Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez VTEC 11 sty 2008, 21:24
bethi napisał(a):A poniesiesz mnie :?: :lol:


Ja Cię ponoszę ... jestem na masie , wszelkie ciężary wskazane :mrgreen:
Pedź na spotkanie śmierci , nim zajmą Twoje miejsce ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 10:05
Lokalizacja
Cloud Castle

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 11 sty 2008, 22:00
bethi to czemu nie upadniesz i nie poleżysz czemu nie nawsadzasz byłemu nie wyrzygasz się na niego całym bólem całą porażką tym wszystkim co czujesz czemu przyjmujesz na swe barki razy pozwalasz się kopać??? Hello kochanie nikt nigdy nie mówił, że musisz być silna i znosić wszystko !!!Każdym prawo do słabości do niemocy nie odbieraj sobie tego....czasem dobrze jest się wyrzygać to oczyszcza i daje do myślenia ...<tule>

weekend w szkole moja praca leży odłogiem nie chce mi się tak zwyczajnie nie chce po co ja w ogóle poszłam do tej szkoła głupia stara kretynka :twisted: ( to do mnie było ;) )
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez Pstryk 11 sty 2008, 22:18
Chłopaki, musielibyście jeszcze ze 100000000 chłopa skrzyknąć, bo we dwójkę nie da rady :lol: za ciężka jestem :lol:

Jaśkowa, ponieważ nie czas ani miejsce na to. Zbyt dużo na raz się dzieje, abym mogła sobie pozwolić na chwilkę słabości. Chcieć nie zawsze oznacza mieć. Teraz ważą się moje losy - akurat teraz, związane z pracą zawodową, sytuacją bytową. Akurat teraz wszystko krzyczy o zmiany :? Akurat teraz :?
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 11 sty 2008, 22:22
bethi wiesz jak to jest zawsze jest nie czas i nie miejsce życie tak mija....
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez Pstryk 11 sty 2008, 22:31
Jak to wszystko ogarnąć? Nie ma już pomysłów. Brakuje mi sił :? Eh, dobrze że jutro sobota i przyjedzie moje Niebo :D Schowam się w jego ramionach i w 4rech będę miała cały świat ;) Niech poczeka. Kłopoty na pewno nie uciekną :twisted:
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 11 sty 2008, 22:37
no nie powiem miła perspektywa te ramiona :mrgreen: mnie obejmować będzie zaduch na sali wykładowej :roll:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez Pstryk 11 sty 2008, 22:42
Jaśkowa, może zemdlejesz i schwytają Cię jakieś ramiona ;) Watro o tym pomyśleć :lol: Wiesz, coś zaaranżować ;)
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 11 sty 2008, 22:47
buahahahahaha bethi słonko u nas babiniec sam dookoła a ja mam póki co sprecyzowaną orientacje hihihihihihih, ale może gdzieś pod uczelnią w sumie pomysł niezły :mrgreen:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez Pstryk 11 sty 2008, 23:22
Łojezu, mnie by potrzaskało - 2 baby w 1 pomieszczeniu to dla mnie za dużo :!: No, to się nie dziwię, że masz nerwicę :lol:
Pstryk
Offline

przez Amy Lee 11 sty 2008, 23:29
Widzisz, bethi? Jest zawsze coś dobrego, na co się czeka.
Z drugiej strony też nie myśl o tym ile trudnych rzeczy masz do przejścia, ale ile już udało ci się przejść.

A mnie jest niemiło, bo nie wiem, czy zdążę wszystko nadrobić przed kolokwium, a kumpel do mnie pisał, żebym sobie odpuściła i przyszła do niego filmy na wideo oglądać. W takiej formie, jakby sam nie studiował, albo jakby chęć zaliczenia przeze mnie semestru była wykrętem od jego fajnych planów na wieczór. Oczywiście będzie teraz na mnie śmiertelnie obrażony pewnie gdzieś do jutra ( ;) ), a mnie na prawdę jest nieprzyjemnie i ciężko mi się skupić.
Amy Lee
Offline

przez Pstryk 11 sty 2008, 23:36
Amy Lee napisał(a):Z drugiej strony też nie myśl o tym ile trudnych rzeczy masz do przejścia, ale ile już udało ci się przejść.

Dziękuję. Przypominaj mi czasem o tym ;)
Ale mam wrażenie, że do Twojej sytuacji też ma to zastosowanie ;)
Pstryk
Offline

przez Amy Lee 12 sty 2008, 00:04
bethi napisał(a):Dziękuję. Przypominaj mi czasem o tym ;)

:)

Ale mam wrażenie, że do Twojej sytuacji też ma to zastosowanie ;)

Czasem ciężko się docenić, albo wydłubać dobre wspomnienia spod złych ;)

Właśnie czytam zaległe lektury. Gdyby nie ta presja, to rzec można, że nawet ładne te opowiadania...
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 12 sty 2008, 02:47
W sumie dzisiejszy dzień do bani...znowu daruś pokazał się ze swojej złej strony...........jechałem na terappie dziś i jak w środku budynku byłem to ogarnął mnie strach i przerazenie,nie wiedzialem do ktorego pokoju mam wejsć,co zrobić,przechodzili obok mnie inni ludzie to oczywiście się nie spytałem w której sali się to dziś odbywa,tylko łaziłem jak głupi po korytarzu z telefonem<pisałem smsy,jak kończyłem pisać to potem udawałem ze pisze>a robiłem to dlatego żeby ludzie nie myśleli ze nie wiem do których drzwi wejść.w końcu ktoś mi sam powiedział gdzie mamy i ok poszłem tam.Na samej terapii było do d.nie odezwałem się do nikogo...zresztą byłem bardzo zestresowany<w końcu aż 10 ludzi było w tym samym pokoju co ja,a ja oczywiście sam gdzieś przysiadłem z boku>
No i atmosfera na terapii była do d. również.
Po wyjściu z terapii stwierdzilem ze jest ze mną gorzej niż myślałem.
I oczywiscie nie miałem dziś czasu żeby się pouczyć....właśnie przez terapie która i tak mi dzisiaj na dobre nie wyszła
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Pstryk 12 sty 2008, 12:36
Dżiz, od rana dzieją się z moim organizmem cyrki :? Mdleję, dostałam krwotoku, kręci mi się w głowie.... Zaczynam się bać :?
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do