Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez pyzia1 16 lut 2008, 15:40
Gosiulka napisał(a): Mam kochane dzieci i chyba dla nich muszę to zrobić (tylko co wtedy :?: ) :cry: :cry: :cry:Nawet teściowa i jego siostra mnie namawiaja aby go zostawić (ale ja nie potrafię) :cry:

Zgroza :( Gosiulko, dlaczego pozwalasz mu się tak traktować? Czy nie zdajesz sobie sprawy, że wasze małżeństwo i Twoja miłość do niego jest fikcją?
Pamiętam jak kiedys ciągnął mnie po schodach za nogi

Czy tak traktuje się żonę????
Kochana, na prawdę nie sądzę żebyś go kochała, po prostu przywykłaś do niego i boisz się cokolwiek zmieniać bo myślisz, że może być jeszcze gorzej. Piszesz, że nie potrafisz go zostawić ale potrafisz, uwierz mi i wręcz musisz to zrobić, chociażby dla dobra Twoich dzieci. Bo jeśli nawet one Cię namawiają to musi być na serio źle. Byłam kiedyś w podobnej sytuacji (chociaż w moim przypadku były to inne rzeczy niż bicie) i też nie widziałam wyjścia. Ale w pewnym momencie powidziałam dość. I było warto. Bo pamiętaj, obowiązkiem każdego człowieka jest walczyć o siebie...choćby do upadłego.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 16 lut 2008, 18:42
No, a ja się dowiedziałam że 31 maja mam występ! Będę czytać z moją grupą wiersze w Ogrodzie Botanicznym w Krakowie. Już zaklepane! :D
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

przez Amy Lee 16 lut 2008, 18:57
zimbabwe napisał(a):No, a ja się dowiedziałam że 31 maja mam występ! Będę czytać z moją grupą wiersze w Ogrodzie Botanicznym w Krakowie. Już zaklepane! :D

Przyjdę :mrgreen:
Amy Lee
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez smutna48 16 lut 2008, 21:00
Gosiulka trzymaj się dzielnie szkoda ze mieszkasz tak daleko i nie mam jak Ci pomuc :(( bo bym Cię normalnie z tamtąd zabrała zrob tak jak mowią Ci bliscy <tule b mocno>
pyzia1 napisał(a):Bo pamiętaj, obowiązkiem każdego człowieka jest walczyć o siebie...choćby do upadłego.

zgadzam się

a ja chyba mam problem...
usłyszałam tzn przeczytałam od mojego, że czuje się uwiązany :( Tym, że musi mi się melodować :(( tym że go nie ma przy kompie:(( że czasami jest zmęczony i nie ma ochoty go wlanczać... uwiązany????? a ja myślałam, że poprostu mnie kocha i chce pobyć ze mną :((((((((((((((((
powiedział ze na wszystko trzeba czasu i odwykl od kogoś drugiego:((((((( to znaczy, że co że musi się przyzwyczajac:((((( ze mnie nie kocha przeciez ja go nie trzymam tu na siłe :(((( boszzzz :((((( dziwne bo w takim wypadku myślałam że jest bo mnie kocha odzywa się bo potrzebuje kontaktu :(((((((( i jeszcze coś takiego że jest mu cięzko że taka jestem nerwowa ja mu mowilam zawsze połoz się odpocznij nie musisz tu siedziec cały czas ze mną! do poźna to nie chciał iśc i ostatnio mowiłam zeby ni elecial od razu do kompa jak wraca z pracy niech się zajmie sobą zje odpocznie a tu On mi z takim tekstem wyskauje jakby szybkie moje dojście do zdrowia było warunkiem jego bycia lub nie ze mną zrobiło mi się b przykro :((((( skoro juz teraz czuje się jak by mial kule u nogi to co będzie po tem dla mnie ta rozłaka ni ejest lątwa :(((( ale wiem i rozumiem wszystko nawet to że chce spędzić czas z kolegami z pracy nie każe mu ze soba siedziec 24 godz. Mowi że cche miec dziecko ze mną ale jak juz teraz to wydaje mu się więzieniem :(((((( to co bedzie dalej :((( dziecko to wielka odpowiedzialnośc zajecia dziecko potrzebuje czasu miłości cierpliwości :( jest mi dziś do dupy :(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( ;(
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 16 lut 2008, 21:28
Jesteście wszyscy kochani wiem że żle robię zostając z nim powinnam walczyć o życie swoje i dzieci.Postanawiam sobie od teraz że juz nie dam soba pomiatać a jeśli zdazy mi się okazja to poślę go gdzie pieprz rośnie niech nie myśli sobie że ma mnie na własność nie jestem jego słuząca ani kimś tylko do łóżka.Mam w was poparcie (mam nadzieję ze mi się uda).Dziękuję serdecznie tego mi trzeba było aby ktoś mi dał po tyłku i pogonił do zmiany :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Avatar użytkownika
przez IceMan 16 lut 2008, 21:43
Gosiulka walcz o swoje bo Ci się należy!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 17 lut 2008, 10:35
Chciałam Was przeprosić za to że wczoraj tak się rozpisałam.Wstyd mi za siebie bo nikomu jeszcze o tym koszmarze nie mówiłam-pisałam.Siedzi to we mnie od tylu lat i pali jak cho.....a :!: Nie mam z kim o moim problemach porozmawiać ani w takim wypadku nie mam wsparcia.Ok kończę juz te wyżalanie. Tak wogóle to dzisiaj niedziela,nienawidzę niedziel bo takie pustki na mieście,nie ma co robić i wogóle nudy.Zimno na dworzu,chyba trzeba się wziążć za porządki może wtedy czas szybciej zleci ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Avatar użytkownika
przez anonim 17 lut 2008, 13:01
Za takie coś to do więzienia powinien pójść...
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 lut 2008, 18:43
Dzisiaj taki troche nerwowy dzień u mnie..
Chce swój wygląd zmienić<o tym wiecie>,ale dziś sobie uświadomiłem jakie to będzie trudne...i ile czasu to zajmie.....i jużmnie ogarnelo zniechęcenie,nerwy ze nie moge być chudy tak od zaraz :-| .Bo niestety jestem bardzo niecierpliwym człowiekiem ;) .
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez xCarmen 17 lut 2008, 19:42
hmm a moj dzien .. krotki bo wstalam bardzo pozno, siedze zamknieta w domu i czuje sie bardzo samotnie , dzis w kosciele malo nie zemdlalam ..;/

na dodatek jak mozna sie skupic na modlitwie siedzac niedaleko nauczycielki z epizodu ktory wyzej opisalam i kolejnego nauczyciela ...
ciesze sie ze jestem w domu i niepredko z niego wyjde
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 17 lut 2008, 20:40
A ja mam i dobre i złe wieści. Zła - od oglądania gwiazd z otwartym oknem i łażenia po mrozie dostałam zapalenia zatok (mam nadzieję że antybiotyki nie będą potrzebne, ale tego dowiem się od lekarza w piątek :? ), a dobra - już 4 dni bez lęku! Ale jak tak mam odpoczynki od nerwicy, to jestem bardzo senna, ostatnio na matematyce była potwornie nudna lekcja i parę razy przysnęłam. Ale wolę to już niż tą męczącą bezsenność.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 17 lut 2008, 21:27
A może jednak do mnie uśmiechnie się troche szczęście :P Otóz mój małżon prawdopodobnie za miesiąc jedzie do Danii do pracy ale by było supeeeer :mrgreen: Niech jedzie i już nie wraca ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 lut 2008, 22:57
xCarmen napisał(a):na dodatek jak mozna sie skupic na modlitwie siedzac niedaleko nauczycielki z epizodu ktory wyzej opisalam i kolejnego nauczyciela ...
ciesze sie ze jestem w domu i niepredko z niego wyjde

Ale przecież wiesz że ucieczka to nie sposób, bo w ten sposób będziesz przed tym uciekać całe życie a to i tak cię będzie dopadać i to w najmniej odpowiednim momencie. Postaraj się to zniwelować, tak żebyś mogła z nauczycielem czy osobą ze starej klasy stanąć twarzą w twarz bez żadnych negatywnych emocji. Jak to zrobić - sama najlepiej wiesz bo tylko ty znasz emocje jakie Ci towarzyszą w takich sytuacjach.
człowiek nerwica napisał(a):Chce swój wygląd zmienić<o tym wiecie>,ale dziś sobie uświadomiłem jakie to będzie trudne...i ile czasu to zajmie.....i jużmnie ogarnelo zniechęcenie,nerwy ze nie moge być chudy tak od zaraz Neutral .Bo niestety jestem bardzo niecierpliwym człowiekiem Wink .

Raptus taki jak ja :P też mam takie słomiane zapędy w podobnym kierunku, ale jak się człowiek dobrze rozkręci to i jakieś efekty to daje, byleby w tym wszystkim było więcej zapędu niż słomy to będzie ok
zimbabwe napisał(a):Ale jak tak mam odpoczynki od nerwicy, to jestem bardzo senna, ostatnio na matematyce była potwornie nudna lekcja i parę razy przysnęłam.

Ja to nie wiem jak matmat może być tak nudna ... co innego polski na przykład ;) ;)
Gosiulka napisał(a):A może jednak do mnie uśmiechnie się troche szczęście Razz Otóz mój małżon prawdopodobnie za miesiąc jedzie do Danii do pracy ale by było supeeeer Mr. Green Niech jedzie i już nie wraca Wink

Powodzenia mu (w znalezieniu stałej pracy) i krzyżyk na drogę (bez biletu powrotnego). Może będziesz miała trochę spokoju.
Polina napisał(a):ale teraz gęba mi się śmieje od ucha do ucha za sprawą mojego ulubionego użytkownika naszego szanownego forum Laughing oj oj Laughing Laughing

gdzie gdzie gdzie??? :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez MagdalenkaBMW 17 lut 2008, 23:33
Rano byl moj chlopak ,potem mocno sie modlilam z rozancem na szyji w kosciele ,aby Bog zabral mi te cierpienie,pojechalam nad morze,zjadlam pizze ktora w moim stanie prawie znalazla sie w Baltyku z mojego zoladka ....
siedze przed kompem,dzien pameitam jak przez mgle.Ale jest cos co pameitam dobrze.Ze ciagle chcialam umrzec bo mam tego DOSC! :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
17 lut 2008, 15:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do