Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez smutna48 31 sty 2008, 11:13
człowiek nerwica napisał(a):chorobliwa miłośc przejdzie uwierz mi


to prawda. Znjawi się ktoś kto będzie Cię kochal uwierz mi ja tez tak niedawno myślalam mam tu tyle swadków na to ze szok. Przejdzie i nie bedziesz wiecej cierpial. wierz ze trudno powiedzieć kiedy, ale gwarantuje ze w chwili w ktorej bedziesz się najmniej spodziewal

A ja coz mam kolejny problem.:(( tzn zamrtwienie. Wydusiłam pewną indormlacje jakis czas temu od mojego obencego. Pisalam że ma astme. i zE PALI? CHOĆ to niewyobrazalne zeby przy tkaiej chorobie palić papierosy :shock: lekarz mu kiedys powiedzial że jak tak dalej :cry: bedzie zył to nie daje mu wiecej niz 10 lat :cry: :cry: pomożcie mi uporac sobie z moim nalogiem zebym mogla pomuc jemu :cry: jestem przerazona i tak bardzo się boję :cry: :cry: :cry:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez linka 31 sty 2008, 11:24
Zaczynam sę stresować, jutro egzamin.......wszyscy mnie uspookajają, fakt uczę się od kilku dni cały czas, koleś nawet się nie mści i jak narazie niezdali tylko ci którzy się poddają, ma dobry nastrój i w ogóle, nawet mama mnie uspokaja i mówi, że nawet jak coś nie pójdzie to mam się nie denerwować bo to nie koniec świata.

Pociesza mnie w tym wszystkim to, że o co mnie dziś dopadło to nie lęki i wstrętne zawroty głowy i ogólny zły nastrój, tylko zwykły stres, który przechodzi gdy spokojnie sobie siedzę i rozmyśłam o tym.

No nic, mam nadzieję, że się uda :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Avatar użytkownika
przez xCarmen 31 sty 2008, 14:19
Witam !
Ja jestem juz po wizycie u dyrektora. Przyszlam tak zeby nie czekac na przerwie .. ale mial lekcje i musialam sie schowac w toalecie ..;/ w ogole oblala mnie taka fala leku a jak mu mowilam ze rezygnuje z matury to malo sie nie poryczalam. No i okazalo sie ze mam dwa wyjscia sprobowac wrocic do szkoly a od czerwca so sierpnia zdawac egzaminy kwalifikacyjne z kazdego przedmiotu oczywiscie jesli sie rada zgodzi bo takie egz mozna zdawac tylko dwa a mnie czekaloby az 6. Z tym ze uswiadomil mi ze to dosc ciezkie przedsiewziecie. Osobiscie mi poradzil zebym jedna powtorzyla rok bo pisanie matury z takie go marszu naukowego byloby lepsze.
Jeszcze sie zastanawiam ale sklaniam sie ku powtorce roku .. wiec czekaja mnie dluuugie 7 miesieczne wakacje. Ico ja bede przez ten czas robic ? :/ Fundusze na leczenie sie koncza a pracy nie moge podjac bo dokumenty zostaja w szkole( po to zebym mogla byc ubezpieczona) bez promocji do nastepnej klasy .. chyba ze bede pracowac w szarej strefie... :roll:
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez anonim 31 sty 2008, 14:57
Na pewno nie rezygnuj z nauki, bo jak juz wypadniesz z tego rytmu to potem ciężko znowu się wkręcić.

Ja dziś dostałem zaproszenie na popijawę do kumpla, ale nie chcę tam jechać dlatego odmówiłem... Jakoś nie przepadam za popijawami, siedzieć i uchlać się w trupa- co za frajda...
Ostatnio edytowano 31 sty 2008, 15:07 przez anonim, łącznie edytowano 1 raz
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez xCarmen 31 sty 2008, 15:01
anonim napisał(a):Na pewno nie rezygnuj z nauki, bo jak juz wypadniesz z tego rytmu to potem ciężko znowu się wkręcić.

narazie robie polroczna przerwe i powtarzam rok , ciezko byloby mi tez podejsc do matury jesli zaliczylabym teraz 3 klase a dopiero za rok podchodzila do samej matury .. wiec mysle ze to jest dobre rozwiazanie
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez anonim 31 sty 2008, 15:11
No to w czasie tych długich wakacji możesz się pouczyć, bo jak zrobisz sobie totalnie wolne tj. zero nauki to będzie trudno. Wiem po sobie bo kiedyś w gimnazjum nie byłem w stanie dojeżdżać do szkoły i od początku maja miałem już wolne, a nauczania indywidualnego nie udało się załatwić, bo podobno było za późno. Gdy wróciłem do szkoły to było przej*bane. Nie mogłem znieść myśli, że muszę chodzić codziennie do szkoły i się uczyć. Na szczęscie teraz mi to przeszło, choć z ocenami dalej krucho :(
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 31 sty 2008, 15:14
xCarmen nie martw się, rok powtórki to jeszcze nie tak źle. Słyszałam o ludziach którzy nawet i po 3 razy zostawali w tej samej klasie, z powodu wagarów itd itp. A wiadomo że Ty opuszczasz lekcje nie dlatego bo tak chcesz, nie dlatego bo jesteś leniwa, tylko z powodu choroby, a to zmienia postać rzeczy.
A ja z kolei zauważyłam dziś, że zaczynam łapać dystans do pewnych spraw. I wreszcie wzięłam się za porządki w moim pokoju!
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 31 sty 2008, 16:26
A przede mną baaarddzoo dłuugi dzień,kurcze chyba w ogóle nie będe spał dziś tylko się w nocy uczył będe ....bo mam ogromne probl;emy z opanowaniem materiału.Boje sięże nie zdam jutro niczego i wtedy będe miał bardzo przerąbaną sytuacje.A do tego ostatnio nie potrafie się uczyćtak jak dawniej,bardzo ciężko jest mi w ogóle coś zapamiętać,a jezęli jużto pamiętam tylko chwile i potem znowu zapominam.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez smutna48 31 sty 2008, 16:34
a jajestem załamana
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 31 sty 2008, 16:41
Smutna zwalczysz nałóg u siebie i przemówisz do rozumu swojemu obecnemu ze ma przestac palić.
<tule bardzo mocno i wierze ze uda Ci sie pokonać swój nalóg i przekonać Go do tego samego>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 31 sty 2008, 17:23
xCarmen ale przez te pół roku nikt Ci nie zabroni chodzić do szkoły i się uczyć, powtarzając rok będziesz miała w ten sposób chociaż trochę łatwiej... no i wpadniesz w rytm nauki spowrotem ;)

linka656 napisał(a):Zaczynam sę stresować, jutro egzamin.......wszyscy mnie uspookajają, fakt uczę się od kilku dni cały czas, koleś nawet się nie mści i jak narazie niezdali tylko ci którzy się poddają, ma dobry nastrój i w ogóle, nawet mama mnie uspokaja i mówi, że nawet jak coś nie pójdzie to mam się nie denerwować bo to nie koniec świata.

No pewnie że nie - jak nie egzamin to poprawka :P a pewnie za 1szym zdasz
człowiek nerwica napisał(a):A przede mną baaarddzoo dłuugi dzień,kurcze chyba w ogóle nie będe spał dziś tylko się w nocy uczył będe ....bo mam ogromne probl;emy z opanowaniem materiału.Boje sięże nie zdam jutro niczego i wtedy będe miał bardzo przerąbaną sytuacje.A do tego ostatnio nie potrafie się uczyćtak jak dawniej,bardzo ciężko jest mi w ogóle coś zapamiętać,a jezęli jużto pamiętam tylko chwile i potem znowu zapominam.

No ty chyba powariowałeś :shock: musisz zrobić sobie solidne 9 godzin snu inaczej nic nie napiszesz. Już o takich historie słyszałem. Albo zasypiali na książkach pół godziny przed egzaminem albo na sali egzaminacyjnej padali jak muchy. A to że teraz co chwile zapominasz to też brak odpoczynku.
smutna48 napisał(a):a jajestem załamana

teraz masz potężną motywację żeby działać. I masz na to wystarczająco dużo czasu i siły, na pewno sobie poradzisz, tylko nie rezygnuj odgórnie...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 31 sty 2008, 18:00
Ice Man teraz to jest moje jedyne wyjscie niestety,bo nie mam czasu jużna odpoczynek,a całe 2 tygodnie próbowalem na wszelkie sposoby wbićsobie wszystko do głowy i nic<a materiał jest dosyć dłuuugi i pokrętny>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez xCarmen 31 sty 2008, 18:16
IceMan napisał(a):xCarmen ale przez te pół roku nikt Ci nie zabroni chodzić do szkoły i się uczyć, powtarzając rok będziesz miała w ten sposób chociaż trochę łatwiej... no i wpadniesz w rytm nauki spowrotem



owszem ale czuje sie jakas gorsza .. siostra ktora chodzila do gorszej szkoly niz ja skonczyla ja i teraz studiuje a ja nawet matury nie potrafie napisac
na dodatek jade do babci ktora bedzie wypytywac o wszystko i mam dosc tego ze sie interesuja moim zyciem , pewnie bedzie mnie pocieszac i litowac sie nademna a jednoczescie myslec ze jestem wyjatkowo glupia dziewczyna ..;/ oczywiscie jak to zazwyczaj bywa mamusia wszystko babci opowie ze szczegolami ( mimo iz ja prosilam zeby pomogla mi sklamac babcie, bo zalezy mi chociaz na chwilowym spokoju) i bede sie czuc beznadziejnie ...
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez IceMan 31 sty 2008, 19:55
człowiek nerwica napisał(a):Ice Man teraz to jest moje jedyne wyjscie niestety,bo nie mam czasu jużna odpoczynek,a całe 2 tygodnie próbowalem na wszelkie sposoby wbićsobie wszystko do głowy i nic<a materiał jest dosyć dłuuugi i pokrętny>

Czasem tak się wydaje, tak miałem z osk i na 4 zaliczyłem
xCarmen napisał(a):a ja nawet matury nie potrafie napisac

matury czy matury z nerwicą? różnica subtelna nie jest
na dodatek jade do babci ktora bedzie wypytywac o wszystko i mam dosc tego ze sie interesuja moim zyciem , pewnie bedzie mnie pocieszac i litowac sie nademna a jednoczescie myslec ze jestem wyjatkowo glupia dziewczyna

A może tylko boisz się tego że tak myśli (autosugestia wiele potrafi).
xCarmen napisał(a):i bede sie czuc beznadziejnie ...

eeeej... po prostu bądź sobą, jeśli ktoś nie akceptuje Cię taką jaka jesteś to już jego/jej problem. Nie zadręczaj się tak bo nie warto
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do