Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez IceMan 01 lut 2008, 02:18
xCarmen napisał(a):haha no dobra ruszylam bez swiatel przejechalm 200 m zdazylam sie rozpedzic a tu nagle slysze "hamuuuuuuuj" i przerazenie jkabym czlowieka miala na masce.. zaswiecili m swiatla Rolling Eyes i kazali jechac dalej komentujac :|

robię to non stop - tylko mój tata już szybciej o tym pamięta :P
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez xCarmen 01 lut 2008, 02:24
coz ja jestem tylko zwykla kobieta za kierownica..na dodatek z nerwica :D czasem mozna o czyms zapomniec
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez luthien 01 lut 2008, 08:39
Zaniedbałam trochę forum, bo byłam chora i nie miałam siły nawet, żeby więcej poczytać, ale wracam do zdrowia i nadrabiam zaległości. Jest już lepiej, wczoraj wreszcie jeden dzień bez gorączki.
Na razie zaliczam wszystko w pierwszym terminie (z CRMu nie wiem jakim cudem 4.5 :mrgreen: ), zostały mi tylko dwa projekty już i ostatni sem zaliczony.
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez smutna48 01 lut 2008, 11:14
Racja IceMan, ALE DO KĄD SIE wynieść jak nie mam dokąd????
gdzie mam uciekać moja sisotra ma juz wląsny kont a ja a ja jakoś marnie widzę przyszlośc dla siebie wogle to powinnam juz coś robić zeby to zmienić tylko, co mi da praca za ok 1000zł... co mi da nie zarobie tym na mieszkanie nawet na wynajem ale zanim totalnie zrezygnuje to chcaila bym chociaz tyler miec a jak narazie kicha :(((
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez malaczarna_8 01 lut 2008, 11:41
hej,
czy tez tak macie ze budzicie juz sie zalęknieni??
ja wlasnie tak zaczelam dzisiejszy dzien, kilka poprzednich tez. wczoraj szlam spac zalekniona, bylam tak spieta ze przez kilka godzin nie moglam usnac, obudzilam sie tez zalekniona i spieta i pewnie taki tez zapowiada sie caly dzien (tym bardziej ze mam egz na ktory oczywiscie nic nie umiem, bo w takim stresie nic mi do glowy nie wchodzi).
Co mozna zrobic zeby przerwac to bledne kolo? jak sobie z tym radzicie??
Now I'm lost and I'm screaming for help
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
02 lut 2007, 18:27
Lokalizacja
wawa

Avatar użytkownika
przez linka 01 lut 2008, 11:42
ZDAŁAM!!!! :mrgreen:
I to na 4.5
Semestr zaliczony i do szkoły dopiero 25 luty, także miesiąc ferii i nic nie robienia.
Spokój psychiczny odzyskany :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Avatar użytkownika
przez IceMan 01 lut 2008, 12:41
xCarmen napisał(a):czasem mozna o czyms zapomniec

światła to standard
luthien napisał(a):Na razie zaliczam wszystko w pierwszym terminie (z CRMu nie wiem jakim cudem 4.5 Mr. Green ), zostały mi tylko dwa projekty już i ostatni sem zaliczony.

nie ma to jak finisz... idę za godzinkę na prawdopodobnie ostatni egzamin
smutna48 napisał(a):Racja IceMan, ALE DO KĄD SIE wynieść jak nie mam dokąd????

A ten twój obecny nie ma możliwości Cię stąd wyciągnąć?
malaczarna_8 napisał(a):czy tez tak macie ze budzicie juz sie zalęknieni??

jeżeli chodzi o sytuację przed egzaminem to chyba choroba każdego studenta ;)
linka656 napisał(a):ZDAŁAM!!!! Mr. Green
I to na 4.5
Semestr zaliczony i do szkoły dopiero 25 luty, także miesiąc ferii i nic nie robienia.

o ty szczęściaro... gratulacje :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez xCarmen 01 lut 2008, 13:01
IceMan napisał(a):xCarmen napisał:
czasem mozna o czyms zapomniec

światła to standard


Icek przy mojej nerwicy ja kiedy zatrzymuje sie na swiatlach i kiedy mam zielone zapominam ze mam jechac bo nie wiem co mam robic :? poprostu zapominam ze trzeba puscic sprzeglo

swiatla to nic przy takich problemach :D

albo nigdy nie wiem gdzie jest lewa albo prawa strona (podejrzewam ze dlatego ze jestem lewo- prawo reczna , lewa reka posluguje sie nozem i nozyczkami a prawa pisze) na egzmainie musialam sobie podpisac rece, ale mialam tylko olowek wiec "wyskrobalam" na dloniach dwie litery P i L , troche pozniej bolalo ale zdalam za pierwszym razem nie wiem jakim cudem przy takich cyrkach jak wyprawialam:D


a moj dzien dzis? standard pewnie bedzie tak do wrzesnia :roll: wysprzatam dom rozbiore choinke pochodze bez celu po domu pojde spac
coz za ambitne plany jesli bede siedziec przez 8 miesiecy w domu to napewno oszaleje....

telefon dzwoni boje sie odebrac nastepny lęk..;/
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

przez smutna48 01 lut 2008, 15:15
IceMan napisał(a):smutna48 napisał:
Racja IceMan, ALE DO KĄD SIE wynieść jak nie mam dokąd????

A ten twój obecny nie ma możliwości Cię stąd wyciągnąć?

W tej chwili niestety nie. długo by pisać ale ok napisze.
Sam teraz mieszka w londynie w 5 osob w jednym pokoju jest to mieszkanie szefa i niestety nie ma na razie innej opcji niz taka. Mieszka sie mu się tam wręcz po niżej krtytki :(( syf kila mogiła i do tego dzieci mają male dzieci i nawet z dziećmi dzielą pokoj obcy ludzie :shock: On niejstety tez jest wieczny hałas bajzel i wogle tragedia.... Nie ma tam juz gdzie szplki wetknać... chcialam zeby wrocił żebyśmy tu razem pracowali ale On powiedział ze nie bedzie zasuwal tutaj za tyle ile tam ma w tydzień... :(( i szczerze mowiąć opadają mi rece juz. gyby byla możliwość taka wyjechania do niego to bym z nim pojechała \uwierzcie juz by mnie tu nie było... :cry: Nie wiem kiedy takowa sie pojawi... On miał rowniez ciezkie zycie do tego dochodzi jeszcze choroba ktora spędza mi sen z powiek b sie martwie tam nie ma niepalącej osoby wszscy palą piją :cry: a jemu nie wolno tak żyć!!!!!!!!!!!!!!!! bardzo wysoka cena jak dla Mnie i dla niego wiem że nie łatwo mu jak dookola dym syf i wogle... Nie wiem co On tam jeszcze robi ... chciała bym zeby tu ze mną zamieszkał ale jak ja mam takie warunki ze matka nie ma zamykanych drzwi że sie do wszystkiego wtrąca to jak??? On ma domek pod szczecinem (mieszkał w tym samym mieście co ja) ale sytuacja fin zmusila ich do wyprowadzki 6 osob ich było 4 dzieci i rodzice... wiec sie nie dziwie :(( ze bylo cięzko. Tam On nie chce bo to dziura zabita dechami cywilizacja tam nie dotarła jeszcze <olaboga> więc coż... poradzić po za tym On nie chce zrezygnowac z pracymowi ze cale zycie klepał biede i nie zamierza dalej :(( uparł sie na samochód choć ma juz ale ma fiata polo czy jakos tam a chce tigre i ma straszne kompleksy na tym punkcie ze wogle go ma ze złom ze wstyd [podjeżdzac pod moj dom :((((( strasznie mnie to zabolalo jak tak powiedział. tam chce zmienic prace ale nie wieadomo kiedy się to stanie jesli by mu sie udalo tam to ja lece do niego. Ja poprostu nie chce być bez przerwy oddzielnie nie chce tak zyć ... chce być blisko Niego a co dalej z tym wszystkim zrobić to ja nie mam pojęcia...
po za tym dodam jeszcze ja niezamierzam zerowac na nikim ani ządać zeby mi ktoś ciągle pomagał sama tez b chce i zrobie tak żeby miec jakis wklad w to abyśmy mogli wreszcie byc razem... wreszcie ze sobą ... tak b za nim tęsknię to takie niesprawiedlie, ze jak juz kogoś mam to jest On tak daleko ... jest mi smutno cierpie bo On cierpi bo nawet warunków ludzkich nie ma do zycia tam jest gorzej niz w zoo... eghhhhhh :(
Ostatnio edytowano 01 lut 2008, 19:19 przez smutna48, łącznie edytowano 1 raz
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 01 lut 2008, 15:39
Mój dzień - zrobione tylko 3 zdjęcia (z tego 2 gąsienicy na chodniku), ubłocone spodnie jak nieboskie stworzenie, i dowiedziałam się przypadkiem, że 5 minut ode mnie jest psycholog na NFZ.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

przez .Tomek 01 lut 2008, 16:36
zimbabwe napisał(a):Mój dzień - zrobione tylko 3 zdjęcia (z tego 2 gąsienicy na chodniku), ubłocone spodnie jak nieboskie stworzenie, i dowiedziałam się przypadkiem, że 5 minut ode mnie jest psycholog na NFZ.

Dobre ;) Walnij te zdjęcia gąsienicy :) Chcę zobaczyć jak fotografujesz ;)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez malaczarna_8 01 lut 2008, 18:07
IceMan napisał(a):malaczarna_8 napisał:
czy tez tak macie ze budzicie juz sie zalęknieni??

jeżeli chodzi o sytuację przed egzaminem to chyba choroba każdego studenta Wink


gdyby tylko o egzaminy chodziło.... poza sesja tez tak sie czuje...
Now I'm lost and I'm screaming for help
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
02 lut 2007, 18:27
Lokalizacja
wawa

przez Pstryk 01 lut 2008, 19:29
Staram się nie robić gwałtownych ruchów aby nie pogarszać swojego stanu. Tendencja spadkowa zahamowana, jednak lęk przed jej ponownym runięciem w dół sobie płynie. Tak więc, nic mnie nie goni, nic nie jest ważne na tyle, abym nie mogła zrobić tego jutro, mam dużo czasu... nie wiem jak długo dam rady się tak oszukiwać :evil:
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez IceMan 01 lut 2008, 20:19
oj smutna ciężko coś poradzić, może czas to wszystko rozwiąże...
zimbabwe napisał(a):Mój dzień - zrobione tylko 3 zdjęcia (z tego 2 gąsienicy na chodniku), ubłocone spodnie jak nieboskie stworzenie, i dowiedziałam się przypadkiem, że 5 minut ode mnie jest psycholog na NFZ.

fajny dzień :)
gdyby tylko o egzaminy chodziło.... poza sesja tez tak sie czuje...

wierzę, sam nieraz to mam, najgorzej jeśli na coś czekam, coś ma się wydarzyć a chciałbym mieć to za sobą (to w sumie wszyscy mają, tylko nerwusom zdarza się więcej rzeczy które chcieliby mieć za sobą)
bethi napisał(a):Staram się nie robić gwałtownych ruchów aby nie pogarszać swojego stanu. Tendencja spadkowa zahamowana, jednak lęk przed jej ponownym runięciem w dół sobie płynie. Tak więc, nic mnie nie goni, nic nie jest ważne na tyle, abym nie mogła zrobić tego jutro, mam dużo czasu... nie wiem jak długo dam rady się tak oszukiwać

Ale w czym ty się oszukujesz?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do