Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez Sotom 13 lut 2007, 11:38
wiatr napisał(a):Nie wiem czy pracujesz zawodowo, a jeśli tak to napewno przydaloby ci się L-4 , odpoczniesz i nabierzesz sił.

Nie pracuje. Siedze własnie w domu w którym wcale nie czuję sie lepiej a wręcz gorzej tylko :( A nie mam zabardzo gdzie iść. A dom mnie tylko dobija :(
wiatr napisał(a):Wizyta u lekarza rownież dobrze ci zrobi

Mam zamiar iść ale muszę czekać na wizyte niestety :(
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
12 lut 2007, 12:08
Lokalizacja
Warszawa

przez wiatr 13 lut 2007, 11:43
Jak długo? :roll:
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez Sotom 13 lut 2007, 11:45
wiatr napisał(a):Jak długo? :roll:


Jak sie uda to w czwartek pojde. A jesli nie to dopiero w poniedziałek.
Ale to i tak dopiero idę po skierowanie do specjalisty bo bez tego sie nie dostane. Więc znowu czekanie :(
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
12 lut 2007, 12:08
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez wiatr 13 lut 2007, 12:01
No tak , to już mamy ustalony termin. :roll: .To najwarzniejsze mamy za sobą. A teraz idziemy ,,dalej " ;) Spóbuj pospacerować po forum i szukać w nim coś co będzie ci dawalo ulgę, a jak tylko się leciutko uśmiechniesz do siebie osiągniemy sukces. Skoro nie nie pracujesz zawodowo to na forum rozpoczynamy pracę nad sobą. Wiesz co nie wystawiam tobie a ani sobie na dzień dzisiejszy L-4. :P zabieramy się do roboty. Proponuję spotkać się z wieloma super ludżmi na forum. ;) Nie będziemy bierni. Pa.
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez Sotom 13 lut 2007, 12:13
wiatr napisał(a):No tak , to już mamy ustalony termin.

W sumie szkoda ze taki odlegly. Myslisz ze w ogole leczenie jakimiś lekami mi pomoże?? Sporo czytałem oraz znam kogoś takiego kto ma podobne stany jak ja i pomógł Efectin. Czy mi też pomoże? I czy już zawsze bym musiał brać jakieś proszki??

wiatr napisał(a):Proponuję spotkać się z wieloma super ludżmi na forum.

Spotkac sie na forum z ludźmi czy ludźmi z forum? Bo jakoś niezrozumiałem :(
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
12 lut 2007, 12:08
Lokalizacja
Warszawa

przez wiatr 13 lut 2007, 12:25
Sory. Z ludżmi z forum :oops:
Sotom napisał(a):W sumie szkoda ze taki odlegly
Co do terminu proszę nie zamartwiaj się. Dasz radę przetrzymać. Najwyrazniej widać już, może sam tego nie dostrzegasz , ale widzę poprawę

Sotom napisał(a):Spotkac sie na forum z ludźmi czy ludźmi z forum? Bo jakoś niezrozumiałem

:lol:
i cieszy mnie to. Natomiast ja skolei nie rozumiem, dlaczego usilnie sam sobie dopasowujesz lekarstwo , bez konsultacji lekarza. Dlamnie to jakieś dziwne. Dlaczego? :roll: Pozdrawiam cię cieplutko.Uśmiechnij się, bardzo cię proszę, jeśli mogę cię o to prosić :oops: Pa.
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez Sotom 13 lut 2007, 12:30
wiatr napisał(a):dlaczego usilnie sam sobie dopasowujesz lekarstwo

Niewiem czemu....bo nie chce się uzależnić od czegoś...nie chce musieć brać czegoś niewiadomo ile :(
Sporo czytałem tu na forum o tym własnie i widziałem ze wielu osobom pomógł. Może dlatego....Moze i mi też pomoze. Bo niewiem czy dam rade sam wyjść z tego.

wiatr napisał(a):Uśmiechnij się, bardzo cię proszę

Postaram sie....
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
12 lut 2007, 12:08
Lokalizacja
Warszawa

przez fretka_f 13 lut 2007, 12:33
wiele osob tutaj pisze aby proszkow unikac, bo wtedy jest poprawa czasowa i potem nerwica wraca

sprobuj pocwiczyc, pobiegac nawet w miejscu - zmeczysz sie ale zobaczysz ze organizm cie slucha

trzydziesci brzuszkow, trzydziesci sklonow koncentruj sie na oddechu ale go niezmieniaj, nie wplywaj na niego a mysli wszystkie odganiaj, patrz jak pracuja miesnie i sprzatanie - szybko widac efekty, a jak sie sprzata to dookola jest porzadek tak jak powinno byc

jak chcesz ja moge cwiczyc rownoczesnie
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
11 lut 2007, 17:52
Lokalizacja
wawa

przez wiatr 13 lut 2007, 12:43
Witam. No to ja się przylanczam do ćwiczeń
Sotom napisał(a):Postaram sie....
jestem chyba najszczęśliwszym czlowiekiem na świecie. :shock: i dlatego z fretką-f będę
fretka_f napisał(a):mysli wszystkie odganiaj
no to co sotom
fretka_f napisał(a):jak chcesz ja moge cwiczyc rownoczesnie

Zaczynamy.
fretka_f napisał(a):mysli wszystkie odganiaj
.Super jesteś fretka-f. Wylazimy z tego dola. :mrgreen:
Pozdrawiam :lol:
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez Sotom 13 lut 2007, 12:52
fretka_f napisał(a):a mysli wszystkie odganiaj,

Wiele razy probowałem to robić i nieraz się udaje. Ale na krótko. Później jest tak że wracają i to ze zdwojoną siła.
Staram się myśleć o rzeczach miłych.....miłych chwilach.....ale najgorsze jest to że później przychodzą myśli że tego nie ma :( I niewiem kiedy będzie. I m.in przez to nieraz miewam napady nerwicy a później niesamowicie wyje :(
Ale dziękuje Wam że mnie wspieracie. Naprawdę wielkie dzięki.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
12 lut 2007, 12:08
Lokalizacja
Warszawa

przez wiatr 13 lut 2007, 13:16
Zdaję sobie sprawę że to ni łatwe
Sotom napisał(a):Staram się myśleć o rzeczach miłych.....miłych chwilach.....


Sotom napisał(a):Wiele razy probowałem to robić i nieraz się udaje

, więć gdy się choć na chwilę udaje to oznacza że ta chwila z czasem będzie się wydlużać. A warto tak postępować dla siebie. :shock: Niegniewaj się na mnie, sory.za malutkie pytanie - zobacz temat - dręczace myśli - zobaczysz ilu wspanialych ludzi poznasz.- A jeśli jeszcze mogłabym cię poprosić :oops: szukaj tylko slów pozytywnych. Napisz choć jedno zdanie do kogokolwiek np. przywitaj kogoś nowego. ;) Zobaczysz poczujesz ulgę. Sprobuj . Proszę. Sory. Jeśli Cię niechcąco zdenerwowalam. :oops: Pozdrawiam.
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez Sotom 13 lut 2007, 13:24
wiatr napisał(a):Niegniewaj się na mnie

Nie gniewam sie.

wiatr napisał(a):zobacz temat - dręczace myśli

Sorki ale nie mogę znaleść tego tematu :(

wiatr napisał(a):Jeśli Cię niechcąco zdenerwowalam.

Nie zdenerwowałaś. Teraz znów jestem w stanie totalnego doła i znowu wyje. Nie umiem nad tym zapanować :(
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
12 lut 2007, 12:08
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Atkaa 13 lut 2007, 13:26
Sotom
Witaj. Wczoraj nie napisałam już nic, bo internet mi chodził jak krew z nosa. Uświadomiłam sobie, że właśnie przez takie rzeczy mam nerwice :mrgreen:
Martwiłam się o Ciebie ale widę, że wiatr profesjonalnie się Tobą zajęła :P
Myślałam o Tobie wczoraj i doszłam do wniosku, że jesteś moim odzwierciedleniem. Ja na początku moich zaburzeń czułam sie dokładnie tak samo i też byłam sama. Wiedziałam, że będę musiała się zmusić pewnego dnia i zacząć walczyć ze swoimi lękami. Bardzo opornie mi to szło. Dużo płakałam i myślałam tylko o swojej beznadziejności. Uwierzyłam w to, że moje życie jest do dupy i chciałam sie zapaść pod ziemie. Tak sie jenak nie stało. Kiedy wypłakałam już hektolitry łez i nie miałam czym płakać, zaczęłam myśleć o tym co robiłabym gdybym się dobrze czuła. Przypomniałam sobie, że życie mam tylko jedno i nie chce go przeleżeć i przepłakać. Wysiliłam się, żeby wyjść na dwór, posłuchać śpiewu ptaków i tak siedziałam w ciszy myśląc tylko o tym co lubię. Nastepnego dnia znowu płakałam ale tez wysiliłam sie żeby wyjść na dwór i pooddychać świeżym powietrzem. Potem już nie płakałam i zdecydowałam się iść do psychologa. I od tego czasu moje podejście do nerwicy sie zmieniło. Nigdy nie brałam żadnych tabletek, chyba że jakieś ziołowe czasami. Tobie tez odradzam, bo jak raz zaczniesz to juz bedziesz brał przez całe zycie. Zatrujesz sobie organizm a skutek bedzie mniejszy niż po wizycie u psychoteraputy :shock:
Tak więc psychoteraputa i potem zobaczymy jak sie poczujesz. A teraz się zrelaksuj. Nie masz żadnych obowiązków więc możesz poczytać książkę, pogimnastykować się :D albo poczytać na forum. Polecam mój temacik - zamiast "zaraz zemdleję"- Klub Pozytywnie Odmienionych. Nie myśl o złym, bo nic złego ci sie nie stanie. Obiecuję :D

P.S. wiatr, fretka-f bez was się nie obędzie, więc czekam na was w pokoiku Zamiast "zaraz zemdleję..." :P
Ostatnio edytowano 13 lut 2007, 13:42 przez Atkaa, łącznie edytowano 1 raz
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

przez Sotom 13 lut 2007, 13:41
Atkaa napisał(a):Nigdy nie brałam żadnych tabletek

Pare razy wziąłem Alprox.....2 razy.....i czułem się po nim o wiele lepiej. Nie było napadów nerwicy....płaczu.....i nie było myśli. Ale nie chce go brać więcej bo wiem że uzależnia. Zreszta i tak go już nie mam.


Atkaa napisał(a):Tak więc psychoteraputa

Sam niewiem......jest też kwestia że nikt z rodziny o tym niewie.....Tylko ta 1 osoba o której wspomniałem wcześniej.
A z rodziną nie umiem i nie chce nawet o tym gadać bo wiem że mnie nie zrozumieją :(
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
12 lut 2007, 12:08
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do