Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 sty 2008, 17:41
człowiek nerwica, ależ Ty już wegetujesz, do tego masz pretensje do całego świata, że Ci się nie chce nic z tym zrobić. Sorry za te nieładne słowa, ale mi ręce opadają, jak czytam od roku to samo, gdzie masa ludzi wyprodukowała się aby cokolwiek Ci przetłumaczyć, a Ty ciągle to samo. To niemożliwe, że nic do Ciebie nie dociera: człowieku, Ty sam się niszczysz pielęgnując w sobie tą nienawiść do siebie. Sam sobie odbierasz prawo do wszystkiego.

Chce z tym wszystkim skończyć raz na zawsze.
Mam 2 pytania:
1.Co mam robić zeby przestac siebie nienawidzić.
2.Co muszę zrobić żeby żyć tak jak inni.
Pytam na poważnie bo na serio mam tego dosyć wszystkiego chce byćtaki jak inni.i akceptować siebie i chce żyća nie wegetować
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez smutna48 29 sty 2008, 18:32
człowiek nerwica
ręce mi opadły nad Tobą nad tym jak traktujesz siebie ... <załamka> moze zamiast zazdrościć wbijać siebie w ziemie sam coś ze sobą zrobisz??? na poczatek moze jakas zmiana nawet nie wielka byle skuteczna!!!!!!!!! w akceptowaniu siebie jak Ty sam siebie nie polubisz nie zaakceptujesz to nikt Cie nie bedzie akceptował zacznij od siebie bo to w Tobie jest problem... wielki problem. Od miesiecy piszesz to samo jak bardzo sie nie znosisz jak bardzo uwazasz ze jesteś nijaki <olaboga> zastanów sie nad soba i akceptacją siebie słuszeni Polina wylapala :
Polina napisał(a):człowiek nerwica napisał:
1.Co mam robić zeby przestac siebie nienawidzić.
2.Co muszę zrobić żeby żyć tak jak inni.

Sam sobie odpowiedziałeś ::
człowiek nerwica napisał:
akceptować siebie



i proszę skończ juz z tym niech to sie skończy zanim zjesz siebie samego... :?
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 sty 2008, 18:43
człowiek nerwica napisał:
1.Co mam robić zeby przestac siebie nienawidzić.
2.Co muszę zrobić żeby żyć tak jak inni.

Sam sobie odpowiedziałeś ::
człowiek nerwica napisał:
akceptować siebie

Chodzi mi bardziej o to jak mam dojść do tego zeby siebie akceptować.Bo nie potrafie tak przełaczyć się na akceptacje samego siebie,gdyz trwa to tylko do momentu <np:do tego mometnu kiedy ludzi gadających ze sobą normalnie,ludzi lepszych fizycznie ode mnie itp.> i potem znowu przechodze w nienawiść.
Jak mam siebie zaakceptować w taki sposób żeby nie wracać do nienawiści.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 29 sty 2008, 19:52
xCarmen napisał(a):chyba najpierw musialabym wszystkie swoje posty usunac bo jakby sie domyslili ze to ja to by mnie zjedli ze takie rzeczy o nich wypisuje

właśnie moi poczytali i poskutkowało... przez tydzień jakby się mnie wyrzekli a potem chyba pierwsza naprawdę poważna rozmowa i od tej pory jest między nami wreszcie ok
xCarmen napisał(a):ja czaly czas probuje tylko nie wiem czy psychicznie wytrzymam bo sie nie udaje...

Hmmm... mam niezłą jazdę po psychice teraz na studiach. Ale zarówno tak mi powiedzieli rodzice, przyjaciółka, sam sobie tak mówię: dam z siebie wszystko a jak nie wyjdzie to trudno - więcej nie mogłem...
człowiek nerwica napisał(a):1.Co mam robić zeby przestac siebie nienawidzić.
2.Co muszę zrobić żeby żyć tak jak inni.

1. być sobą
2. być sobą
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 29 sty 2008, 20:52
Hihihi udało mi się na książce 20 zł zaoszczędzić! I bardzo dobrze, moja wredna nauczycielka od niemieckiego sobie nie zarobi :lol:
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Avatar użytkownika
przez ulala 29 sty 2008, 20:56
dzis byłam swiadkiem jak pewna osoba dostała padaczki
to mnei tak przeraziło ...
myslalam ze mi serce stanie :( a potem ciagle miałam paranje ze ja tez dostane
jeny teraz ciagle mam bole w klatce piersiowej
w dodatku byłam u psychiatry i dostałam dopexin a prosilam zeby mi nie dawac tego typu lekow po przeczytaniu dzialan nieporzadanych zwatpilam nie wezme tego :roll:
człowiek jest kowalem swojego losu tylko gówno plynie z pradem ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
23 sty 2008, 19:27

Avatar użytkownika
przez xCarmen 29 sty 2008, 20:59
ulala napisał(a):w dodatku byłam u psychiatry i dostałam dopexin a prosilam zeby mi nie dawac tego typu lekow po przeczytaniu dzialan nieporzadanych zwatpilam nie wezme tego

jakie ma niepozadanie dzialania?
chyba wiekszosc ulotek tak straszy a niewiele sie z tego sprawdza
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

przez Pstryk 29 sty 2008, 21:46
człowiek nerwica, tego nie da się zrobić jak pstryknięcie palcem. To długa i ciężka praca nad sobą, nad przebudową swojej świadomości a przez to podświadomości. Darek - to jest możliwe, jestem tego chodzącym przykładem. Jeszcze dwa lata temu nienawidziłam się dużo mocniej niż Ty siebie :roll: Mi pomogła autosugestia. Poszukaj konkretnych ćwiczeń, konkretnych afirmacji i zabierz się do roboty. Mówię poszukaj, a nie podaję linka, ponieważ to Ty musisz znaleźć odpowiednie formułki, które są najbliższe Twojemu sercu. Na początku będziesz miał wrażenie, że to głupie jakieś i bez sensu. Ale daj sobie czas a zobaczysz, jakie cuda w Tobie uczyni afirmacja i pozytywne nastawienie. Właśnie - pozytywne nastawienie to wyszukiwanie (nawet na siłę - z czasem wejdzie Ci to w krew i będzie świetną zabawą) pozytywnych odmienników Twoich negatywnych myśli. Ot:
człowiek nerwica napisał(a):Dlaczego nie moge żyć normalnie jak zdrowi ludzie bez problemów,mieć znajomych przynajmniej!!!!!!

Bierz kartkę i pisz co Ci do głowy przyjdzie związanego z tym zdaniem ale tylko i wyłącznie w pozytywnym sensie. Nie chodzi o formę zdania - chodzi o to, aby jego sens był ten sam ale pozytywny.

Acha, po raz ostatni piszę to - pisałam już o tym z dedykacją dla Ciebie wiele razy tu, na forum. Reszta zależy od Ciebie. Nie widzę innej możliwości, ponieważ ani psychoterapia Ci nie pomaga, ani jakiekolwiek inne metody. Niestety, jeśli nie można po dobroci, trzeba to zrobić inwazyjnie - właśnie tak. Mi się udało a byłam równie niereformowalnym przypadkiem.

Powodzenia.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez IceMan 29 sty 2008, 22:02
zimbabwe jak wredna to bardzo dobrze zrobiłaś... takich temperować trzeba :twisted:
ulala napisał(a):dzis byłam swiadkiem jak pewna osoba dostała padaczki
to mnei tak przeraziło ...

ajjj... nieprzyjemny widok :?

Darek coś jeszcze dodam - mam wrażenie że uważnie to czytasz, ale brakuje Ci jeszcze czegoś. Jak na razie nie ma siły - po prostu nie wprowadzałeś tego w życie. Bo jakbyś coś z tym zrobił to i skutek byłby już widoczny (bo tłuczemy to samo i to samo już kilka miesięcy). Nie marnuj tego.

Pisałem dzisiaj egzamin z analizy, nie wiem jak to będzie, albo zdam albo stęsknię się we wtorek za prowadzącym :P byłem u tego co mnie uwalił z logiki - parszywy cham. Takich tylko za pewną część ciała wieszać. Nie chciał nawet pytań z kolokwium ze mną skonsultować nie mówiąc już o jakichś prośbach o dopuszczenie do egzaminu. Pal licho, pokażę mu w przyszłym semestrze co potrafię :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 30 sty 2008, 02:52
KKoniec z tym.Zaczynam stosować afirmacje,będe o siebie walczył!

Acha, po raz ostatni piszę to - pisałam już o tym z dedykacją dla Ciebie wiele razy tu, na forum. Reszta zależy od Ciebie. Nie widzę innej możliwości, ponieważ ani psychoterapia Ci nie pomaga, ani jakiekolwiek inne metody. Niestety, jeśli nie można po dobroci, trzeba to zrobić inwazyjnie - właśnie tak. Mi się udało a byłam równie niereformowalnym przypadkiem.

Bethi przepraszam ale nie wiem o co chodzi Ci z "resztą".To znaczy chyba rozumiem ale wole żebyś napisała o co dokła dnie Ci chodziło.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 30 sty 2008, 10:13
Dziś mam wizytę w przychodni - wreszcie zobaczę jakieś mądre twarze!
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

przez smutna48 30 sty 2008, 12:29
człowiek nerwica napisał(a):mogę pokonać wszystkie trudności.Wierze w siebie

A moze napis mogę zmień na pokanałem juz nie mam zadnych klopotów Jestem pełnym wartości szczęśliwym człowiekiem... bo to troche brzmi jak by nadal mial wątpliwości... ;-) pozdrawiam i zyczę sukscesu jak najszybciej bo wiesz on i tak sie stanie ale od Ciebie zalezy kiedy w końcu ToTobie zalezy najbardziej na tym aby jak najszybciej więc działaj Darek działaj a skutki nie będą kazały na siebie długo czekac ;)
Ostatnio edytowano 30 sty 2008, 16:24 przez smutna48, łącznie edytowano 1 raz
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez ulala 30 sty 2008, 13:44
xCarmen napisał(a):
ulala napisał(a):w dodatku byłam u psychiatry i dostałam dopexin a prosilam zeby mi nie dawac tego typu lekow po przeczytaniu dzialan nieporzadanych zwatpilam nie wezme tego

jakie ma niepozadanie dzialania?
chyba wiekszosc ulotek tak straszy a niewiele sie z tego sprawdza
duzo jest opinii to na forum mega sennosc , otepienie TYCIE :roll: ale widze ze kilka osob juz wspominalo o tym ze dostaly jakis lek i nie biora bo sie boja skutkow ubocznych ja tez tak mam :(

teraz moje pytanie do was pisałam o tym ze bylam swiadkiem ataku padaczki ta osoba nigdy wczesniej nie miała tego to byl pierwszy raz. Od razu zaczeły mi sie paranoje i wkrety ze moze mnie to spotkac ale starałam sie uspokoic.Teraz uslyszałam opinie pewnej osoby ze to pewnie od stresu lub nerwicy :shock: czy to mozliwe? nigdy nie slyszalam zeby nerwica wywyolywala padaczke ( zreszta w ogoel nie wiadomo czy ta osoba miała neriwce ) padaczka to bardziej jakas pourazowa po ciekzich urazahc glowy czy czyms takim ...
boje sie..... :cry: nie chce takich paranoi
człowiek jest kowalem swojego losu tylko gówno plynie z pradem ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
23 sty 2008, 19:27

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 30 sty 2008, 13:53
Teraz uslyszałam opinie pewnej osoby ze to pewnie od stresu lub nerwicy czy to mozliwe?

To bzdura.Padaczki nie dostaje się od nerwicy ani od stresu.Nie musisz się tym przejmować.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do