Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez smutna48 26 gru 2007, 18:05
http://pl.youtube.com/watch?v=Y-aTz6iNk ... re=related

na poprawę humorku nie smucić mi się proszęęęęęęę Makanti będzie dobrze wszystko się poukląda nigdy się nie poddawaj !!!!!!
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez Kubenos1987 26 gru 2007, 20:14
Mój dzisiejszy dzień, jak w ogóle wszystkie ostatnio był bardzo dobry,może to przez to że postanowilem sie wziaśc w garść, i pokonać te nerwice. Prawie przezwyciężyłem ataki lęków w klubach, pubach itp. od miesiąca nie zdarzyło mi sie ze musiałem uciekać z takiego miejsca po 10 minutach :P, umiem wysiedziec już, do zamknięcia :twisted:. Po prostu zacząłem chodzic na siłe,- na początku mam jeszcze szybsze bicie serca ale w miare upływu czasu jest coraz lepiej az w koncu lęk znika całkowicie. Od tego tygodnia, zabrałem sie za przezwyciezenie lęku w srodkach transportu komunikacji miejskiej, 8) znów wielki lęk przed wsiadaniem do autosanu,-i znów nic sie nie stało, mimo iz dalej czuje strach przed wsiadaniem do autobusu mysle ze w miare czasu to pokonam. Wiem że to bzdety ale jak se człowiek przypomni jak jeszcze rok temu, nie miał takich problemów to łza sie w oku kręci, ale cóż :?, mam nadzieje że podniose kogoś na duchu, i utwierdze w przekonaniu ze powoli da sie z tego wyjsc. POZDRAWIAM ;)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
15 lis 2007, 23:00
Lokalizacja
Stalowa Wola

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 gru 2007, 21:13
A mnie dzisiaj pewna osoba zdolowała :cry: kur.. czy ludzie muszą mnie uważac za jakiegoś debila???najgorsze,że maczał w tym palce mój brat :cry: ...i czuje że ma jeszcze jedną przykrą niespodzianke dla mnie....ale jak się z nim spotkam,a on coś powie głupiego to za siebie ręczyć nie będe bo nie dam się poniżac więcej.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez nierzeczywista 26 gru 2007, 21:16
Nie daj się, i nie daj się wytrącić ze swojego postanowienia !
black flowers blossom
feathers on my breath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
25 gru 2007, 05:10
Lokalizacja
Warszawa

przez smutna48 26 gru 2007, 21:19
człowiek nerwica

ja myśle ze tak nie jest... że nikt Cię nie uwaza ani za D, ani za inne takie ... nawet jeśli ktos Cię zdenerwuje nie daj się nie daj się zgnębić chciala bym jakoś pomuc ale nie bardzo wiem jak....
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 gru 2007, 21:39
Nie daj się, i nie daj się wytrącić ze swojego postanowienia !

Nie dam się.
ja myśle ze tak nie jest... że nikt Cię nie uwaza ani za D, ani za inne takie

Niestety sa tacy ludzie....min mój brat który wielokrotnie mi to mówił....
Ale jak przyjedzie wieczorem.to ma ze mną pogadać....nie wiem o czym ale bojje się że od kogoświe ze jestem zarejestrowany na tym forum...w każdym razie jeżeli on coś głupiego będzie gadał to dostanie prosto w gębe....skoro prośby i grożby nie podziałały na niego...to tylko przemoc może coś zdziałać.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez fiufiu 26 gru 2007, 22:10
człowiek nerwica napisał(a):Niestety sa tacy ludzie....min mój brat który wielokrotnie mi to mówił....


Twoj brat to debil, ze tak o swoim bracie zle mowi. Nie przejmuj sie niczym i realizuj swoj plan....nie poddawaj sie i najprosciej mniej w d.... ludzi, ktorzy Cie obrazaja, bo oni nigdy nie beda twoimi prawdziwymi przyjaciolmi.
A mam do ciebie pytanko....skoro slyszales ze Cie obgaduja...to czemu nie podszedles tego wyjasnic, nie ma sie czego bac, na hamstwo czasmi trzea hamstwem. Jestes przeciez dosc duzym facetem. Jak podlsuchasz kogos kto Cie obgaduje to podjedz i zapytaj co maja do Ciebie....zobaczysz jak im glupio sie zrobi.
Pozdrawiam!!!!
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

przez Marcel79 26 gru 2007, 22:46
fiufiu napisał(a):na hamstwo czasmi trzea hamstwem.


Boziu,dokąd zmierza ten świat? :?
Przez cały święta udało mi się nie pokłócić z nikim z domowników. Aż do teraz... :oops:
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
08 gru 2007, 15:45

Avatar użytkownika
przez Zorki 26 gru 2007, 23:55
Odwiedziłem dziś koleżankę samotnie spędzającą święta. Najwyraźniej obydwoje cierpimy na brak rozmówców, bo skończyło się na próbach wzajemnego przegadania się.

Wypiłem trzy kawy i zaraz zacznę chodzić po ścianach. Chyba się starzeję.

Ood dłuższego czasu narzekam na brak kontaktu z ludźmi. Jakoś mi się znajomości porozłaziły. W pracy i w szkole zaocznej ludzi poznaję dość powierzchownie. Kijowo się z tym czuję.

Jutro muszę zacząć próby wproszenia się do kogoś na Sylwestra, bo drugi rok z rzędu spędzony samemu mi się nie widzi.
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez fiufiu 26 gru 2007, 23:57
Marcel79 napisał(a):fiufiu napisał:
na hamstwo czasmi trzea hamstwem.


Boziu,dokąd zmierza ten świat? Confused


A co ma chlopak zrobic.... i tak jestem pelen podziwu dla niego, ze zaciska zeby i idzie dalej. Nienawidze ludzi, ktorzy obgaduja, badz smieja sie z innych...dla mnie to sa smiecie.
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 27 gru 2007, 00:18
Po prostu dlatego ludzi nie opieprzałem za to że mnie obgadują i że się śmieją...bo już nie raz ludzi opieprzałem i to powodowało jeszcze większy śmiech....a np bałem się opieprzyć jakiegoś chłopaka.....i zawsze tak mam jeżeli chodzi o męzczyzn bo wiem że są ode mnie silniejsi i pewnie daliby mi w gębe
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez fiufiu 27 gru 2007, 00:52
człowiek nerwica napisał(a):.i zawsze tak mam jeżeli chodzi o męzczyzn bo wiem że są ode mnie silniejsi i pewnie daliby mi w gębe


Widzisz bo czesto jest tak ze jak sobie raz na cos pozwolisz to ludzie beda Ci caly czas dokuczac. Musisz starac sie jakos bronic....silniejsi....przeciez ty wielki koles jestes :)
Ja Ci powiem ze ja np. nigdy nie szukam zaczepek i jak nawet ktos ma do mnie jakies pretensje (nawet nie z mojej winy) to staram sie przepraszac...ale jak wlasnie druga osoba widzi ze nie chce sie bic to od razu przechodzi do ostrzejszych atakow bo czuje sie pewnie.
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 27 gru 2007, 01:41
Daruś kochanie wiesz dziś to ja chyba Cię nie pocieszę sama jestem do bani :roll: ewentualnie możemy się razem nachlać ;) z rozpaczy :evil:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez anonim 27 gru 2007, 01:50
E tam silniejsi :) najważniejsza jest psychika. Byłem już świadkiem kilku walk gdzie mniejszy i słabszy wygrywał. A ty zrób coś z tym swoim ciałem w końcu masz warunki, na twoim miejscu zapisałbym się na kickboxing albo muay thai, bo masę masz siłę pewnie też tylko nie umiesz jej wykorzystać, a jak byś trochę posparował to od razu nabrałbyś wiary w siebie i w swoje siły. Wiem bo też tak miałem, tylko że ja nie mam masy, ale jakoś sobie radzę...
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do