Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Jovita 26 paź 2007, 22:36
a moj dzien byl okropny (zreszta to nie nowosc) , wrocilam ze szpitala bylam na pogotowiu z okropnym bolem nerki i pecherza.. prawddopodobnie zapalenie albo piasek , jestem naszpikowana prochami przeciwbolowymi ale nerka i pecherz nadal bola , ale juz nie az tak! :evil:
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez pyzia1 26 paź 2007, 22:42
O fuck!! Trzymaj się!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

przez Pstryk 26 paź 2007, 22:42
Polina napisał(a):Szczyp, szczyp Laughing

Auć auć :mrgreen: No jacie, to mi się nie przyśniło :!: :mrgreen:

pyzia1 prognoza na jutro: będzie lepiej :D
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 27 paź 2007, 00:24
Jovita ojoj bidulko .... domyślam się jak to boliii ..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 27 paź 2007, 00:28
Jovitko-trzymaj się!!!!!,niestety wiem jak to boli<miałem kamienie,piasek itp.>......bierz nospe,i pij dużo herbaty bo to pomaga na nerki......spróbuj Ketonalu jeżeli nospa nie będzie działala...
<Przytulam Cie baaardzo mocno!!!!!!!!!!!!!!>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Werty 27 paź 2007, 09:13
Jovito - ja sam nie doswiadczylem takiego bolu wiec nie mam porownania ale za to brat kumpla strasznie cierpal z tego powodu...

Pozdrawiam, zycze zdrowia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

przez Pstryk 27 paź 2007, 09:15
Nie mogłam spać w nocy. Serce waliło mi jak dzwon. Jakieś dziwne lęki wstrząsały moje ciało. Dzisiaj mam iść na parapetówę do znajomych mojego faceta. Jak sobie o tym pomyślę przechodzą mnie ciarki, łzy napływają mi do oczu.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Werty 27 paź 2007, 09:37
Wiem Bethi mniej wiecej co czujesz mialem podobna sytuacje. Podobna nie taka sama.
Jakis czas temu moi rodzice wyjechali na urlop i brat postanowil, ze zrobi impreze, ja go prosilem aby nie robil bo strasznie sie czulem, bylem dobity i obolaly, Ale on postawil na swoim. Jego znajomi siedzili do nocy, jakos wytrzymalem, lecz dwie dziewczyny chcialy u nas nocowac, wiec on sie zgodzil. Cala noc nie moglem spac myslac, ze obcy ludzie spia za sciana, do tego wstydzilem sie bardzo chodzic do lazienki przy nich. Ech... Straszne.
Trzymam za ciebie kciuki Beth, dasz rade wytrzymasz :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

czuje sie fatalnie

przez vicky 27 paź 2007, 11:03
siegnełam dna emocjonalnego wczorajszy dzien był koszmarny i złapałam
doła przez to co sie wydarzyło wczoraj dałam plame i nic nie da sie odkrecic jestem specjalistka od psucia ... a ponoć mówi sie ze głupota nie boli oj mnie zabolała i to bardzo
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
27 paź 2007, 10:54

Avatar użytkownika
przez Jovita 27 paź 2007, 11:16
dziekuje kochani jakos sie trzymam , nigdy tyle prochow przeciwbolowych nie bralam!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Mooni 27 paź 2007, 11:36
Polina napisał(a):Miałam dziś z rana lekki ataczek, ataczunio :lol: karczek mnie boli leciutko, i główka, rozmawiałam przez telefon, przyznałam się szczerze, że zajęta, że obiadzik, że syn, że czasik goni, wszystko ok i nagle ciach-przerwało połączenie, klopsiczek kosmiczny przypadeczek? peszek? raczej nie, to moja wina, dlaczego się przyznałam że nie mam czasu? Czyżby nie warto było być szczerym z przyjacielem? Napisałam wiadomość, bez odzewiku, czyżby mój przyjaciel się obraził? Zadręczałam się, i nawet sobie chlipnęłam w chusteczunię, ale już mi przeszło, nie moja wina, może jednak naprawdę peszunio, a na wszelki wielki jak ktoś nie chce ze mną gadać to niech się kula :lol: jego/jej strata ;)



tematyka nie nastraja do żartów, ale pięknie to napisałaś i qrna, brakuje do tego tylko muzyki
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez Mooni 27 paź 2007, 11:54
bethi napisał(a):mam iść na parapetówę do znajomych mojego faceta



myslę, że powinnyśmy kupić dwa bilety w jedną stronę do Kambodży i podarować je wiesz komu ;)


[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:59 am ]
Jovita napisał(a):jakos sie trzymam



to najwazniejsze. Moja koleżanka tez to miała, wiem co to znaczy. Tule mocno.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez smutna48 27 paź 2007, 12:03
A mi po wczorajszym nie wyspaniu dzis tez jakoś nie wyraźnie. Pożno zasnełam chyba z ogromnego zmęczenia nie mogłam zasnąć tym razem a rano pewnie się domyślacie się piski jakies wrzaski tak to włsnie poranki wyglądają bo ja najpoźniej wstaje wrrrrrrr nie dają mi pospać w2rrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez nike2013 27 paź 2007, 12:34
Hej Vicky. Może napisz coś wiecej, dlaczego wczoraj poczułaś się tak fatalnie? Na pewno nie jest tak, że wszystko psujesz.
Jedni powinni w nagrodę żyć po raz drugi, inni za karę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
03 lut 2007, 19:39
Lokalizacja
K-PAX

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do