Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 27 paź 2007, 22:24
Ja własnie wrociłam od tesciowej... i jestem zła..bo ona zapłaciła mi za pomoc...i to duuuzo za duzooo!!! ja wogóle nie chce od niej brac żadnej kasy w oncu to moja rodzina i jestem pewna ze ona by mi tez pomogła i nie chciała zapłaty!!i nie wiem co mam jej powiedziec...?pomózcie! a ona mi poprostu wsadziła pieniadze do torebki jak wychodziłam i nawet nie wiedziałam ile!i w domu dopiero patrze a tu szok! :shock: jutro jej to chyba poprostu oddam!

A wogóle to strasznie sie zle poczułam tam u niej!bolała mnie głowa cały dzien, zimnoooo mi było w koncu połozyłam sie w łożku z siostrą męża i tak mi zimno było okropnie!teraz jestem w domu i juz lepiej!ale chyba mnie cos bierzez alboo...dostane okresa ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

przez raven 28 paź 2007, 00:20
Hej.

U mnie troche smutno ostatnio:/ Zawsze jak zaczynam czasem wieczorem myśleć o swoim życiu to robi mi sie smutno:( Mój każdy dzien wygląda ciągle tak samo, cały czas jednakowo, nic sie nie zmienia. Sam już nie wiem czy robie jakieś postępy czy nie. Niby czuje sie dobrze, nie mam ostanio lęków, nawet ostatnio mam apetyt i jem w końcu ze smakiem a nie na siłe , ale z drugiej strony jest jakaś pustka. Chciałbym często coś zmienić z tymi nudnymi dniami, wyjść gdzieś, porobić coś nowego, może poznać jakiś nowych ludzi na i mam do tego duży zapał, ale jakoś nic z tego.
Czuje sie tak jak bym miał zaraz wyjść na ważny mecz na sale, gotowy do walki z ogromną chęcią, ale gdy jestem już na miejscu okazuje się że tam nikogo nie ma, nie ma żadnego meczu i jestem sam:/
Boje sie że moje życie będzie już do końca takie jednakowe i nie będe potrafił nic z tym zrobic:(
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

Avatar użytkownika
przez Mooni 28 paź 2007, 11:53
Polina napisał(a):A ja podobno jestem bezczelna


Eichelberger: trzeba przypomnieć o niepodważalnej zasadzie walizki, obowiazujacej w relacjach z dziećmi: co włożymy, to wyjmiemy" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


maleństwo, jesli czujesz, ze powinnas oddać, to oddaj, ale wiem ze swojego doświadczenia (widocznie mamy podobne układy rodzinne), że nie będzie chciała tej kasy z powrotem. Ona wam w ten sposób chce pomóc ;) Faktycznie, lepiej jej kup jakiś drobiazg.


raven napisał(a):jak zaczynam czasem wieczorem myśleć o swoim życiu to robi mi sie smutno:( Mój każdy dzien wygląda ciągle tak samo, cały czas jednakowo, nic sie nie zmienia. Sam już nie wiem czy robie jakieś postępy czy nie. Niby czuje sie dobrze, nie mam ostanio lęków, nawet ostatnio mam apetyt i jem w końcu ze smakiem a nie na siłe , ale z drugiej strony jest jakaś pustka.



nie wiem, czy to nie jakaś prawidłowośc, stadium nerwicy, czy coś w tym guście, bo mogłabym się podpisać wszystkimi konczynami pod twoim postem. Jedynie z poznawaniem nowych ludzi nie mam problemu.
Cóż, może w końcu nas olśni, co za cholera w nas siedzi.... :evil:
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez sebcio 28 paź 2007, 12:25
jutro mam rozmowe kwalifikacyjna, juz rece trzesa mi sie, porostu nie wiem co mam zsoba zrobic, znowu wyjde jak idiota, co z tego ze bede dobrze przygotowany teoretycznie jak nie wiem jak to przezyje
sebcio
Offline

Avatar użytkownika
przez Mooni 28 paź 2007, 12:36
sebcio napisał(a):nie wiem jak to przezyje



kiedys strasznie bałam sie jednego egzaminu i kumpel dał mi dobra radę: jak wejdziesz, to wyobraź ich sobie wszystkich tylko w figowych liściach. Pomogło! zdałam 8)
Poza tym, wcale nie jesteś gorszy od swojego rozmówcy, czego masz się bać. Podejdź do tego logicznie. Trzymam kciuki i napisz, jak poszło :smile:
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez Jovita 28 paź 2007, 17:19
no wrocilam z zakupow , kupilam sobie spodnie , czapajke i butki , troszeczke mi sie humorek poprawil ale i tak nie jest tak jakbym chciala :evil:
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 28 paź 2007, 17:48
Dzis mam dzien wolny wiec sprzatam :)wreszcie poprasowałam tone ciuchów i firanki :)jedne juz powiesiłam a drugie jakmąż mi odgraci okno !a teraz poczytam..jutro mam na 8 rano masakra!musze o 6 rano wyjechac:(

Jakas dziwna dziś jestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez VTEC 28 paź 2007, 17:52
Heh mnie dziś spotkała ciekawa historia ....

wróciłem z uczelni i zabrałem się za robienie obiadku , standardowo telewizor gra non-stop w tle leciał jakiś program na TVN ... tak więc po jakiś 30 minutach gdy juz kończyłem gotować posiłek słyszę w TV następujący komunikat : " musimy przerwać program i oddajemy głos do TVN 24 " ... pierwsza myśl : co jest ?? bin laden ?? ....... mija chwila a tu pokazują Poznań i komentarz że jest jakiś problem z oddychaniem ,nie ma prądu ... myśle co jest ? prąd przeciez mam , wychodze na taras powietrze w normie .... facet na antenie się dusi :shock: :shock: coś przerywa , pokazują Kraków a tam temepratura wzrosła o 10 stopni w ciągu godziny !!!!! :shock: :shock: myśle sobie wojna !! UFO ? Bin laden , już miałem wyciągać wiatrówkę z szafy gdy powiedzieli że to żart ... huh , przyznam że strach mnie troche obleciał ..... :lol:
Pedź na spotkanie śmierci , nim zajmą Twoje miejsce ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 10:05
Lokalizacja
Cloud Castle

Avatar użytkownika
przez Mooni 28 paź 2007, 17:59
*maleństwo* napisał(a):wreszcie poprasowałam tone ciuchów


gratulacje! ja mam pół szafy szmat do prasowania
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez samotniczka 28 paź 2007, 18:03
Mój dzień dopiero się zaczyna, gdyż do piętnastej siedziałam w piżamie i dołowałam się.
Cieszy mnie ta zmiana czasu bo można wyjść o wcześniejszej godzinie jak juz ciemniej, bez konieczności świecenia twarzą i straszenia przypadkowo napotkanych ludzi, jak to ma miejsce przy pełnym świetle dziennym, więc da się spokojnie i w miarę bezstresowo pójść do kina poprawić se humor, co właśnie zamierzam uczynić.
Wszystkim miłego wieczorq życzę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

przez .Tomek 28 paź 2007, 18:09
hmmm...a jak się godzinę w tył przestawiło to znaczy dłużej w łóżku można leżeć nie?? ... łaaaał :D:D fuck jak mi się do szkoły jutro nie chceee.... ale u mnie leje. Wieje, leje i...i..i zimno jest :) kocham taką pogodę na dwór nie muszę przynajmniej wychodzić. Nudno. Zorientowałem się, że w ogóle ubrań nie mam prawie :D przez rok nigdzie nie wychodziłem więc nie potrzebowałem ubrań a teraz nie mam w co się ubierać hehe. Dobrze, że straciłem parę kilo ostatnio, wciskam się w stare ubrania :D
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez mammmmmmmma 28 paź 2007, 18:26
Bałam się wczoraj wziąść "witaminek" bo nie chciałam zaspać na chrzciny siostrzeńca węc tradycyjnie zasnełam ok 4:30 nad ranem przezyłam jakoś wycieczkę tramwajem na stojąco ale był ciężko buuuuuuuuuuu naszczescie podwieźli mnie zpowrotem rodzice teraz tradycyjnie siedze przed kompem i pije piwo moje dziecko oglada baje i nawet sie domnie nie zbliza bo wie czym to grozi kolejnym odepchnieciem masakra jak o tym pisze to ryczec mi sie chce jak ja moge ja tak traktować tak strasznie ja kocham a nie potrafie jej tego okazać cierpi przezemnie cierpi przez to kur...stwo które mną zawładneło.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
25 paź 2007, 10:43
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez Jovita 28 paź 2007, 20:03
no dzisiejszy dzien mnie mile zaskoczyl , a zwlaszcza jego koncowka :D :D :D
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 28 paź 2007, 20:10
Ojjj zaczełam sie sama nakręcac coś mam dziś dziwny dzień......jest mi jakos tak smutno...i teraz sie troszkę wystraszyłam!!!musze to wytrzymac!tak się nakręcałam że zaczynało mi byc niedobrze i znów te fale gorąca..czyli to nie jakas dolegliwość tylko moje wymyśły :)

NIENAWIDZE CIĘ GŁUPIA NERWICO!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 11 gości

Przeskocz do