tylko gdzies z kaS SIE wreszcie odezwali w sprawie pracy a bedzie gitara. acha w sobote wydał na mnie chyba ok 700zł boszzzzzz mam tyle ciuchow i wolge i jest mi głupio wracalam na miękkich nogach ze sklepow bosz było i jest mi glupio ale On mi kazał tylko mierzyc i siedziec cicho :oops: pozdrawiam was cieplutko
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 mar 2008, 14:20
IceMan i tak bys mnie nie zrozumial xD

kobieta zagadka :mrgreen:
smutna48 tak trzymaj

A u mnie nuuuuuda... i czekam na święta
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez xCarmen 18 mar 2008, 15:02
a ja dzis jestem na siebie zla. Jestem do niczego, nic mi nie wychodzi i nie potrafie sie zmobilizowac do jakiegos dzialania. Mam ochote byc wredna i ironiczna w stosunku do innych , pokazac im ze jednak jestem wartosciowa, inteligentna osoba ;) ale tak sie sklada ze na poparcie tego nie mam zadnych argumentow, wiec jeszcze bardziej sie wkurzam ... ;|
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

przez Pstryk 18 mar 2008, 18:14
Buuu, jestem smarkata i bez głosu - wyrok - angina :cry: W pracy dętka - nie mogę tam już wytrzymać psycho-fizycznie. Przecież fakt, iż non stop jestem chora i coś mi dolega jest przejawem niechęci do tych ludzi, z którymi przyszło mi pracować. Znowu szef zablokował mój projekt - pracuję nad nim już tak długo a on ot - daj se Pani z tym spokój.... Od pół roku nad tym pracuje :evil: Kwa :evil: A tu jak na złość telefon milczy - wysyłam codziennie jakieś aplikacje w sprawie pracy :? Czy nic kwa nie może się po prostu ułożyć :?: :?: :?:
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 18 mar 2008, 20:52
A ja dziś miałam doła na maks... Z powodu lekcji biologii. Było o ewolucji. I ja popłakałam się bo zaczęły mi w głowie krążyć myśli że jestem właśnie takim bezużytecznym osobnikiem słabym, chorym i niedostosowanym, który w ogóle nie powinien żyć... Ale pozbierałam się jak wróciłam do domu. Ehhh, ta ewolucja to tylko teoria naukowa na szczęście!
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 18 mar 2008, 21:42
Ufff i udało się zrobiłam dzisiaj razem z tatą ponad 7 kg białej swojskiej kiełbasy ale opłacało się pyyyszna wyszła ;) Przynajmniej miałam zajęcie bo peeełno śniegu na dworzu że aż wychodzić się nie chce bleeee :-| Ale za to na wieczór mam kłopot bo synek ma zrobić zadanie domowe z angielskiego a ja nie mam zielonego pojęcia o tym języku i kurcze chyba pałę dostanie bo nie potrafię mu pomóc :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

przez gonso 18 mar 2008, 22:45
Ja dziś miałem taki sobie dzień.Dziś na lekcji jeden chłopak sklął tego nauczyciela o którym pisałem i co najmniej dwa razy dziś na lekcjach rzucił ze złością książkami o podłogę,ale ja na to nic nie mogę poradzić :? .Muszę wytrzymać i tyle.Dziewczyny ze szpitala w którym leżałem były w jeszcze gorzej sytuacji.Pocieszam się tym,że poza szkołą spotykam naprawdę fajnych ludzi :D ,no i ,że tej szkoły jeszcze tylko rok.
gonso
Offline

Re: zły dzień

przez alija_s 18 mar 2008, 23:14
witam ja dzisiaj walczylam z kolejka w sklepie by nie dac sie spanikowac.i jakos mi sie udalo choc meczy mnie to ze tak sie boje stac w tych kolejkach.Licze na to ze to wszystko samo minie.Walcz walcz i jeszcze raz walcz :)
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
17 mar 2008, 22:18
Lokalizacja
opole

Avatar użytkownika
przez offtopic 19 mar 2008, 08:29
A u mnie coś nowego, kolega namówił mnie żebym szedł z nim do pracy na nockę, i się zgodziłem :D
Praca jak praca, centrum zaopatrywania supermarketów w warzywa/owoce. Ciężka, 12 godzin praktycznie na nogach 2 przerwy. masa ludzi i pseudo kierownik który do każdego się dopier***ala, nie wyłączając mnie pracownika który pracuje 1 dzień. Anyway na początku było masakryczne, żałowałem że poszedłem bo lęki miałem straszne, do tego ta dekoncentracja, poczucie się zupełnie nie myślącym. Ale się o dziwo oswoiłem , poznałem nowych ludzi, niczego nie spieprzyłem i jestem zadowolony.
Nawet nie chodzi mi o pieniądze, a o forimę oswojenia się z tymi ludźmi, taka niby własna codzienna terapia.
Sam nie wiem czy dobrze myślę o tym...
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

przez Pstryk 19 mar 2008, 09:32
alija_s, offtopic - gratuluję Wam sukcesów w walce z lękami :P
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do