Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez xCarmen 07 mar 2008, 20:20
julie napisał(a): co do psychiatryka to wstzymaj się z emocjami:) jeszcze roczek i po maturce bedziesz z normalnymi ludźmi w realu na studiach

modle sie o to :roll: ja nie wiem czym sobie zasluzylam na chorobe i na to ze mieszkam z takimi ludzmi ;/
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez pyzia1 07 mar 2008, 20:29
xCarmen, współczuję. Nie rozumiem dlaczego tak się dzieci wychowuje, że dziewczynie nie wolno nic a chłopakowi pozwala się na zbyt wiele. Mój brat gdy tylko się wkurzy potrafi bezczelnie odezwać się do naszej mamy albo po prostu na nią nawrzeszczeć. Trzydziestoletni facet, który nie wie że matkę trzeba szanować! Masakra. I tak było zawsze, mógł mówić do niej co mu ślina na język przyniosła a ona nie reagowała. Ojciec zresztą też nie. No i skończyło się tak, że wypieszczony smarkacz został dorosłym wypieszczonym smarkaczem, czego Twojemu bratu xCarmen nie życzę.

Mój dzień stoi pod znakiem powrotu do zdrowia po tygodniu leżenia plackiem. Wciąż jeszcze jestem słaba, nie wiadziałam że zwykła grypa tak może wykończyć. Dusza czuje wiosnę i balowałaby już z chęcią ale ciało za nią nie nadąża i poleżałoby jeszcze trochę...
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez julie 07 mar 2008, 20:35
-> tu już szkoda energii na rozpaczanie; rodziny się nie wybiera :-|
co do zasłużenia sobie na chorobę to powiem Ci, że nie, niczym nie zasłużyłaś sobie na to paskudztwo, tak jak wszyscy chorzy... życie jest trudne, ale z dorym podejściem można przejść przez nie z uśmiechem na twarzy i nawet odnaleźć swoje szczęście-trzeba się tylko nauczyć żyć, bo życie to sztuka, tak jak malowanie, granie na pianinie...ale o tym nie uczą w szkole ani na studiach->dlatego skoro los=życie postawiło na twojej drodze chorobę wyciągnij z niej siłę, wnioski i będąc bogatsza i dojrzalsza o tę wiedzę będziesz żyła "pełniej" - śmiało realizuj swoje cele, a zobaczysz, że z dobrym i szczerym nastawieniem (oczywiście nie mówimy o naiwności) spotka Cię wiele dobrego:) (prawo karmy:)

greets

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:42 pm ]
pyzia1 napisał(a):[b]
Mój dzień stoi pod znakiem powrotu do zdrowia po tygodniu leżenia plackiem. Wciąż jeszcze jestem słaba, nie wiadziałam że zwykła grypa tak może wykończyć. Dusza czuje wiosnę i balowałaby już z chęcią ale ciało za nią nie nadąża i poleżałoby jeszcze trochę...


:arrow: Idź za głosem duszy to wyleczy i twoje ciało:)
:arrow: Co do tego, że zwykła grypa może tak wykończyć to wcale się nie dziwię->ludzi dosłownie potrafi zabić samotność, smutek, żal, zawiść; a grypa z tego all shit chyba jest wisienką an torcie I guess ;)

greets
Can as well die if cannot fly
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
25 sty 2008, 22:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 07 mar 2008, 22:45
Hej a ja mialem dzisiaj również przerąbany dzień.....kurcze oczywisćie znowu bylęm poniżany przez innych....kurde......ja to juznie wiem co mam kurcze robic zeby ludzie uważali mnie w końcu za jnormalnego człowieka.....
:cry:
Człowiek się stara,walczy ze sobą itp.ale i co z tego skoro nikt go nie rozumie????? :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez offtopic 07 mar 2008, 23:43
@xCarmen
Ja nie popieram przemocy fizycznej, ale skoro słowne argumenty nie pomagają to po takim epitecie z strony twojego brata,- z liścia go :)
Kobiety mają wszak do tego prawo. Może to na niego podziała, zawstydzi itp...
Ja też mam 2 starsze siostry, nie powiem w trakcie jakiejś kłótni zdarzyło mi się powiedzieć za dużo( czego teraz gdy jestem już dorosły żałuję) ale nigdy nie nazwałem siostry dziwką. Generalnie z siostrami miałem dośc dobry kontakt, mimo mojej natury.
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

przez smutna48 07 mar 2008, 23:46
ObrazekObrazekObrazek
Was wszystkich będzie lepiej najwazniejsze to nie dac się zgnioć Darku nie dac poznac po sobie że cię to obchodzi denerwuje olac uwierz mi że takie zachowanie najbardziej denerwuje takie menty ...
Ja wczoraj na N-ka znalałam profil mojego ex :twisted: i rzecz jasna jego burej s..i i az mnie korciło żeby dowalić malpie ale po co mi to nie dam się i juz zdenerwować :)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez IceMan 07 mar 2008, 23:57
bethi napisał(a):Zakochałam się - w samochodzie! I byłam na przejażdżce porsche 911 turbo

Uuuu... To musiała być najlepsza jazda w życiu :D Porsche - dream car, 911 Turbo - my love :mrgreen:
ulala napisał(a):a u mnie juz od dluzszego czasu spokojnie a tu nagle łup i znowu te cholerne dusznosci no jasna
jeszcze sie wystraszylam sepsy starsznie
i znowu paranoje

a może to tylko przejściowy stan
Chodzilam w zwolnionym troche tempie po moich Setalofcie, ktorego biorę od 3 dni dopiero i przechodzilam tak 2 godziny na wyjątkowo bezsensownych zakupach

Ja na lekkim kacu po wczorajszej imprezie wybrałem się z kumplem zamówić neta w firmie, która na swojej stronie pisała, że ma zasięg na cały Wrocław. Przejechaliśmy pół miasta, przeszliśmy długaśną ulicę, na miejscu usłyszeliśmy, że na mojej ulicy nie mają jeszcze sieci :roll: no to żeby dzień nie był zmarnowany to pomyśleliśmy że skoczymy na "Aż poleje się krew" do kina. Filmu dzisiaj nie grali, a inne ciekawe zaczynały się za 3 godziny. Więc wróciliśmy na chatę i odpaliliśmy Władcę Pierścieni :mrgreen: ale na mieście to faktycznie ... wodę mineralną kupiłem a zajęło nam wszystko 4 godziny :lol:
xCarmen ten twój braciszek... małe to to, nieokrzesane, a w sumie prawidłowo zrobiłaś. Pozdrów gnojka ode mnie i przekaż mu żeby dorosnął.
człowiek nerwica napisał(a):Hej a ja mialem dzisiaj również przerąbany dzień.....kurcze oczywisćie znowu bylęm poniżany przez innych....kurde......ja to juznie wiem co mam kurcze robic zeby ludzie uważali mnie w końcu za jnormalnego człowieka.....
Crying or Very sad
Człowiek się stara,walczy ze sobą itp.ale i co z tego skoro nikt go nie rozumie????? Crying or Very sad

Najważniejsze żebyś sam siebie rozumiał, a resztę można w d... mieć jeśli się zachować nie potrafią...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez xCarmen 08 mar 2008, 00:03
offtopic napisał(a):Ja nie popieram przemocy fizycznej, ale skoro słowne argumenty nie pomagają to po takim epitecie z strony twojego brata,- z liścia go :)
Kobiety mają wszak do tego prawo. Może to na niego podziała, zawstydzi itp...


Liśc to za malo na niego niestety to go wcale nie zawstydzi bo to młody smarkacz tylko mi odda piescia w twarz cos ie juz nie raz zdarzalo. Nieraz byly potyczki slowne a pozniej przechodzilo do rekoczynow ale wtedy nie chcialam mu krzywdy zrobic wiec bilam ale delikatnie za co dostawalam piescia w oko.. podbrodek brzuch... i oczywiscie ja jestem wszystkiemu winna...

przyznam ze zdarzaly sie powazniejsze bojki... ale wtedy ogranela mnie furia dusilam go przygnialalam ... bilam piesciami ale nie na tyle zeby zorbic mu jakas powazna krzywde.On sie juz tak nie hamuje. Niestety mam coraz wiekszy problem z opanowaniem agresji. Ale nie zniose jesli ktos mowi do mnie "dziwko".
Nie wiem co mam zrobic.To sie napewno zdarzy jeszcze nie raz a ja powoli trace kontrole nad soba. Wszystkie moje choroby a przynajmniej nerwica sa spowodowane przez rodzine. Poprostu rozpacz. Mam ochote sie zabic.

julie napisał(a):bo życie to sztuka, tak jak malowanie, granie na pianinie...

nigdy nie mialam talentu tak jak nie mam do zycia... juile ale przyznasz ze wiele zalezy od otoczenia, ja niestety nie jestem tak wprawiona zeby umsiechac sie kiedy ktos z jednej strony mnie bije i nazywa dziwka z drugiej pizda i kaze ruszyc dupe...
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez IceMan 08 mar 2008, 00:18
Pokaż mu że cię to nie rusza. A on w sumie za mały jest, pewnie się naoglądał w TV głupot i teraz myśli że się popisuje.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez xCarmen 08 mar 2008, 00:20
IceMan napisał(a):Pokaż mu że cię to nie rusza. A on w sumie za mały jest, pewnie się naoglądał w TV głupot i teraz myśli że się popisuje.


IceMan jak mu pokazuje ze mnie to nie rusza to sie jeszcze gorzej zachowuje ... w koncu do wszystkich sie zwraca w ten sposob...

nawet nie wiem co mam pisac ... niech mnie wezma do psychiatryka albo wywioza na bezludna wyspe ;/
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 mar 2008, 00:33
Najgorsze jest to zę Ci ludzie któzy mnie ponizali dziś,na ćwiczeniach mówia ze najważniejsze w stosunku do drugiego czlowieka jest zrozumienie jego i jego problemu........No kurde przecież oni w ogole nie wiedzą co to jest zrozumienie...........wolą obrażać i poniżać drugiego człowieka zamiast zrozumieć Go.................. :roll:

Najważniejsze żebyś sam siebie rozumiał, a resztę można w d... mieć jeśli się zachować nie potrafią...

No wiesz Ice,niby tak masz racje.....ale czasami człowiek potrzebuje zrozumienia innych ludzi po to aby coś pozytywnego zrobić,zrobić jakis krok do przodu.....a tymczasem poznane przeze mnie osoby tylko mnie hamują przed zrobieniem kroku naprzód.....tzn.powodują to ze strach przed ludżmi zamiast się zmniejszać....wzrasta,dzisiaj na jednych ćwiczeniach myślałem że ze strachu umre bo okazalo się że mieliśmy coś robić w grupach 4 osobowych...<no i wiecie trzy osoby gadały między sobą a ja...cicho jak zwykle,czułem się tak fatalnie wtedy że az chciałem z sali wyjsc ale jednak wytrzymałem i zostałem a inni ludzie patrzyli się na mnie jak na debila bo nic nie pomagam swojej grupie.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 08 mar 2008, 01:24
xCarmen napisał(a):niech mnie wezma do psychiatryka albo wywioza na bezludna wyspe ;/

A przyjedź do Wrocka ;) ;)

Darek, no na to jacy są Ci ludzie (fałszywi) nic nie poradzisz... jedyne co możesz zrobić to stawić czoła temu wszystkiemu, mimo że jest ciężko...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Marcel79 08 mar 2008, 03:39
Od pewnego czasu zaglądam na to forum i nie ukrywam,że z największymi wypiekami na twarzy czytam posty "czlowieka-nerwicy". To wciąga,cholera,to wciąga jak najlepsza powieść. Jak to możliwe,że tak wciągający facet nie jest w stanie nikogo sobą zainteresować w "realu"?
Stary,na czym to poniżanie wczoraj polegało? Rozumiem,że nie jesteś Adonisem i laski na Ciebie nie lecą,zdarza się. Ale że nie umiesz znaleźć kumpli,przy których nabrałbyś pewności siebie (zdobywanie laseczek przyjdzie potem samo,naturalna kolej rzeczy) -to przesada. Jedyną przyczyną dla której ja nie chciałbym z Tobą gadać jest to,że wydajesz się być monotematyczny. Nie pamiętam,byś napisał tu cokolwiek pozytywnego,o tym,co Ci się udało,w czym jesteś zajebisty,co Cię raduje. Zamiast tego ciągłę jęki. To może być wg mnie powód,że ludzie nie chcą z Tobą gadać,a nie kształt Twojej czaszki :)
A Twoi starzy to też niezłe ziółka,jak wynika z kilku wzmianek.
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
08 gru 2007, 15:45

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 08 mar 2008, 09:54
xCarmen faceci w pewnym wieku są gorsi niż małe dzieci. Choć jestem jedynaczką, potrafię sobie wyobrazić co czujesz, bo ja też mam czasem wrażenie że chyba musiał mnie przynieść bocian bo nawet wyglądem różnię się od rodziny :P
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do