Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 24 lut 2008, 18:04
smutna48 napisał(a):Jaśkowa nie koles nie koles ;)


to co on kobita 8)

rolingstone no podrósł a jak rozrabia :roll:
Gosiulka kochana dzielna babka jesteś trzymam kciuki z całych sił...
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez Amy Lee 24 lut 2008, 18:51
człowiek nerwica napisał(a):nie rozumieją dlaczego wszędzie pojawiam siesam

A co w tym dziwnego? Wiem, są osoby, które mają swoją paczkę tudzież wierną świtę i dajmy na to nie pójdą na koncert bez brata ani do ubikacji bez koleżanki. Ja na przykład do nich nie należę, ale nikogo to jakoś nie dziwi. Jak sobie idę, to myślą, że się gdzieś spieszę, jestem zmęczona albo mam wszystko gdzieś. Na pewno nie, że idę, bo idę i nie wiem dlaczego.

człowiek nerwica napisał(a):Wczoraj usłyszałem od jednej z koleżanek że jestem pojebany,oczywiście nie powiedziała mi tego prosto w twarz bo nie miała odwagi tylko powiedziała to wtedy kiedy jeszcze ją słyszałem,ale leje na nią bo wiem że z takimi idiotkami zadawać sie nie będe i tyle.

No ja nie mogę w to uwierzyć. To nie jest normalne, żeby większość ludzi w twoim otoczeniu była tak źle wychowana i tak ociekająca nienawiścią do ludzi.
Ja bym coś odpowiedziała i to dosadnie, chociaż w utarczkach słownych nie jestem mocna.
Amy Lee
Offline

przez tornados 24 lut 2008, 19:20
I nie warto nazywać taką osobę swoją koleżanką.
Obiektywnie rzecz biorąc można dyskutować kto jest p....y, na pewno nie Ty. Niestety ja z podobną osobą muszę się użerać codziennie w pracy i nie umiem sobie z babsztylem poradzić.
"Ludzie pozostają samotni, ponieważ budują raczej ściany, a nie mosty"
John Newton
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
21 lip 2007, 22:38
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez xCarmen 24 lut 2008, 21:19
a ja dzis mialam wybuch zlosci i malo nie zabilabym brata , a zrobilabym to z checia i to mnie nawet nie przeraza
a potem jak juz ostyglam to sama chcialam sie pociac a moze cos wiecej ...

nie wiem co sie ze mna dzieje ... :(
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez julie 25 lut 2008, 00:21
xCarmen napisał(a):a ja dzis mialam wybuch zlosci
(


ja mam podobnie, z tym, że nie mam ochoty na zabijanie ludzi z otoczenia, ale każdego dnia mam takie momenty, że wszyscy na około wydają mi się sztuczni i płytcy -"idioci", wiem jednak, że to chore i staram się to zwalczyć... ale FAKT, jest w tym coś perwersyjnego i przyjemnego, to trochę tak jakbym czuła się w jakiś sposób bardziej świadoma i znała jakąś prawdę (heh. mianowicie, że all to "marność nad marnościami" i nic nie jest warte funta kłaków i tylko idioci mogą się cieszyś życiem)->chyba do schizofrenii stąd niedaleko?
Can as well die if cannot fly
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
25 sty 2008, 22:37

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 lut 2008, 01:36
No ja nie mogę w to uwierzyć. To nie jest normalne, żeby większość ludzi w twoim otoczeniu była tak źle wychowana i tak ociekająca nienawiścią do ludzi.

Ja tak z ludzmi od zawsze mam....jak się znajduje w nowym środowisku to zawsze są ludzie<większośc ludzi> którzy wolą oceniać mnie obrażać,chociażw ogóle mnie nie znają.<tak bylo w SP,Gimnazjum i lic. i teraz jest tak na studiach.Nie wiem czemu mam takiego pecha do ludzi w realu...

Wkurzaja mnie osoby, które oceniają kogoś po kilku minutach czy godzinach znajomości. I to jeszcze n apodstawie jednorazowego spotkania.

Mnie też bardzo wkurzają tacy ludzie.
Człowiek Nerwica bardzo dobrze olej ją ona nie jest warta Twojej przyjażni (nie wie co traci

Dokladnie nie wie co traci ;)
Dzięki wszystkim za wsparcie.Jesteście super ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Amy Lee 25 lut 2008, 02:26
człowiek nerwica napisał(a):<tak bylo w SP,Gimnazjum i lic. i teraz jest tak na studiach.Nie wiem czemu mam takiego pecha do ludzi w realu...

W szkole można wszystko uzasadnić tym, że dzieci z natury nie są tolerancyjne i muszą się zawsze na kimś wyładować, ale na studiach teoretycznie mamy do czynienia z dorosłymi ludźmi, którzy aspirują do wyższego wykształcenia. Teoretycznie, bo twoje "koleżanki" zachowują się jak ostatnie prostaczki w wieku najwyżej gimnazjalnym.
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez xCarmen 25 lut 2008, 10:42
julie napisał(a):ja mam podobnie, z tym, że nie mam ochoty na zabijanie ludzi z otoczenia, ale każdego dnia mam takie momenty, że wszyscy na około wydają mi się sztuczni i płytcy -"idioci", wiem jednak, że to chore i staram się to zwalczyć... ale FAKT, jest w tym coś perwersyjnego i przyjemnego, to trochę tak jakbym czuła się w jakiś sposób bardziej świadoma i znała jakąś prawdę (heh. mianowicie, że all to "marność nad marnościami" i nic nie jest warte funta kłaków i tylko idioci mogą się cieszyś życiem)->chyba do schizofrenii stąd niedaleko?



mam ideentycznie :D
jeszcze sobie wmawiam ze ci wszyscy ludzie sa na nizszy poziomie wiedzy haha ze tylko ja poznalam prawde przez ta chorobe i teraz nie jestem slepa jak inni ... ze zycie jest nic nie warte i tylko ludzie "nieuswiadomieni" w tym tkwia i moga sie z tego jakos cieszyc ... taki matrix .. coz czuje ze na starosc bede miala spore problemy z psychika ... jesli dotrwam tej starosci... :roll:
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 lut 2008, 13:32
ale na studiach teoretycznie mamy do czynienia z dorosłymi ludźmi, którzy aspirują do wyższego wykształcenia. Teoretycznie, bo twoje "koleżanki" zachowują się jak ostatnie prostaczki w wieku najwyżej gimnazjalnym.

No właśnie zavhowują się jak prostaczki, a w dodatku to jest taki kierunek studiów po ktorym bedą pracować z ludżmi i przede wszystkim w tej pracy będzie potrzebne zrozumienie drugiego człowieka i jego sytuacji...a ja juzwidze jak jak potem moje koleżanki kończą swoją prace i potem obgadują wszystkich ludzi któzy zwrocili się do nich o pomoc :roll:
Oczywiście nie wszyscy ludzie w mojej grupie sązłi,są jeszcze dobre jednostki ;) i tych siętrzymam ;)Tzn tych jednostek dobrych jest może z 6 ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 25 lut 2008, 19:39
Kurcze ale mnie du..a boli. Jak zawsze musiałam siedzieć 2,5 godziny na wizyte do psychiatry. Kupa ludzi czekała jeszcze za mną,ale ta kolejka sie wlokła jak zawsze mam juz dość. Rano byłam jeszcze u laryngologa prywatnie aby sprawdzić stan mojego uszka nie dość ze zedarł ze mnie ostatnie 40 zł to okazało się że oba uszy mam juz chore (od 20 lat mam chore tylko lewe ucho-przewlekłe zapalenie ucha środkowego) no i teraz okazało sie kurcze że oba juz są chore :cry: i na domiar tego mój nos mu się nie spodobał znalazł krzywą przegrodę i zapalenie błony śluzowej nosa i jak tu chodzic do lekarzy i po co??? Teraz muszę jakimś cudem znależć forsę na antybiotyki do moich uszków i na prochy na lęki :( Chyba trzeba juz zacząć szukać pracy bo na zasiłku tak dalej nie pociągne :?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

przez smutna48 25 lut 2008, 22:20
Jaśkowa to nie było śmieszne ;)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez julie 25 lut 2008, 22:48
xCarmen napisał(a): taki matrix .. coz czuje ze na starosc bede miala spore problemy z psychika ... jesli dotrwam tej starosci...


teoria matrixu to moja ulubiona teoria rzeczywistości:) Tak naprawdę to nikt nie wie jaka jest "rzeczywistość", istnieje tylko wiara w to co robi większość-a że większość jest zdrowa i wpisuje się w taki czy inny schemat to takim należy być, żeby jakoś godnie to nasze życie przebyć (czyt. z dala od psychiatryka)
co do starości to mam hope, że jej niedoczekam, choć ostatnio o czym już przynudzałam jakiś czas temu czuję się niczym doświadczona życiem babulina :roll:
A co do krytycyzmu nad tym naszym padołem i marności nad marnościami to z tego się nigdy nie wyleczę (mogę tylko zminimalizować swoją krytyczną dyspozycję) -> i nawet się cieszę, bo nic gorszego niż bycie słodką i zadowoloną ze wszystkiego idiotką :evil:
Can as well die if cannot fly
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
25 sty 2008, 22:37

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 25 lut 2008, 23:31
smutna48 napisał(a):Jaśkowa to nie było śmieszne ;)


smutna luzu troszkę i uśmiechu w tym bezdusznym życiu :lol:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez xCarmen 26 lut 2008, 00:10
haa :D zmiana pogladów dzis moge byc nieuswiadomionym zdrowym czlowiekiem ale dzis bylam zdrowa ... poprostu cos fantastycznego jeden dzien ale zupelnie inny niz reszta :)

dwugodzinny spacer z przyjaciolka z ktora zerwal chlopak spedzilysmy na smianiu sie i oglupialysmy do reszty...

oby jak najdluzej utrzymac ten stan ... :D
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do