Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Sorrow 22 paź 2007, 19:40
bethi napisał(a):Sorrow, bzdura z tym "jestem do niczego". Nikt w tej kwestii się tu z Tobą nie zgodzi ;)

mia25 napisał(a):
Sorrow napisał(a):Jestem do niczego ...

nieprawda jesteś do wszystkiego :smile: głowa do góry!

Chodzi o to, że nic mi dzisiaj nie wychodzi :( ...

Dzięki :) .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 22 paź 2007, 21:44
Ja dziś wstałam o 11 :shock: ale była wreszcie wyspana :) no a w srode mam na 8 wiec musze po 6 wyjechac no poprostu cudnie!nie wiem jak ja to zrobie bo odzwyczaiłam sie od tak wczesnego wstawania!nawet mój pies spi do 10 i nie wyjdzie o 8 nawet na siku bo spiacy...i zimno na polku!
Jutro ide do psyhiatry wreszcie!znów wyczekam sie ze 2 godziny!chyba kupie jakies gazety :)

Ja tez sie dzis czuje jakos tak do bani!yaka jestem przygnębiona ... i jakas lękliwa...taka niespokojna ...może to napięcie przedmiesiaczkowe bo na dodatek wyszedł mi wielki pryszcz na srodku czoła :((( i boliii:(((

Wogóle to jak dzis wracałam z uczelni tak po 19 ... to wiecie dostałam takiego dziwnego przerazenia przed ciemnościa... jechałam wtedy przez las. ..ale miałam jakies auta prze soba czułam sie w tym iemnym samochodzie...jakbym była w jakiejs trumnie...jakby się świat skurczył ..tak ciemno i ciasno było...dziwne nie miałam takiego czegos nigdy ....chciałam sie tylkojaknajszybciej znajleść w oświetlonym pomieszczeniu...

Jestem strasznie rozkojarzona dziś....zawieszona... a teraz to juz zmeczona po tych jazdach..a jutro znów na uczelnie...ehhh

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:45 pm ]
ojj cos pozjadałam litery ;/

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:45 pm ]
ojj cos pozjadałam litery ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Nerwica lękowa

przez Myszka2022 23 paź 2007, 15:15
Witajcie! Przed chwilą brałam prysznic i znowu sie zaczęło. Nagle poczułam dziwne drętwienie całego ciała. Ręce mi sie trzęsą, że nie umie pisać więc z góry przepraszam za błędy. Staram sie o tym nie myśleć. Jeszcze pare głębokich wdechów i wracam do moich codziennych czynnosci. Buziaki
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
21 paź 2007, 23:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 23 paź 2007, 15:19
Myszka uważaj na hyperwentylacje przy tych wdechach :?
drugi dzień mnie trzęsie zimno zimno mi w stopy po żebrach mi zimno kurcze co jest :roll:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Nerwica lękowa

przez Myszka2022 23 paź 2007, 17:22
Już prawie wszystko O.K. Zajęłam się czymś i zaczęło mi przechodzić. :lol: :lol: :lol:
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
21 paź 2007, 23:27

przez Pstryk 23 paź 2007, 18:54
A mnie opanowuje coraz większa niechęć do wszystkiego. Kombinuje, żeby nie wychodzić z łóżka. Do pracy chodzę bo muszę. Oddycham też bo mam taki odruch. Nie obraziłabym się, gdybym przestała :?
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Tornado 23 paź 2007, 19:01
bethi, skarbie, to tylko stan przejściowy - krok po kroczku - zauważając to co prawdziwie piękne i wartościowe - wyjdziesz z niego! Dasz sobie z tym radę!
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez mia25 23 paź 2007, 19:13
ja miałam fajny dzien ale teraz jest do niczego.przed chwilą maż na mnie nawrzeszczał ze powinnam sie wziąć w garść, przestać sie na d soba rozczulac ze ta moja nerwica zdominowała nasze życie i zebym nareszcie zaczeła normalnie żyć i normalnie sie zachowywac(tak jakbym tego nie chciała).od pięciu lat biorę sie w garść dopiero wszystkim powiedziałam niedawno że jestem chora.i jakoś te branie sie w garśc nic mi nie dało.w takich chwilach nie mam już sił.mam ochote sie rozryczeć ale czuje ze jak sobie na to pozwole to sie totalnie załamie.
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

Avatar użytkownika
przez Jovita 23 paź 2007, 21:20
dzejem przyjdzie i czas na ciebie , jestes tak wartosciowa osoba ze az wierzyc mi sie nie chce ze samotna
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 23 paź 2007, 21:27
No ja dzis też byłam na jednym wykładzie z 2 sie urwałam bo chciałam iść o psyhiatry a tuuu... nie było jej .. no bo sobie pomyliłam dni...no cóż pojde w czwartek ;( a tak chciałamssie zobaczyć z Panią doktor....

Dzis na wykładzie złapał mnie gorąc...wiecie mam takie cos jakbym się maścią lodową wysmarowała ....nowy odruch nerwicowy!no i całe zajęcia siedziałam niespokojnie!najpierw oblał mnie gorąc a pożniej sie trzepałam z zimna i wracałam godzine w aucie z właczonym ogrzewaniem i w kurtce zimowej :? A takie korki że masakra przejechać przez ten Kraków...normalnie powinno sie ich zaskarzyć....

Wogóle jestem jakaś niespokojna :(
A teraz się nażarłam jak świnka ! mama mnie w domu obiadem nakarmiła, przyjeżdzam do domua tu mąz pyszny makaron po chinsku zrobił ...i się przezarłam żby tylko czegos niedobrego z tego nie było...zaraz se cos wmówie ehhhh

bethinie wygaduj głupstw , każdy z nas moze tak powiezieć!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 23 paź 2007, 21:38
Bethi-wszystko będzie ok,uwierz mi ;) .To wszystko przejdzie i będzie ok.
Przytulam bardzo mocno!!
maleństwo-Ciebie również przytulam,mialem podobne ataki nerwicowe alena szczęście ten rodzaj ataku przeszedł mi jakoś....zawsze takich atakow dostawałem na wykładach :cry:
Będzie dobrze!!!!!!!!!
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Myszka2022 23 paź 2007, 21:44
Witam! Dzisiaj miałam dość fajny dzień. zaczynam uczyćsię żyć z moja chorobą. Miałam dzis atak. Ale stwierdziłam że nie ma sensu się tym przejmować bo jak wiem z doświadczenia to samo minie(i minęło). Szczerze wam powiem( nie chcę sie przechwalać), ale jestem z siebie dumna. Mimo ataku nie spanikowałam. To już duży postęp. OGROMNE CAŁUSY :o :P
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
21 paź 2007, 23:27

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 23 paź 2007, 22:08
człowiek nerwica dzięki :))) no ja też na wykładach zawsze dostaje ale wiesz w sumie juz od 1 roku mam takie problemy i do tej pory nie mogłam wysiedziec na auli poprostu się jej bałam! a moje koleżanki z grupu szydziły ze mnie ze na wykłady wogólenie chodze- w sumie to sa nieobowiązkowe przecież :P przynajmniej nie chodziłam na te co byłynieobowiązkowe..pozaty mnie nurzyły...nie mam talentu do notowania ...pozatym mam słaby wzrok i nosze szkła kontaktowe i bardzo mnie oczy bolał od szczytywania z rzutnika....

A jak te twoje ataki wyglądały???

Myszka2022 gratuluje :)))

A ja jkaś roztrzęsona coś jestem...taka dziwna...:(jakbym miała nogi z waty...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez korres1 23 paź 2007, 22:28
dżejem napisał(a):Lało dziś jak z cebra. Przemokły mi buty. Siedziałam w mokrych skarpetkach przez trzy godziny- nic przyjemnego. Gdy wróciłam do siebie, to zabrałam się za gotowanie. Zrobiłam dziś naleśniki ze szpinakiem :smile: Pycha! Ale cóż z tego- nie mam z kim ich zjeść. Jak śpiewał Rysiek Riedel "Bo najgorsze w życiu to samotnym być"... :-|


Fakt.

PS. Mi też cały czas jest zimno i mokro.
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do