Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez gonso 01 lut 2008, 20:51
Ja dzisiaj miałem przerąbany dzień.Nie dość że gdy wracałem z zakupów przestraszyłem się czarnego,dużego psa (a ja panicznie boję się psów) - zacząłem przed nim uciekać,on mnie gonił,krzyczałem,kląłem,sąsiedzi zaczeli wyglądać z okien co się stało to gdy dobiegłem do domu mama zrobiła mi awanturę,teraz gniewa się i nie odzywa.Wydaje mi się jednak ,że powinna mnie uspokajać ,ale mama twierdzi ,że jestem na to za stary.Moja mama jest osobą bardzo nerwową,kiedy ja się czegoś przestraszę ona od razu krzyczy i mówi ,że to przeze mnie ją boli serce albo głowa - to doprowadza do częstych kłótni.
gonso
Offline

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 01 lut 2008, 20:57
IceMan napisał(a):fajny dzień :)


Heh, ale jego finał niezbyt fajny, bo lęk, bo mamusia gadająca jak walcząca feministka (wyobraziłam ją sobie nawet jako feministycznego świadka Jehowy, który łazi po domach i opowiada feministyczne idee), i w dodatku błota ze spodni nie da się za Chiny usunąć.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

przez .Tomek 01 lut 2008, 22:07
IceMan napisał(a):bethi napisał:
Staram się nie robić gwałtownych ruchów aby nie pogarszać swojego stanu. Tendencja spadkowa zahamowana, jednak lęk przed jej ponownym runięciem w dół sobie płynie. Tak więc, nic mnie nie goni, nic nie jest ważne na tyle, abym nie mogła zrobić tego jutro, mam dużo czasu... nie wiem jak długo dam rady się tak oszukiwać

Ale w czym ty się oszukujesz?

Właśnie? Z niczym nie powinno się śpieszyć, no może tylko w niektórych przypadkach. Pośpiech to nerwy, nerwy skutkują w stresie, a stres to nerwica i depresja :evil: Tak więc, bez pośpiechu poukładaj sobie życie :) i zajmij się resztą dopiero po tym ;)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Felicity 01 lut 2008, 23:08
Ł. odezwał się trzy razy od niedzieli. A był prawie miesiąc milczenia. No to nie wiem :roll: , nie rozumiem. Ucieszyłam się. Za szybko. Bo prawdopodobnie okłamał mnie. Najgorsze jest chyba to, że raczej nie mam możliwości, by to sprawdzić.
Dołuje mnie tez to, że skoro od samego początku nie mam zaufania, to co będzie potem? Ze skrajności w skrajność. Najpierw idealizowanie, a teraz nachodzi mnie, by przestać z nim pisać. Odezwie się - znów pewnie będzie idealizacja. I znów wpadłam w rozpacz. A ostatnio czułam się troszeczkę lepiej niż zwykle.
A ponadto czuję się przeraźliwie samotna, zamknięta w czterech ścianach. A jak będą wyglądały moje ostatki? Tego można się łatwo domyślić... :(
Jest super.
Szukam Nadziei.
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
15 sie 2007, 13:19
Lokalizacja
z bagna

Avatar użytkownika
przez IceMan 02 lut 2008, 01:31
gonso napisał(a):Moja mama jest osobą bardzo nerwową,kiedy ja się czegoś przestraszę ona od razu krzyczy i mówi ,że to przeze mnie ją boli serce albo głowa - to doprowadza do częstych kłótni.

Ehh... tylko współczuć, a postaraj się z nią szczerze porozmawiać - nie jeden raz, na spokojnie i może dojdziecie do jakiegoś kompromisu, ona się po prostu o ciebie martwi..
zimbabwe napisał(a):bo mamusia gadająca jak walcząca feministka (wyobraziłam ją sobie nawet jako feministycznego świadka Jehowy, który łazi po domach i opowiada feministyczne idee)

ho ho ... ciekawe porównanie... może Amazonka? ;)
zimbabwe napisał(a):i w dodatku błota ze spodni nie da się za Chiny usunąć.

To jeszcze nic, gorsze rzeczy działy się ostatnio z moim garniturem (na następny egzamin przez park idę tylko z petardami :twisted: )
Felicity napisał(a):Ucieszyłam się. Za szybko. Bo prawdopodobnie okłamał mnie.

Chyba musisz zachować zimną krew i poczekać, aż udowodni że to nie będzie kolejna chwila razem.
Felicity napisał(a):A jak będą wyglądały moje ostatki?

Samotnie? Jak wiele osób m.in. ja :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 lut 2008, 02:32
Samotnie? Jak wiele osób m.in. ja

Ja też samotnie.

No a u mnie.......nno jak zwykle co 2 tygodnie w piątki......nudy,smutki,padnięcie fizyczne<obawa przed zawałem,boje się ze mam którąś żyłę zapchaną :cry: bo tak dziwnie coś mnie boli kolo serca i w nogach czuje mrowienie dziwne cały czas> :cry:,oczywiście znowu kłopoty wynikające z brakiem komunikacji z ludżmi<mówie Wam mase wstydu się najadłem>,no ale mam nadzieje ze jutro będzie lepiej.Poprawka:napewno będzie lepiej ;) <bo już gorzej być nie może ;) >
Aha no i chciałem oglosić że z mojej wielkiej diety wyszło wielkie zarcie :cry: :cry: :cry: :cry: Ehhh co za niekonsekwencja :cry:
Kurcze mam takie pytanko do Was,jak myślicie czy ja jestem człowiekiem pustym???<znaczy się plytkim?>,bo mam ostatnio takie wrażenie ze tak jest,bo jak chce do kogośzagadać to nie mam pomysłu o czym zagadać,a jak ludzie mówią o swoich pasjach itp.to wiem że ja napewno nie potrafiłbym opowiadać o czymś tak jak inni.Inaczej:nie jestem w stanie jeżeli z kimś gadam,gadac o mnie,o mooich zainteresowaniach<bo takowych chyba nawet nie mam,no chyba że od kilku lat interesuje się psychologią>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez smutna48 02 lut 2008, 10:49
człowiek nerwica nie wkręcaj sobie zadnych chorob bo aty aty dostaniesz ode mnie nununu!!!!!
Chcia la bym znac sposob slowa ktorymi mogła bym Ci pomuc czuje ze jak napisze iż ja niedawno mialam podobne spojrzenie na swoje zycie tzn nadzieje zawsze mialam i wciaz w chwilach zwątpienia mowilam myślom stop!!!!!!!! tak nie wolno i sie udało wiele się w moim zyciu zmienilo na lepsze. I moze to mnie uratowalo ??? nie wiem ale na początek zrob dla siebie coś milego cos co poprawi Ci nastrój. mam wrazenie że zajadasz swoje smutki??? cz myle sie? Nie tędy droga pora wstac otrząsnąc się z tego wszystkiego wyjśc do ludzi z wiarą że wszystko się uda Prosze podnies sie będzie lepiej idzie Ci to tak ciezko bo wciąz w siebie nie wierzysz nie akceptujesz musisz to zrobić jak wiesz sam polub siebie a wtedy wszystko się odwroci.
człowiek nerwica napisał(a):Was,jak myślicie czy ja jestem człowiekiem pustym???<znaczy się plytkim?>,


rozwaliłes mnie :((( powiem Ci tak trudno mipojąc czemu masz tak wielkie klopoty z rozmową ludzmi naprawde fajny ciebie Facet a tak źle o sobie myslisz... eghhh nie wolno jestes wartocowym czlowiekiem !!!!!!!!! zapamiętaj to raz na zawsze....nie zastanawiaj się nad tym czy bys potrafił bo sam wiesz ze potrafisz nie musisz byc od razu krasomowcą aby kogos swoją rozową zainteresować Masz naprawde wiele wartości najwyższa pora je w sobie dostrzec! Tak wląsnie!!! nie ma jak opiernicz z rana nie? ;) to zacznij od teraz :) Pozdrawiam nie martw się jestes wartościowym człowiekiem tylko dostrzez to sobie zamiast wkręcac sobie wady ktorych nawet nie masz ;) pozdrawiam ciepło
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez Felicity 02 lut 2008, 13:14
Dzięki IceMan. :smile: Muszę zachować dystans, choć nie wiem, czy będę w stanie. Za bardzo wszystko przeżywam.
Szukam Nadziei.
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
15 sie 2007, 13:19
Lokalizacja
z bagna

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 02 lut 2008, 14:11
Dziś po raz pierwszy od 5 lat zrobiłam sobie porządek w szafie :oops:
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Avatar użytkownika
przez IceMan 02 lut 2008, 14:35
człowiek nerwica napisał(a):Aha no i chciałem oglosić że z mojej wielkiej diety wyszło wielkie zarcie Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Ehhh co za niekonsekwencja Crying or Very sad

Qrcze właśnie dałeś mi do zrozumienia że z moich wielkich treningów wyszło już od 2-3 dni wielkie lenistwo :? czas się brać do roboty
Felicity napisał(a):Muszę zachować dystans, choć nie wiem, czy będę w stanie. Za bardzo wszystko przeżywam.

Ot taki charakter nerwicowca - ale staraj się to się uda ;)
Dziś po raz pierwszy od 5 lat zrobiłam sobie porządek w szafie

Porządki... w sumie dobry pomysł :roll: no to mam dzisiaj trochę zajęcia
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez xCarmen 02 lut 2008, 14:36
a moj dzionek pewnie dobrze ... rodzice nie pozwola mi dzis zajac sie myslami na teat mojej przyszlosci.
czuje sie dziwnie jakbym miala taka kulke ( jeszcze nie kule) energii w srodku ktora sprawia ze przynajmniej dzis sie usmiecham.. cos tam wewnatrz mnie swieci i daje nadzieje ...

oprocz tego ze sie zawiodlam na wszystkich znajomych jest ok ... przyklad
nikt sie do mnie nie odzywa wiec kulturalnie grzecznie milo pytam znajomego co u niego slychac itd? a ten pelna ignorancja.. tzn nie odpowiedziall mi mimo iz byl na tym glupim gg i nawet sie z tym nie kryl...
dwa: pisze do przyjaciolki smsa co slychac itd zadaje kilka osobistych pytan .. cisza po trzech godzinach pisze kolejnego smsa i zapraszam na herbate , dostaje odpowiedz: ojej zapomnialam o Twoim smsie, na herbate nie moge bo juz dzis bylam z .... (szkoda ze nie daly znac , jak ja chcialam cos zorganizowac to odwolaly)
trzy: pisze znow do innej bliskiej mi osoby pytam co slychac kilka osobistych pytan a ona : "mozesz mi przyniesc to i to bo potrzebuje... ok dora to czesc "

lol chyba wole juz sie do nikogo nie odzywac :)
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez IceMan 02 lut 2008, 14:40
no no ... towarzystwo jak się patrzy... lepiej omijać takich ignorantów, na pewno znajdziesz sobie ludzi którzy sami będą cię gdzieś wyciągać a nie kręcić nosem na każdą propozycję
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 02 lut 2008, 14:41
xCarmen od razu widać ile tacy znajomi warci. Lepiej mieć jednego zaufanego przyjaciela/przyjaciółkę, albo nie mieć znajomych w ogóle niż mieć fałszywych.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

przez człowiek z lasu 02 lut 2008, 14:41
:) sorki ze sie smieje;) ale chyba masz racje;), lepiej sie nie odzywaj hehe
Posty
41
Dołączył(a)
17 sty 2008, 12:30
Lokalizacja
z lasu

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do