Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez hauwaii 03 lut 2008, 13:45
człowiek nerwica napisał(a):No ale z drugiej strony co mam robić jak nie stać sam skoro 1.Jestem nieśmialy,2.Nie zawsze przychodzi dużo osó z mojej grupy na zajęcia.3.Nie jestem w stanie podejśc tak po prostu do obcego czlowieka z innej grupy i zagadać.4.w mojej obecnej grupie juzsiępo tworzyły grupy ludzi któzy sie znają i lubia i chodza wszędzie w tym samym gronie.

Mam dwa typy zachowań w takich sytuacjach. Np. po zajęciach pół uczelni wychodzi na fajkę i wtedy jeżeli zostaje sam i nie mam żadnego znajomego a widzę osobe/y z którymi chciałbym pogadać, jeżeli nie zrobie tego od razu tylko zacznę przemyślać jak zagadać?, czy nie będą się krzywo patrzeć? no i wiadomo od razu stres ogarnia i z każdą sekundą narasta - teraz już wiem że mogę sobie to darować, bo i tak z tego nic nie będzie.
Jeżeli natomiast od razu nakręcony dobrym myśleniem, trochę olewającym wszystkich, podchodzę i zagaduję obojętnie o czym to taka rozmowa jakoś się toczy albo i nie, ale przynajmniej dumny jestem z siebie że nie zrezygnowałem i wykonałem to co na początku zamierzyłem.

Ogólnie dobrym ćwiczeniem na to jest zagadywanie obojętnie o czym ludzi na ulicy, bo wiadomo nikła szansa by spotkać te osoby jeszcze raz.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
26 sty 2008, 23:41
Lokalizacja
mazowieckie

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 lut 2008, 13:53
Jestem nieśmialy,2.Nie zawsze przychodzi dużo osó z mojej grupy na zajęcia.3.Nie jestem w stanie podejśc tak po prostu do obcego czlowieka z innej grupy i zagadać.4.w mojej obecnej grupie juzsiępo tworzyły grupy ludzi któzy sie znają i lubia i chodza wszędzie w tym samym gronie.

Afirmacja jest kontynuowana nadal tylko po prostu stwierdziłęm fakt ze jestem niesmialy,no i nie jestem typem któy podchodzi do nieznajomego i zagaduje.A poza tym afirmacja nie polega na tym zę jak sobie powtarzam daną treśc to tak będzie zaraz,trzeba na to troche czasu.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 03 lut 2008, 14:10
człowiek nerwica napisał(a):A poza tym afirmacja nie polega na tym zę jak sobie powtarzam daną treśc to tak będzie zaraz,trzeba na to troche czasu.

No, racja, ale powtarzaj te pozytywne treści a nie negatywne
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 03 lut 2008, 16:06
Dziś mam tak dobry nastrój i dzień, że nawet pylenie leszczyny (ach ta alergia) mi tego nie psuje :D Wierzę i chcę wyzdrowieć, nawet za cenę gorszych ocen w szkole. A ja zdałam sobie sprawę że te oceny i tak praktycznie w moim późniejszym życiu nie będą miały większego znaczenia, jeśli w ogóle będą je mieć. A jakby się mnie w szkółce pytali, dlaczego teraz nie będę robić tak rozbudowanych notatek, mieć wszystkiego wykutego itd itp to powiem że ze względów zdrowotnych - w końcu nie muszą wiedzieć co mi jest. Człowieku-nerwico - wierzę w Ciebie!
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

przez raven 03 lut 2008, 17:13
Dzisiaj taka ładna pogoda a ja siedze w domu bo sie rozchorowałem:/ W dodatku troche mi smutno bo kończe już studia, kończy się jakiś etap w życiu, teraz czeka mnie praca (o ile coś znajde). Pewnie znów sie pourywają kontakty z ludźmi i będe sam. Znajomi mają plany na przyszłość, będą układać sobie życie, niektórzy będą sie chajtać:) , a pare znajomych już po ślubach. Lubiłem studia, zawsze można było z kimś pogadać, pośmiać się , czasem były jakieś imprezy, wypady na piwo itp.
Teraz to wszystko się skończy a ja nie będe mógł sobie znaleźć miejsca w życiu...
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

Avatar użytkownika
przez IceMan 03 lut 2008, 20:09
Nigdy więcej oglądania filmów do 4 nad ranem :? oczywiście nie pospałem dłużej niż do 9-10, więc teraz ogólnie padam pyskiem na twarz i "niech F będzie funkcją pierwotną funkcji f na przedziale I" z analizy matematycznej brzmi jak "twoje powieki stają się ciężkie i ogarnia cię senność". Pewnie i tak na krótko to będzie nauczka.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez xCarmen 03 lut 2008, 20:19
a ja dzis bylam na malej przejazdzce z rodzicami


ale dopadaja mnie takie mysli ze nie wiem czy sie smiac czy uwazac za wariatke
np w drodze zaczelam myslec na temat: do kogo z forum bym sie najchetniej przytulila xD..... :mrgreen:
chyba zaczynam odczuwac brak towarzystwa ;)
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 lut 2008, 20:26
Kurcze zapomniałem Wam napisać o jednym....znowu mi się przypomniała,cały czas o niej myślę,z kim jest itp...chyba obsesji dostałem na Jej punkcie..
A ludżmi się przejmował nie będe..niech se myślą co chcą o mnie :P :P
Szkoda tylko ze ludzie z reala zamiast pomóc się przełamać komuś,od razu oceniają tą osobę negatywnie i nawet d nie ruszą żeby pogadać z tym czlowiekiem.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 03 lut 2008, 20:38
xCarmen napisał(a):ale dopadaja mnie takie mysli ze nie wiem czy sie smiac czy uwazac za wariatke
np w drodze zaczelam myslec na temat: do kogo z forum bym sie najchetniej przytulila xD.....

hmmm... a mamy taki temat w offtopicu :P tam ewentualnie możesz szepnąć coś w tej sprawie ;)
człowiek nerwica napisał(a):Kurcze zapomniałem Wam napisać o jednym....znowu mi się przypomniała,cały czas o niej myślę,z kim jest itp...chyba obsesji dostałem na Jej punkcie..
A ludżmi się przejmował nie będe..niech se myślą co chcą o mnie

ooo... to nie skończysz na myśleniu, co? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez julie 03 lut 2008, 20:43
człowiek nerwica napisał(a):Kurcze zapomniałem Wam napisać o jednym....znowu mi się przypomniała,cały czas o niej myślę,z kim jest itp...chyba obsesji dostałem na Jej punkcie..


Fajnie, że serducho zabiło Ci do kogoś mocniej;-) Tak trzymać, bo na XXI wiek, miłość to najlepszy lek ;)
Can as well die if cannot fly
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
25 sty 2008, 22:37

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 lut 2008, 21:02
niespelniona milośc lekiem nie jest :cry: .TO JEST UCZUCIE JEDNOSTRONNE... :cry: ....poza tym to miłoścniemożliwa<zbyt duża odleglość<prawie z 200km odległości>,poza tym wygląd wiadomo jaki zewnętrzny mam :(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez julie 03 lut 2008, 21:37
człowiek nerwica napisał(a):niespelniona milośc lekiem nie jest :cry: .TO JEST UCZUCIE JEDNOSTRONNE... :cry: ....poza tym to miłoścniemożliwa<zbyt duża odleglość<prawie z 200km odległości>,poza tym wygląd wiadomo jaki zewnętrzny mam :(


:arrow: Jeśli miłość jest prawdziwa, to nie nic jej nie powstrzyma bo ludzie za wszelką cenę będą dążyli do bycia razem; widocznie (na pewno) to nie było "to"... swoją drogą, jeśli jest to miłość jednostronna to fakt-męczarnia murowana :cry: Ale mówią->tego kwiata jest pół świata, więc uszka do góry ;)
:arrow: Sama nigdy naprawdę nie kochałam i zastanawiam się, czy taka real love, kiedy to po 30 latach wspólnego życia nadal patrzysz na kogoś z nutką czułości jest możliwa-myślę, że tak ale to chyba luksus który przytrafia się wybranym (jakkolwiek ich zwać);
:arrow: każdy z nas chciałby kochać i być kochanym, ale nic na siłę- prawdziwa miłość może się zdarzyć, ale nie musi i trzeba żyć z tą obłą świdomością (50/50) :shock: znowu wieje mi pesymizmem-> tym sposobem cwana ewolucja nakazała nam żyć tak długo aż się zreprodukujemy, jakkolwiek szata emocjonalna by się nie zwała, ech..................... :roll:

greets
Can as well die if cannot fly
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
25 sty 2008, 22:37

Avatar użytkownika
przez xCarmen 03 lut 2008, 22:36
IceMan napisał(a):xCarmen napisał:
ale dopadaja mnie takie mysli ze nie wiem czy sie smiac czy uwazac za wariatke
np w drodze zaczelam myslec na temat: do kogo z forum bym sie najchetniej przytulila xD.....

hmmm... a mamy taki temat w offtopicu tam ewentualnie możesz szepnąć coś w tej sprawie



wiem ale nie napisze bo sie wstydze xD :oops:
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 lut 2008, 00:17
jaka wstydnisia :P

Dobra, już idę spać ... bo znowu się przy kompie zasiedzę do 4 i jutro będę wyglądał jak zombie... to do jutra wszystkim!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do