Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Zorki 15 lis 2007, 08:29
bethi napisał(a):
Zorki napisał(a):Wiem, że muszę coś zmienić. Albo stanowisko, albo podejście.

:lol: Pracę :?: |

Praca jest dobra i jeszcze trochę w niej zostanę. Problemem było moje podejście.

bethi napisał(a):A gdzie Twoje śliczniutkie zdjątko :?: :-|

To na którym wyglądam jak Wilk z "Nu pogodi!"?


Tej nocy odmiana. Prowadziłem szkolenie, czyli 8h stałem i przyglądałem się jak kolega robi na mojej maszynie :] Liczę na to, że dziś też kolega nie będzie miał swojej maszyny, więc przyjdzie do mnie, a ja pójdę się przeszkolić na inną linię (taką na której chciałbym pracować na stałe). A jutro urlop. I tak oto w zarodku zabijam wypalenie zawodowe. Jak dobrze być Zorkiem i znajdować rozwiązania dla problemów.

dżejem napisał(a):
Zorki napisał(a):Bo kto to widział, żeby operator wtryskarki cierpiał na wypalenie zawodowe?

Hmmm... nigdy nie mów nigdy :P :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Nigdy.

Piotrek, powodzenia. Masz rację, sam chciałeś studiować, to masz :]
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

przez naamah85 15 lis 2007, 10:52
bylam wczoraj u mojej terapeutki i czuje sie troche rozczarowana, szczegolnie wkurza mnie, ze gdy juz zaczynam wywalac moje problemy na wierzch konczy sie czas i za tydzien znowu zaczynam wszystko od poczatku :/ i zanim sie rozkrece, znowu czas sie konczy....
do tego znowu odezwaly sie dosc powazne zaburzenia odzywiania, a ona na to zupelnie nic bo czas sie skonczyl, no wiec kulturalnie pozegnalam sie zlowami: "to ide sobie pochudnac jeszcze przez tydzien"
nie wiem, moze ona nie jest jeszcze na tyle doswiadczona, zeby sie za to brac...jak mozna to poznac?
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
26 lip 2007, 12:21
Lokalizacja
Łódź...

Avatar użytkownika
przez makanti 15 lis 2007, 12:55
Mój dzisiejszy dzień to jedna wielka kupa błota. Wszystko się sypie nic się nie układa. Z każdym dniem czuje się coraz gorzej.Ten ból i srach jest nie do zniesienia!!!!!!! Proszę o całą ciężarówkę z ibupromem max bo już nie wiem jak mam temu przeciwstawić... :cry:
...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
04 lis 2007, 08:46
Lokalizacja
<---+--->

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez ariana 15 lis 2007, 14:17
A mój dzień to niewyspanie przez bobasa, powyrywane włosy, poobgryzane paznokcie bo dalczego on znowu płacze? Pieluchy, zupki, dziwna wysypka i wypady do kompa gdy spi. Nie mogę już w tym worze pomieścić swoich ukochanych brzuszków i spokojnego umycia głowy.
Wczorajszy dzień był taki i jutro tez tak będzie :lol:
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
13 lis 2007, 16:35

przez smutna48 15 lis 2007, 14:20
wiecie co się stało powiedziała mi że mi dziękuje za prace ze za powolna jestem dla niej znalazła sobie pretekst zeby mnie zwoolnić nie trawiła mnie od samego początku powiewdziałą ze się nie nadaje do tej pracy ze sa rozne stanowiska i ze wszystkim trzeba sobie szybko radzić itp. jestem zapłąkana i boje się zebym nie zobiła jakies głupoty sobie bo o włos mi od tego
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez vice versa 15 lis 2007, 15:32
smutna48 napisał(a):znalazła sobie pretekst zeby mnie zwoolnić


Smutna wiem jak ważna w zyciu jest praca, dlatego współczuje Ci jej utraty. Ale czytajac Twoje wczesniejsze posty, wiem, ze gdyby Cie szefowa nie zwolniła, sama bys z tej pracy odeszła. Szkoda było tam Twojego zdrowia...

smutna48 napisał(a): jestem zapłąkana i boje się zebym nie zobiła jakies głupoty sobie bo o włos mi od tego


Trzymaj sie, a ponieważ najlepiej pocieszac bez słów, po prostu <tule>
Ostatnio edytowano 15 lis 2007, 15:34 przez vice versa, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 17:56

przez vice versa 15 lis 2007, 15:36
Ja jestem w nicości juz od paru dni. Mam do wykonania pare zadań na studiach ale nie moge sie do nich zabrać. Czas ucieka a miedzy innymi doktryny pedagogiczne naglą...
Jaśkowa, może pomożesz? <zartuje>.
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 17:56

Avatar użytkownika
przez pyzia1 15 lis 2007, 16:23
Smutna, bardzo dobrze się stało, po co Ci taka praca do dupy, która Cię wykańczała, niech ją sobie wsadzi gdzieś, nie dołuj się tylko ciesz!

ariana, wiem że trudno w to uwierzyć ale już niedługo maluch wyrośnie z pieluch i da Ci spać w nocy. Wytrzymaj!
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez Mooni 15 lis 2007, 17:25
ariana napisał(a):Wczorajszy dzień był taki i jutro tez tak będzie


ale pojutrze dzidziuś będzie większy i większy, a potem sam zacznie sobie robić jedzonko, a potem cię wywali z chaty, bo będzie chciał zrobić imprezkę :mrgreen: Nie łam się. Też to przezywałam. I żyję ;)

Ja dalej leżę na przepoconym sienniku i cierpię. Dziwne, że gorzej się czuję z rana, a lepiej z wieczora. Ze mnie taki netoperek chyba.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez smutna48 15 lis 2007, 17:35
Tu chodzi o to że trkatowana byłam poniżej krytyki b mocno dawała mi odczuć to, że jestem gorsza. dlatego się tak czulam :( dlatego było mi ciężko. po kase kazała mi byc jutro albo pod koniec miesiąca niezdązyłam dać wiecej nr konta nie ma więc poczta albo sama pojadę :(
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Tornado 15 lis 2007, 19:35
Cieszę się bethi, że jest lepiej. Gratuluję osiągnięć :D

Mój dzisiejszy dzień - dość dziwny... Rano nie mogłam się wywlec z łużka, ale jakoś dziwnie dobrze wypoczęłam mimo wszystko. Cały dzień miałam mdłości i zawroty głowy, a jednak poradziłam sobie w pracy ze wszystkim i wcale nie uważam tego dnia za najgorszy - paradoks za paradoksem :smile:

A czuję się tak fatalnie ze względu na chorobę. Od ponad miesiąca już było coś nie tak, a lekarz domowy zamiast mnie pożądnie przebadać przepisał najpierw jeden antybiotyk, potem drugi - silniejszy, aż w końcu zrobiłam badania moczu i od wczoraj przynajmniej wiem, co mi jest - mam zapalenie dróg moczowych - a długo nieleczone wywołało już niezłe dolegliwości... Ale nie jest źle - radzę sobie - i to jest najważniejsze. Nawet dzisiaj miałam w końcu apetyt :D
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez Mooni 15 lis 2007, 20:01
Tornado napisał(a):od wczoraj przynajmniej wiem, co mi jest


dobrze, że w końcu cie zdiagnozowali, bo rzeczywiście mogło się nieciekawie skonczyc.
a z tym wywlekaniem z łóżka masz to samo, co ja. Jestem na L4, więc dobrze, ze mogę gnić w wyrze. Przesypiam pół dnia, a potem całą noc. Wyspie sie na zapas chyba. A potem będę imprezować. A co!
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez smutna48 15 lis 2007, 20:12
Kurcze milke faktycznie zafoliowali ale świstak nie stracił pracy robi kariere na centrali.... eghhh mam gorzej niż on .....
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Mooni 15 lis 2007, 20:19
smutna szukaj dalej kobieto. Nie łam się. Szkoda czasu na biadolenie. sama sie niepotrzebnie dołujesz. Głowa do góry!
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do