Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez Amy Lee 17 sty 2008, 17:20
linka656 napisał(a):Nic tylko jeb*ąć tą uczelnie w pi**u i wyjechać w ciepłe kraje.....

:mrgreen: Ja sobie słucham piosenek o ciepłych krajach i chodzę na solarium.
Może sobie jeszcze palmę kupię do pokoju?

Przepraszam, że się wygłupiam, ale trochę słonka chyba każdemu z was by się przydało :)
Obrazek
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez luthien 17 sty 2008, 17:32
linka656 napisał(a):Ależ jestem wkur*****, tłukę się na uczelnie dwadzieścia kilka kilometrów,40 minut starym busem, płacę za bilet i się dowiaduuję, że ta pinda która mnie uczy angielskiego wziięła sobie urlop na najbliższe dwa tyg i nikogo o tym nie poinformowała....Wrrrrrrrr :evil: :evil: :evil:


Pociesz się, że ja się tłukę starymi autobusami KSK (kto nie zna, niech żałuje :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:) prawie 1,5 godziny w tę i spowrotem. Oczywiście jak jest dobra pogoda, bo ostatnio jak popadał śnieg jechałam 2,5 godziny. Też miłam taką sytuację kiedyś, pojechałam specjalnie na zajęcia z facetem od polityki gospodarczej, a on sobie nie przyszedł. I ponad 20 zł w .... Oj byłam wkurzona niemiłosiernie. Cóż życie studenta...
A mój dzień - ok. Jestem zadowolona, bo wyrobiłam się z czasem i będę miała nawet chwilę, żeby odpocząć wieczorem. A jutro znowu do nauki.
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

przez Pstryk 17 sty 2008, 19:05
something else, to zabrzmiało jak szantaż :!: Nie musisz się ubiegać do takich zabiegów, aby zwrócić na siebie uwagę. Wystarczyłoby, abyś opisał, co się w Tobie dzieje.

Qrcze, xCarmen, a przeczytałaś dokładnie umowę? Przecież musiało tam pisać, w jakim celu jest ona sporządzona. Nigdy o czymś takim nie słyszałam i wydaje mi się to absurdem. Qrcze, dziwnie to wygląda. Przy najbliższej sposobności powinnaś to z gościem wyjaśnić. Masz prawo wiedzieć, co podpisujesz :!:

A ja leczę kaca moralnego. Po wczorajszych rewelacjach u lekarza upiłam się w trupa.
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez linka 17 sty 2008, 19:35
IceManowi, Amy Lee i Tobie Luthien dziękuję za wsparcie psychiczne:-)
Czuję się już lepiej, poszłam na basen, straciłam energię i chęc do złości, chyba faktycznie pójdę na solarium a do pokoju przytargam jakiegoś krzaka z palmopodobnego z pokoju babci, puszczę sobie na cały regulator Boba Marleya i będę wcinać banany i ananasy........taaak, dziś się zrelaksuję. ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Avatar użytkownika
przez xCarmen 17 sty 2008, 20:20
bethi

chyba tam nic podejrzanego nie ma ale ludzie w zlej kondycji psychicznej nie patrza co podpisuja. zobacze co gosciu mi oferuje i albo zrezygnuje albo mu wytocze proces ;)
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

przez Pstryk 17 sty 2008, 20:33
Hm, po prostu niech Ci wyjaśni po co ta umowa?
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 sty 2008, 23:15
Amy Lee tak należy ;)

linka656 trzeba się zrelaksować ;) a ja dostałem dziś pierwszy wpis i wariuję :P

a tak przy okazji, w kontekście - coś dla studentów http://nakima10.wrzuta.pl/audio/7LomQjwIht/
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez xCarmen 18 sty 2008, 17:38
ale trema :/ juz sie trzese przed studniowka. nawet nie wejde na sale. partner mni zawiodl . czuje ze wszyscy beda na mnie parzec i obgadywac:(
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 sty 2008, 22:37
Dzisiaj siegnalem dna :cry: :cry: :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Pstryk 19 sty 2008, 10:09
A co się stało Darek?

Ze mną zresztą też nie najlepiej...
Pstryk
Offline

przez Amy Lee 19 sty 2008, 14:32
Ja dzisiaj zostałam owrzeszczana, że nie załatwiam swoich spraw tak jak należy. A można by wnioskować, że jak sama nazwa wskazuje, są to moje sprawy :roll:
Amy Lee
Offline

przez smutna48 19 sty 2008, 15:04
A ja sie dziś bede opierniczać jak zwykle hehehehe standardowo i wogle...hehehe kupię sobie wagon fajek :D i mleko do kawy i kawe i bede palic i pić kawe czyste szaleństwo :roll: . A w pon rano ide do lekarza bo korzonki nie dają mi zyć i wogle takie tam. Przy okzazji zapytam o jakies proszki na zucenie palenia i od pon koniec moze istnieje coś zastępczego od silnej woli bo u mnie nie dziala popsuła się :lol: :? :? :roll:

Darek napisz co się stalo i dlaczego tak b źle myślisz? Nie ma problemu nie do rozwiązania co by sie nie stało wszystko się ulozy i bedzie lepiej. zbyt krytycznie do Siebie podchodzisz...Trzymaj sie /<przytul>
sorki zr dziwnie ale pisałam na innym forum i nie chcialo mi sie juz poprawiac ...
Ostatnio edytowano 19 sty 2008, 18:16 przez smutna48, łącznie edytowano 1 raz
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez linka 19 sty 2008, 17:23
Mam dziś mega lenia, za nic nie chce mi się wziąc za pisanie prac zaliczeniowych........jaka beznadzieja, czuje próżnie w mózgu.
Dobrze, że chociaż siostra do mnie przyjechała i dzić pierwszy raz poczułam jak u niej w brzuszku fika koziołki moja przyszła chrześnica lub cheśniak - to mi poprawiło nastrój:-)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 19 sty 2008, 17:45
Cześć wszystkim po tak długim czasie.Dopiero teraz się odzywam bo oczywiście laptopek mi padł t.z.n. prawdopodobnie zasilacz.Cały czas mi się wyłącza sam i nie wiem co robić (mam nadzieję że chociaż mój post dojdzie i nie zdąży się wyłączyć)Pozdrawiam wszystkich :mrgreen: i postanawiam się poprawić ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do