Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 12 paź 2007, 22:22
Mooni zapraszam do mnie do Jodłówki na pyszną ,puchata drożdzówke z rodzynkami i kruszonką :) wyrosła że heejj

Dzis jest chyba jakis zły dzien...bo wszyscy jacyś zlęknieni jesteśmy....no ja też mam jakiś taki lęk...a jutro jade do katowic...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Zmorek 12 paź 2007, 23:36
Mooni napisał(a):no i tu się moje myslenie podobne właczyło, bo wydaje mi się, że się wymądrzam

Jak sama zauważyłaś, tylko Ci się tak wydaje :smile:


a jutro jade do katowic...

Powodzenia tam i odwagi :smile: Ja natomiast jutro do Warszawy i już się rzucam na wyrku, czekam jak na wyrok, coś potwornego. Może sobie jakąś supernianię zatudnię, coby ze mną pojechała.
Jeśli masz do wyboru myśli głupie albo mądre, to dlaczego nie wybierasz tych mądrych?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
06 sie 2007, 22:52
Lokalizacja
Z Zagubinowa

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 13 paź 2007, 09:09
Ja nigdy bym się nie odważyła dalej wyjechać niż granice mojego miasta :? Strasznie Wam zazdroszczę tego podejścia do wyjazdów, chyba do końca zycia juz zostanę w moim mieście :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Sorrow 13 paź 2007, 09:22
Czuję się beznadziejnie :( . Za godzinę mam szkołę a ledwo się umyłem. Boli mnie brzuch i jest mi niedobrze :( .
W ogóle, to nie wiem po co mam iść do tej szkoły, po co w ogóle tam chodzę - zupełnie nie mam z tym wszystkim nic wspólnego :| ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Avatar użytkownika
przez Mooni 13 paź 2007, 09:30
Sorrow napisał(a):Za godzinę mam szkołę a ledwo się umyłem. Boli mnie brzuch i jest mi niedobrze


denerwujesz się szkołą. Zastanów się, co cie tam tak naprawdę stresuje. A może wogóle ci ten kierunek nie odpowiada?
Trudno powiedzieć, ale zauwazyłam, że za każdym razem piszesz o tych objawach. Pomyśl nad tym.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez Pstryk 13 paź 2007, 09:49
Gosiulka, ponoć tego typu lęki można pokonać robiąc wbrew nim. Kiedyś mieszkałam w Niemczech, podróżowałam po całej Europie, właściwie wychowywałam się poza domem. Potem choroba mnie "uwięziła" w domku rodzinnym i trwa to do dzisiaj, tylko że znalazłam sposób na przełamanie tego strachu - być może banalny - kupiłam sobie autko. Powolutku, krok po kroczku "puszczam" się coraz dalej i dalej i nawet z niego wysiadam ;)

Sorrow, mnie też naszły takie refleksje jak Mooni. Tym bardziej, że miałam podobne doświadczenia - trzy latka studiowałam coś, co chciał mój ojciec. Wiele mnie to kosztowało. Non stop chorowałam. Ciągle mi coś dolegało. W końcu zrobiłam z tego kierunku licencjat i postanowiłam wbrew woli ojca nie kontynuować tego kierunku. I wiesz co - dolegliwości uwtąpiły ;)
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Zmorek 13 paź 2007, 10:17
Strasznie Wam zazdroszczę tego podejścia do wyjazdów, chyba do końca zycia juz zostanę w moim mieście

Gosiulka, Dziecię Drogie :mrgreen:, mojego podejścia nie masz co zazdrościć. Gdyby nie mus, siedziałbym w domu najchętniej, ale trochę się mobilizuję co jakiś czas, jakoś to jest. Za jakąś godzinkę mam wyjazd i dzięki temu spałem w nocy może 2 godziny.

bethi napisał(a):Powolutku, krok po kroczku "puszczam" się coraz dalej i dalej i nawet z niego wysiadam

A jak masz z jazdą po mieście? To dobry sposób, chociaż dla mnie autko to też pewna skorupa. Tylko, że na mieście, np. na czerwonym to ja stoję z łomoczącym sercem, wciśniętym sprzęgłem i wrzuconym biegiem. To nie jest normalne :(
Jeśli masz do wyboru myśli głupie albo mądre, to dlaczego nie wybierasz tych mądrych?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
06 sie 2007, 22:52
Lokalizacja
Z Zagubinowa

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 13 paź 2007, 10:22
bethi Kiedys myślałam właśnie nad autkiem ale nie mam prawa jazdy i w dodatku choroba lokomocyjna (ale to by mi nie przeszkadzało). Jedynym problemem byłoby tutaj brak pieniędzy na kupno samochodu może kiedyś. Namawiałam któregoś razu na prawko małżona ale jakoś mu to nie wychodzi chociaż kiedyś zaczął i nawet wpłaciliśmy część pieniędzy ale nie wypaliło :-|
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

przez wojor 13 paź 2007, 14:12
witajcie! jestem , a to oznacza ,że znów mi pomoliście. Nie dostalam ani zawału, ani wylewu i chciaż jeszcze się tego boję to już jakby mniej. Zdrówka Wam życzę!
.........nigdy nie jest tak źle , żeby nie mogło być gorzej ani tak dobrze , żeby nie mogło być lepiej.........
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
21 lut 2007, 23:03

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 13 paź 2007, 20:22
Wojor Oczywiście że nie dostaniesz zawału.Trzymaj się mocno :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

przez wojor 13 paź 2007, 20:32
Gosiulka ty jesteś zawsze na czas . Właśnie znów telepie mnie w środku i mam wrażnie ,że moje serce przemieszcza się do gardła , robi mi się gorąco i już zastanawiam się jakie mam ciśnienie , ale zamiast iść po ciśnieniomierz otworzyłam naszą stronę i przeczytałam Twój post . Dzięki. Ciśnienie zmierzę rano. Pozdrawiam.
.........nigdy nie jest tak źle , żeby nie mogło być gorzej ani tak dobrze , żeby nie mogło być lepiej.........
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
21 lut 2007, 23:03

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 13 paź 2007, 20:39
Postaraj się pomyśleć o czymś innym o czymś miłym co przydażyło ci się kiedyś :mrgreen: Mi yo pomaga ;) TULĘ MOCNO DASZ RADĘ
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

przez wojor 13 paź 2007, 20:42
Mam jeszcze do Was wszystkich pytanie . Czy zaglada jeszce tutaj GRACJA ? Jej wiedza na temat nerwicy jest duża i ona też ma zdolność tłumaczeia wszystkiego co jast nie do wytłumaczenia.
.........nigdy nie jest tak źle , żeby nie mogło być gorzej ani tak dobrze , żeby nie mogło być lepiej.........
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
21 lut 2007, 23:03

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 13 paź 2007, 20:47
Zajrzyj do off-topicu tam jest temat o poszukiwaniu forumowiczów ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do