Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez IceMan 30 sty 2008, 14:04
ulala napisał(a):Teraz uslyszałam opinie pewnej osoby ze to pewnie od stresu lub nerwicy Shocked czy to mozliwe? nigdy nie slyszalam zeby nerwica wywyolywala padaczke

to powinno wszystko wyjaśnić:
Na tak postawione doroslym mieszkancom Warszawy pytanie padaja odpowiedzi poprawne:

-uraz glowy (36%),

-uszkodzenie mózgu (30%)

-choroba matki w czasie ciazy (14%).

Bardzo czeste sa jednak przekonania zupelnie falszywe:

-alkoholizm rodziców (25%),

-niedozywienie badz niewyzycie plciowe (11%)

-choroba umyslowa (11%);

40% badanych wymienia przestrach lub zdenerwowanie, zwykle jednak nie jako przyczyne choroby, ale czynnik sprzyjajacy wystapieniu napadów.

Zasób informacji o przyczynach padaczki bywa czesto niedostateczny i zaledwie 1/3 respondentów wydaje sie dysponowac wiedza o tym zagadnieniu.

Mimo szybkiego rozwoju wiedzy medycznej i metod diagnostycznych u wiekszosci chorych nie potrafimy okreslic czynnika, który doprowadzil do pojawienia sie padaczki. Przypadki takie, stanowiace okolo 80% ogólu chorych, zalicza sie do grupy padaczki o nie ustalonym pochodzeniu , tj. skrytopochodnej, zwanej dawniej niewlasciwie samoistna. Jesli powtarzajace sie napady sa nastepstwem okreslonej choroby lub uszkodzenia mózgu, uzywa sie terminu padaczka objawowa. Czynniki prowadzace do zmian mózgowych, bedacych zródlem wyladowan padaczkowych, sa nader liczne, choc odmienne w róznych okresach zycia.

Jeszcze przed urodzeniem mózg plodu moze ulec uszkodzeniu w nastepstwie niektórych chorób matki (np. rózyczka), zadzialania pewnych substancji chemicznych (w tym takze i leków) oraz wszelkich innych urazów lub stanów prowadzacych do niedotlenienia plodu.

Dzialanie róznych czynników szkodliwych jest szczególnie grozne w czasie pierwszych miesiecy ciazy i dlatego to zaleca sie kobietom ciezarnym ogromna ostroznosc w uzywaniu leków oraz unikanie urazów lub zatruc.Do padaczkorodnego uszkodzenia mózgu moze dojsc w okresie porodu, zwlaszcza przedwczesnego lub powiklanego. Bezposrednim powodem tego uszkodzenia moze byc niedotlenienie mózgu zwiazane z tzw. zamartwica lub krwawieniem wewnatrzczaszkowym noworodka. Padaczka w nastepstwie urazu okoloporodowego ujawnia sie zwykle w ciagu pierwszych pieciu lat zycia, lub tez � znacznie rzadziej � w okresie pokwitania.

Urazowi okoloporodowemu mozna zapobiec, otaczajac przyszla matke systematyczna opieka lekarska w czasie calej ciazy oraz przyjecie porodu w warunkach szpitalnych.

Wsród czynników padaczkorodnych dzialajacych w ciagu zycia osobniczego do najczesciej spotykanych naleza: ciezkie urazy glowy, szczególnie polaczone z bezposrednim obrazeniem tkanki mózgowej (rany postrzalowe, stluczenie mózgu), rzadziej przebiegajace wylacznie z objawami wstrzasnienia mózgu. Urazy lekkie, bez utraty swiadomosci i innych objawów wstrzasnienia mózgu, nie powoduja w zasadzie pojawienia sie padaczki i ich rola jest czesto przeceniana. Dzieje sie tak, poniewaz padaczke nabyta (np. pourazowa) uwaza sie za mniej wstydliwa niz o nie znanym pochodzeniu, o której mozna mniemac, ze jest wrodzona. Zdarza sie takze, ze chory doznaje urazu glowy w nastepstwie pierwszego w zyciu napadu padaczkowego.

Jesli zwiazek przyczynowy miedzy padaczka i urazem jest niewatpliwy, mówi sie o padaczce pourazowej. Pojawia sie ona zwykle przed uplywem 2�5 lat od chwili doznania obrazen mózgu. Wszelkie dzialanie majace na celu zmniejszenie ryzyka wypadku i urazu zapobiega jednoczesnie padaczce pourazowej. Do takich posuniec zaliczyc mozna np. ograniczenie szybkosci pojazdów mechanicznych i uzywanie pasów bezpieczenstwa, stosowanie kasków ochronnych, budowanie bezkolizyjnych przejsc przez jezdnie, ograniczanie zabaw dzieci na utwardzonych (asfaltowych lub betonowych) placach itp. Jesli doszlo do urazu, szybka i fachowa pomoc lekarska oraz dluzsze systematyczne leczenie chorych obarczonych wysokim ryzykiem pojawienia sie padaczki przyczyniaja sie do skutecznego za pobiegania padaczce pourazowej.

Rozmaite choroby zapalne opon mózgowych i mózgu sa kolejna przyczyna padaczki. Po przebyciu takiej choroby (podobnie jak po ciezkim urazie) moze dojsc do powstania blizny w tkance mózgowej; otaczajace ja nadmiernie pobudliwe neurony moga utworzyc ognisko padaczkowe. Spadek czestosci bakteryjnych zapalen opon mózgowych i mózgu, szybkie ich wykrywanie i leczenie sa elementami zapobiegajacymi pózniejszemu pojawianiu sie padaczki. Znaczenie profilaktyczne maja takze szczepienia ochronne przeciwko niektórym chorobom wirusowym (odra), powodujacym niekiedy zapalenie mózgu.

Napady padaczkowe pojawiajace sie po raz pierwszy w wieku dojrzalym moga byc objawem chorób naczyn krwionosnych lub guza mózgu (nowotwór, ropien, cysta pasozytnicza). Padaczka wystepujaca w takich przypadkach jest padaczka typowo objawowa, tj. stanowi tylko jeden z objawów podstawowej choroby mózgu. Szybkie wykrycie rzeczywistej przyczyny pojawienia sie napadów pozwala najczesciej na podjecie skutecznej interwencji leczniczej. Dlatego tez chorzy z padaczka pózna (tj. pojawiajaca sie po 20 roku zycia) musza byc poddani szczególnie dokladnemu badaniu lekarskiemu .

Wsród chorób, w których napady padaczkowe sa tylko jednym z objawów (zwykle wcale nie najwazniejszym), wymienic trzeba:

* zespoly, bedace nastepstwem ciezkiego uszkodzenia mózgu w zyciu plodowym, w okresie porodu lub wczesnego zycia osobniczego, nalezy do nich m.in. dzieciece porazenie mózgowe (dawniej zwane choroba Little'a), w którym dominuja niedowlady i porazenia konczyn, uposledzenie umyslowe, ruchy mimowolne itp.;
* choroby, których przyczyna sa wrodzone specyficzne zaburzenia przemiany ustrojowej lub wady chromosomów; wystepuja w nich takze rozmaite objawy neurologiczne (porazenia, zaburzenia widzenia), opóznienie rozwoju umyslowego lub postepujace otepienie;
* inne choroby, przebiegajace z zanikiem mózgu, wystepujace zwykle po 40�60 roku zycia.



* Janusz Zielinski , Padaczka Przesady i rzeczywistosc,Panstwowy Zaklad Wdawnictw Lekarskich, ** Mala Encyklopedia Zdrowia,PWN.

*** Janusz J.Zielinski;Padaczka - Przesady i rzeczywistosc

**** tamze;

***** Swiat do apteki Nr 4/98 ;Padaczka kontrolowana;Grzegorz Prasek

****** tamze,

******* Janusz J.Zielinski,Padaczka , Przesady i rzeczywistosc,Panstwowy Zaklad Wydawnictw Lekarskich

z: http://www.neuronet.pl/
Czynniki ryzyka i przyczyny padaczki


Przyczyny padaczki u noworodków i niemowląt:
# niedotlenienie okołoporodowe
# wewnątrzczaszkowe urazy okołoporodowe
# wady wrodzone mózgu
# zakażenia

Przyczyny padaczki u dzieci:
# czynniki dziedziczne - padaczka idiopatyczna
# urazy głowy
# zakażenia
# stany gorączkowe

Przyczyny padaczki u osób dorosłych:
# czynniki dziedziczne - padaczka idiopatyczna
# urazy głowy
# alkoholizm
# guzy mózgu
# choroby naczyniowe
# choroby pasożytnicze

Czynniki mogące sprowokować napad u osoby chorej na epilepsję:
# alkohol
# gorączka
# zakażenia
# uraz głowy
# zaburzenia metaboliczne
# nadwrażliwość na światło
# brak snu
# stres
# stosowanie niektórych leków

z: http://zdrowie.medicentrum.pl/ed/0/do/d ... zka/?f=p50
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 30 sty 2008, 14:43
A moj dzisiejszy dzień uplywa na nauce.
Afirmacja nadal kontynuowana ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 30 sty 2008, 14:57
Darek napisał(a):Afirmacja nadal kontynuowana

tak trzymaj
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 30 sty 2008, 15:12
Bożsseeee zabierz mnie w nocy miałam atak a dlaczego? bo jestem przeziębiona obudziłam się z zapuchniętym gardłem i wkręciłam sobie że spuchnie mi jeszcze bardziej i zacznę się dusić no i atak gotowy, ale dumna jestem z tego, że nic na niego nie wzięłam pomęczył chwilę i poszedł w cholerę... ogólnie mój brak aktywności na forum związany jest z nieszczęsną sesją :roll: jak tylko się z tym uporam będę częściej, teraz dzień do dnia podobny piszę pracę dyplomową i uczę się do egzaminów Buziaczki
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez anonim 30 sty 2008, 18:06
Mam ostatnio myśli samobójcze... Wciąż jestem chorobliwie zakochany w tej samej dziewczynie i nie potrafię(a może nie chcę) tego zmienić. Ostatnio śniła mi się, jak poszliśmy razem na studniówkę(mieliśmy iść, ale ja powiedziałem, że nie powinniśmy, jak dowiedziałem, się że ma chłopaka). Ja chyba już całkiem zgłupiałem, dziś pojechałem do miasta tylko dlatego bo ubzdurałem sobie, że ją spotkam na przystanku i z nią pogadam, wyjaśnię niektóre rzeczy.... Psycha mi siada. Miałbym gdzie iść np. pić ze znajomymi, ale nie chcę jakoś :/
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 30 sty 2008, 18:31
Anonim chorobliwa miłośc przejdzie uwierz mi.Wiem bo sam jeszcze niedawno to przeżywałem...i specjalnie jeżziłem na zajęcia któych nie było tylko po to aby ją zobaczyć.
Na szczęście kilka miesięcy temu przeszło,moge sięz niąnawet co 2 tygodnie widywać spokojnie.Tobie też przejdzie
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez anonim 30 sty 2008, 18:37
4 lata jestem zakochany w niej. Tak chciałbym z nią być, nie no ja qrwa ogłupiałem całkiem. Normalnie zaraz chyba nóż do ręki wezmę. A zawsze gdy słyszałem o tym, że ktoś popełnił samobójstwo z miłości to pukałem się w czoło...Szczerze to nie wierzę, że to mi przejdzie, prędzej chyba podetne sobie żyły...To ciągle wraca i wraca co jakiś czas w snach, myślach, zaczynam mieć wyrzuty sumienia gdy pomyślę o pewnych sytuacjach. ja /cenzura/ mam dziś wszystkiego dosyć.


sorry ale juz nawet przekleństw nie chce mi się unikac :/
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 30 sty 2008, 18:40
anonim a może Ty zbytnio ją idealizujesz? przy bliższym kontakcie może czar by prysł :? a nie masz tam innej fajne kobitki koło siebie wolnej i zainteresowanej może nowa miłość byłaby lekarstwem na starą?
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez Pstryk 30 sty 2008, 19:08
człowiek nerwica napisał(a):Bethi przepraszam ale nie wiem o co chodzi Ci z "resztą".To znaczy chyba rozumiem ale wole żebyś napisała o co dokła dnie Ci chodziło.

'Reszta' --> czytaj dosłownie --> czyli efekt podjętych przez Ciebie działań = jakość Twojego życia.

Miałam ciężką noc. Taki sen nie śnił mi się nigdy w życiu. Od 3nad ranem spałam przy świetle. Wolałam te koszmary senne w których przelewała się krew, wszędzie walały się bebechy a sposób zabijania był niebywale urozmaicony... Ten sen był koszmarem psychologicznym... Ciężko mi się otrząsnąć i boję się nocy :?
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez xCarmen 30 sty 2008, 19:14
bethi napisał(a):Od 3nad ranem spałam przy świetle



bethi ja sie przy swietle od poltora roku .... bez swiatla nie zasne ;/ dlatego sie dobrze nie wysypiam i mam przerozne sny .. niekoniecznie mile... pamietam np jak razem z ojcem tonelam w takiej brudnej blotnistej rzece.... ( i faktycznie tone... jest coraz gorzej psychicznie)

Dzisiaj caly dzien nie wiedzialam co ze soba zrobic wysprzatalam dom i najchetniej przeczytallabym jakas ksiazke ale nie chce mi sie wybrac do biblioteki. Boje sie jutra- musze jechac do szkoly i podjac decyzje , chcialabym zeby juz bylo po wszystkim ...
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

przez Pstryk 30 sty 2008, 19:51
anonim napisał(a):Tak chciałbym z nią być, nie no ja qrwa ogłupiałem całkiem. Normalnie zaraz chyba nóż do ręki wezmę.

Brrrr, to jest chore :!: Anonim, poszukaj specjalistycznej pomocy :!: To jest chore :!:
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez IceMan 30 sty 2008, 19:57
Jaśkowa napisał(a):ogólnie mój brak aktywności na forum związany jest z nieszczęsną sesją

oj bardzo dobrze cię rozumiem... ja mam trochę wytchnienia, w piątek jeden egzamin i zależnie od jutrzejszych wyników to będzie ostatni albo jeszcze jedna poprawka...
anonim napisał(a):Ja chyba już całkiem zgłupiałem, dziś pojechałem do miasta tylko dlatego bo ubzdurałem sobie, że ją spotkam na przystanku i z nią pogadam, wyjaśnię niektóre rzeczy.... Psycha mi siada. Miałbym gdzie iść np. pić ze znajomymi, ale nie chcę jakoś :/

Wiesz co, musisz (nie potrafię innymi słowami tego określić) się z tego otrząsnąć. To tak jakbyś wyrzekał się czegoś pięknego, wspaniałego, brutalne uczucie, ale czym jest złudzenie i to jeszcze bolesne? Lepiej powiedz sobie raz a dobrze koniec z nią i daj sobie spokój, żyj swoim życiem. Jeśli nie będziesz sam drążył jej tematu to naprawdę przejdzie...
bethi napisał(a):Miałam ciężką noc. Taki sen nie śnił mi się nigdy w życiu. Od 3nad ranem spałam przy świetle. Wolałam te koszmary senne w których przelewała się krew, wszędzie walały się bebechy a sposób zabijania był niebywale urozmaicony... Ten sen był koszmarem psychologicznym... Ciężko mi się otrząsnąć i boję się nocy

może lepiej jak najmniej o tym myśleć... to czym za dnia się przejmujesz ziści się w nocy, może lepiej odganiaj te myśli i nie będzie cię to w nocy nękać
xCarmen napisał(a):Dzisiaj caly dzien nie wiedzialam co ze soba zrobic wysprzatalam dom i najchetniej przeczytallabym jakas ksiazke ale nie chce mi sie wybrac do biblioteki. Boje sie jutra- musze jechac do szkoly i podjac decyzje , chcialabym zeby juz bylo po wszystkim ...

Spróbuj chociaż powalczyć... warto przynajmniej spróbować. A myślę że dasz radę tylko musisz w siebie uwierzyć...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Pstryk 30 sty 2008, 20:13
Ice, podłożyłeś pluskwę w moim serduszku :?: :lol: Zbieżność faktycznie istnieje ;) Dziękuję :P
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 31 sty 2008, 02:53
kurcze czuje sie dzisiaj w nocy taki samotny........ale grunt w tym ze się nie dołuje,bo wiem że będzie lepiej....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do