Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez ulala 14 lut 2008, 21:18
u mnie jakos sie uspokoilo
zrobiam przeswitelnei pluc , ekg i niby wszystko spoko tzn na RTG wyszlo ze narzday klatki piersiowej w normie to chyba dobrze
ale teraz przestarszylam sie astmy , wlasnie o niej czytam
jeny ja mam tego dosc ... :roll:
człowiek jest kowalem swojego losu tylko gówno plynie z pradem ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
23 sty 2008, 19:27

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 14 lut 2008, 22:42
xCarmen, jestem z Tobą! Niestety, ale wielu nauczycieli w tym kraju w ogóle nie powinno być nauczycielami, a co do koleżanki - niektórzy chamami są i zostaną mimo pokończonych szkół.
A mój dzień - do kitu. Chłopiec się obraził na mnie, pała z anglika, w płucach cosik rzęzi - chyba astma wytrzeźwiała :( Nie, tylko nie atak... Kiedyś miałam zamiar pół żartem pół serio wystawić astmę na aukcji na allegro - ciekawe tylko kto by ją kupił.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Avatar użytkownika
przez xCarmen 15 lut 2008, 00:42
abuuu .. przez ta glupia nauczycieke i reszte caly dzien mialam zepsuty ... wyzylam sie na mamie i teraz mi wstyd .. pozatym ogladalam ta glupia komedie romantyczna " nigdy w zyciu" i jeszcze bardziej mi sie ryczec chce ...

chcialabym wiezyc ze bedzie lepiej ...
byc taka stalowa dziewczyna ... dazyc do celu nie patrzec i nie sluchac bzdur mowianych przez niezyczliwych ludzi ale niestety jestem za bardzo wrazliwa :(
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez anonim 15 lut 2008, 00:54
Dziś w ogóle taki dołujący dzień jest :/

Zresztą dziś mam same myśli samobójcze. Oglądałem film ze studniówki i też nieźle mnie przybił, prawie w ogóle mnie na nim nie było, albo siedziałem przy stole, ale co tam pomarudziłem sobie, pójdę spać, jutro praca klasowa z matmy ja nic nie umiem, nauczycielka z matmy będzie sapać, że się nie nauczyłem. Choć tak naprawdę teraz mam wy*ebane na ten spr, mam ochotę wziąć nóż i zakończyć moją marną egzystencję, ale i tak tego nie zrobię, bo nie mam odwagi, pozostaje pewien strach co jest po...
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 15 lut 2008, 02:27
Anonim......kurcze ja czuje się chyba tak samo zdolowany jak Ty..........

Ja nie wiem jak ja chce dalej egzystować,boje sie życia.Boje się trudności życia,tego co mnie czeka,boje się wszystkiego :( Co do afirmacji to nie przestałem.......ale narazie nie pomagają....
Kurcze już sięnie moge doczekać dzisiejszej terapii grupowej........ja musze po przebywać troche ze społeczeństwem bo inaczej zwariuje.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez smutna48 15 lut 2008, 10:05
człowiek nerwica
dzień jak kazdy inny :)) tylko przepełniony kiczem i tandeta ;-)
Polub siebie !!!!!!!!!!!!!! krzycze słyszysz?:)) zzakceptuj nie załamuj ni epoddawaj Nigdy w zyciu!!!!!!! się nie poddawaj. Nie mysl tak że Ciebie nic dobrego nie spodka w zyciu prosze bo to sa bzdury ! uwierz mi pokonasz to wszystko podniesiesz się nie mij takich mysli że nic nie jestes wart! tak nie można :(( proszę ;-)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:10 am ]
Amy Lee napisał(a):A wiesz, że oryginalnie św. Walenty był patronem rzekomo opętanych, epileptyków, samobójców i wszelkiej maści "wariatów"? Ktoś niedobry potrzebującym ludziom święto zabrał!

fajnie widzieć ale odmiana ... :roll:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 15 lut 2008, 12:13
dzień jak kazdy inny :)) tylko przepełniony kiczem i tandeta ;-)
Polub siebie !!!!!!!!!!!!!! krzycze słyszysz?:)) zzakceptuj nie załamuj ni epoddawaj Nigdy w zyciu!!!!!!! się nie poddawaj. Nie mysl tak że Ciebie nic dobrego nie spodka w zyciu prosze bo to sa bzdury ! uwierz mi pokonasz to wszystko podniesiesz się nie mij takich mysli że nic nie jestes wart! tak nie można ( proszę ;-)

Wiesz ja chyba nawet troche zaakceptowałem siebie,przynajmniej nie uważam siebie za<tu jakieś obrazające mnie słowo>.
Teraz kurcze zostały jeszcze mi myśli że inni mnie nie zaakceptują,
ze nikt mnie nie pokocha.
No i w ogóle taki strach przed przyszłościa<przed praca,przed naukąjazdy,przed w ogóle wszystkim>
Staram się nie poddawać,ale ostatnie dni troche mnie przybiły,ale mam nadzieje ze od dzisiaj będzie lepiej.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 15 lut 2008, 12:19
Moj dzień to taki jak zawsze czyli do kitu.Ale jak jeszcze raz mój małżon podniesie na mnie rękę to koniec z nami :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :cry: :cry: :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Avatar użytkownika
przez pyzia1 15 lut 2008, 13:19
Polina strasznie się cieszę! A jak to zrobiłaś? Też by mi się przydała taka moralna lewatywa ;)
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez IceMan 15 lut 2008, 13:46
Trochę mnie nie było, już jestem po sesji, w domciu, byłem u babci, a teraz wam trochę pomarudzę :twisted:

xCarmen napisał(a):czy facet moze byc w ogole przyjacielem dziewczyny ?

szczerze? przyjaźń między mężczyzną a kobietą istnieje ale może się w miłość przerodzić - był o tym temat i o ile pamiętam taki z tego wniosek był
luthien napisał(a):A dzisiaj mi się tak jakoś smutno wieczorem zrobiło, więc zajrzałam do was. Czuję się dzisiaj jakaś taka niepotrzebna, nawet nie wiem czym to jest spowodowane. Ot tak przylazło, przyczepiło się i nie chce sobie pójść...

koniec sesji :lol: ja też już po - na 2 semestrze jestem :D
Darek napisał(a):U mnie dzień do d..Dawno sie nie czulem tak żle jak dzisiaj.Dół po prostu taki żę ...........najchętniej wyszedlbym z siebie i nigdy nie wrócił

Z tego powodu co wszyscy samotni? Jakoś to będzie - dużo nas w końcu :P
cindirella84 napisał(a):Obudził mnie ból brzuch i perspektywa kucia na egzamin. Stres mnie dobija bo materiału mam masę a egz. tuż tuż....Cóż pozostaje stawić temnu czoła. Dla nerwicowców każdy dzień to wyzwanie! Pozdrawiam

jeszcze Cię męczą? To powodzenia i poradzisz sobie - studenci do cudów zdolni :D
Amy Lee napisał(a):Ja już doszłam do tego, że nie czuję strachu przed egzaminem, tylko niestrawność i czasem chce mi się płakać.
Dostałam tróję z psychologii

no to gratulacje ;) ważne że zaliczone

xCarmen jak ludzie są podli to trzeba ich po prostu w d*** kopnąć i zapomnieć że istnieją. Nie przejmuj się tymi którzy nie wiedzą co robią i jak kogoś tym ranią - bo są niestety wśród nas takie niewyczulone istoty :? a nauczycielka? na stosie taką czarownicę spalić :twisted:
Darek napisał(a):W ogole to po co ktos wymyśłił te święto??

bo kiedyś będziesz się z niego cieszył a na razie jak nie ma z czego się cieszyć to olać trzeba :roll:

aga2627 gratuluję podejścia, mało która nowa osoba na forum przychodzi i jeszcze innych podbudowuje ;)
zimbabwe napisał(a):Chłopiec się obraził na mnie, pała z anglika, w płucach cosik rzęzi - chyba astma wytrzeźwiała Sad Nie, tylko nie atak... Kiedyś miałam zamiar pół żartem pół serio wystawić astmę na aukcji na allegro - ciekawe tylko kto by ją kupił.

no jak dzisiaj tak jest to jutro będzie lepiej ;)
xCarmen napisał(a):abuuu .. przez ta glupia nauczycieke i reszte caly dzien mialam zepsuty ... wyzylam sie na mamie i teraz mi wstyd .. pozatym ogladalam ta glupia komedie romantyczna " nigdy w zyciu" i jeszcze bardziej mi sie ryczec chce ...

No a na mnie się wczoraj mama wyżyła bo miała ciężki dzień (i to niestety naprawdę ciężki ale wyżywać się nie musiała) :? no trudno, każdemu się zdarza... a ja z nudów "Tylko mnie kochaj" oglądałem, ale nie załamywałem się z tego powodu, jeszcze doczekasz takich Walentynek w które nie będziesz sama, a w sumie co tam Walentynki, luthien dobre to wszystko skomentowała - nie płacz Carmen bo szkoda łez ;)

anonim ja swojego filmu ze studniówki jeszcze nie obejrzałem w całości bo jest podobny jak u Ciebie ;) ale tak myślę czy ta studniówka to nie jest równie nadmuchana jak i Walentynki - tak jak 365 dni w roku się kogoś kocha to i najlepszego wieczoru w swoim życiu nie można spędzić gdzieś indziej niż na studniówce? Oczywiście że można :)
Gosiulka napisał(a):Moj dzień to taki jak zawsze czyli do kitu.Ale jak jeszcze raz mój małżon podniesie na mnie rękę to koniec z nami

Im bardziej podniesie rękę tym bardziej pokazuje że jest nikim (sorry za dobitność bo to w sumie jakby nie patrzeć twój małżon ale niestety taka prawda :? )
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez pyzia1 15 lut 2008, 16:22
Bardzo mądra puenta :lol: Myślę, że wychodka tak prędko nie opuszczę więc pozostaje tylko udać się w Twoje ślady kochana tylko jeszcze muszę wybrać: dołem czy górą? :lol:
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

przez nerwicówka 15 lut 2008, 19:02
A ja mialam kolejny dzien pelen obaw-wydawalo mi sie,ze zaraz sie udusze bo oczywiscie caly czas mam problemy z oddechem,jak wiekszosc nerwicowcow :-( Bylismy z mezem i z malutka nasza corcia 4 miesieczna w przychodni-stalam w kolejce i tylko zastanawialam sie czy cos mi sie nie stenie-okropnosc
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
14 lut 2008, 21:42

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 15 lut 2008, 22:55
A ja poraz kolejny okazalęm się byc zwykłym tchórzem........
Wszedłęm do budynku gdzie odbywa sięmoja terapia grupowa i...oczywiście moja grupa zamknełą sięw jakiejś sali.....a ja ja nie potrafiłęm wejśćdo żadnej z sal i sprawdzić czy jest w którejsmoja grupa.......Jestem zwykłym tchórzem w życiu,nie umiem sobie poradzićze strachem choć chodze na terapie :( .Przecież ja się boje wszystkiego:innych ludzi,nauki jazdy,pracy,niespodziewanych sytuacji,boje się wchodzićdo określonych miejsc i zalatwiać cos tam:siłownia,urzędy,banki i takie tam.....
Kurde ja juz mam tego serdecznie dośc kiedy będe normalnym odważnym gośćiem???
Najgorsze jest to że jak jużmnie napada strach to nie potrafie sieprzełamać.....nie wiem dlaczego,każdy czlowiek potrafi a ja jakoś nie uumiem bo mój strach jest zbyt duzy....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez xCarmen 15 lut 2008, 22:59
a mi jest zle :( jestem zmeczona.. i nie wiem co zrobic
dostalam zaproszenie na koncert od osoby ktorej zupelnie nie znam i boje sie isc ...
zreszta pewnie nie pojde choc to w sumie jest jedyna okazja zeby wyjsc z domu i poznac nowa osobe ale boje sie ... jak zwykle
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do