Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez .Tomek 07 lis 2007, 21:03
Och a ja szkołę miałem, ktoś popsuł mi humor bo powiedział to a zrobił tamto, potem rozmowa w sprawie pracy, której i tak nie dostanę i w ogóle do du*y dzień. Ech padam na ryj i mam problemy z nauką :shock: nigdy nie miałem do tej pory problemów z nauką.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez smutna48 07 lis 2007, 21:41
:cry: :cry: :cry: ludzie czemu ja jeszcze sie nie połozyłam a usypiam tu chyba nie che mi sie klasc bo nie zdąże zamknąc oczu a juz musze wstawac :? :( lece teraz to juz naprawde spadammmmmmm paaaaaa paaaaaaaa
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez VTEC 07 lis 2007, 22:19
Hi All po dłuższej nieobecności ...

Od dwóch dni mam dylemat czy zacząć brac leki ... od zawsze powtarzałem że dam rade sam i jest nieźle , ale ... totalny brak koncentracji , rozkojarzenie , zerowa pamięć oraz totalny brak emocji skłaniają mnie by spróbowac ... zdobyłem "Cital" , który leży na stole ... brać / czy pozostać NA ?

Boję się że przez leki moge przestać kontrolować wszystkie swoje zachowania , podczas gdy teraz jest naprawdę dobrze .

Podrawiam
Miłego wieczoru ..
Pedź na spotkanie śmierci , nim zajmą Twoje miejsce ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 10:05
Lokalizacja
Cloud Castle

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Mooni 07 lis 2007, 22:31
a ja zeżarłam pół wieeeelkiej czekolady i ide spać.
idźcie też spać, co tak bedziecie przed kompem siedzieć...
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez .Tomek 07 lis 2007, 22:34
ech .Tomek [ :mrgreen: ] ...ja nie chcę spać. Wolę przed kompem siedzieć, jak się kładę to oznacza to, że zaczynam już nowy gówniany dzień.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez Mooni 07 lis 2007, 22:40
ech Mooni 8)
się nastaw bardziej pozytywnie, robota jak nie ta to inna ;) zresztą może właśnie ją dostaniesz,a wtedy stawiasz kolejke w offtopie.
Jak zaczynałam szukać pracy, też nie wierzyłam, że mnie ktoś przyjmie, ale znalazł się taki frajer, a potem to już z górki. Tylko najpierw trzeba zacząć :mrgreen:
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 08 lis 2007, 00:04
Polinko rozumiem, że uleglaś :? tulę kochana bądź dzielna!!

a mnie coś nosiło cały dzień miałam ochotę komuś dowalić komukolwiek no i małżon się napatoczył to ma za swoje....
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 lis 2007, 02:11
człowiek nerwica napisał:
to znaczy tak go oznaczyłem,był to całkiem przypadkowy człowiek


te słowa to dowód, że wszystko rozgrywa się tylko w twojej głowie. Spróbuj zacząć żyć własnym zyciem, a nie wyobrażeniami o wyobrażeniach innych na twój temat.
Pozory mylą


Oznaczyłem-tzn.nazwałem Go symbolem mojej porażki życiowej.
Teraz caly czas myśle sobie o tym co różni mnie od tamtego człowieka.....i wychodzi na to że on żyje a ja tak naprawde nie żyje....tzn.on jest normalny,ma pewnie znajomych,przyjaciół,ma dziewczyne,umie rozmawiać na luzie z ludżmi,być sobą i cieszyć się z tego kim jest....a ja nie mam nikogo.....i raczej napewno nie ciesze się z tego kim jestem<zresztą nie mam do tego prawa>.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Mooni 08 lis 2007, 10:15
Polina napisał(a):Chciałabym skończyć, nie mam tyle sił


co tu dużo mówić? nawet nie wiesz, jak dobrze cię rozumiem :evil:
ale z Jaskową też się identyfikuję ;)

Jaśkowa napisał(a):małżon się napatoczył to ma za swoje....




człowiek nerwica napisał(a):Oznaczyłem-tzn.nazwałem Go symbolem mojej porażki życiowej


ja ci tu nie chcę robić wykładów. Zresztą nie jestem psycholożką. Ale: na mój chłopski rozum nie powinienes tak mysleć, bo nie znasz tego człowieka.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez rolingstone 08 lis 2007, 10:15
Mój dzień dopiero się zaczął, ale już wiem, co będzie :(
Od poniedziałku mam silne napięciowe bóle głowy. Coś mnie uciska, mrowi, pulsuje, przesuwa się itp. Znana jazda i stały repertuar. I tym razem nerwiczka nie popisała się oryginalnością. Jak zwykle jest monotematyczna :)
No i niepokój przechodzący w mały na szczęście lęk.
Za tydzień mam wizytę u psycholożki. Jak widać Efectin nie zapobiega nawrotom. Może psychoterpia na to wpłynie. Uff...

Pozdrawiam smutasów i zazdroszczę tym, którzy czują się lepiej
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

przez .Tomek 08 lis 2007, 10:23
.Tomek, jak sie dzisiaj masz? :)

Ech, Darek, sam się pogrążasz mówię Ci. Zajmij się lepiej pracą nad sobą :)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez Mooni 08 lis 2007, 10:30
Mooni 8) słabo jakoś. Znów jestem w innym wymiarze. Trzepawka mnie dopadła. Na dworze ktoś włączył psychodeliczne oświetlenia. A tobie lepiej od wczoraj?
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 08 lis 2007, 12:43
U mnie tez kiepski dzień...:( jestem jakaś taka przydzumiona wstałam o 10 ...:( i bede sie zi uczyła! bo wczoraj sie nienauczyłam ej przekletej geofizyki i dzis nie pojechałam na agh....;/

A jutro mam wycieczke po Hucie i bedziemy tam chodzić przez kilka godzin w jakis skafandrach..... :D ciesze sie ale sie tez troszke boje że zasłabne czy cuś......

Co za beznadziejny dzień.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 08 lis 2007, 15:36
ale pogoda porażka :roll: na poprawę humoru kupiłam sobie dwie bluzki no i ide wieczorem na terapię równowaga musi być ;)
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do