Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez hania33 24 lut 2014, 22:12
scarlett33, dlaczego?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nika_44 01 mar 2014, 23:37
Miałam sprzątać, ale skończyło się na miałam.... Cały dzień przesiedziałam przed komputerem. Jestem leniem!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
05 maja 2010, 19:17
Lokalizacja
Białystok

Mój dzisiejszy dzień

przez Maggda92 01 mar 2014, 23:53
ja w tym tygodniu zaliczyłam już kilka napadów paniki. Ryk, trzesawka całego ciała, u mnie to już nie nerwica zaburzenia jakieś tylko kur.wica
cały dzień zmarnowany dzisiaj, ale na razie nie mam żadnych napadów, czuję się niepewnie ale jestem już zmęczona psychicznie i fizycznie
Maggda92
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez dar 02 mar 2014, 01:18
Dzisiaj cały dzień spokojnie. Późno wstałem, pojeździłem trochę po mieście, przeszedłem się po sklepach. Później wyszedłem trochę na miasto jeszcze sie przejść. Chociaż jestem spokojnym człowiekiem i nie pamiętam dokładnie ale chyba z 7 lat temu ostatnio poniosły mnie tak emocje/agresja dziś jednak tak się stało.
Spotkałem mojego dawnego już przyjaciela i to co znów przykrego od niego usłyszałem doprowadziło mnie do ataku agresji. Sam byłem w szoku w jaki amok wpadłem i jak go poniżyłem. Jej ja to jestem bardzo spokojny ale zauważam, że jak już ktoś mnie bardzo zawiedzie i jeszcze przejawia aż tyle złych emocji do mnie to potrafię wpaść w szał agresji. Teraz to się sam nad sobą zastanawiam, i myślę, że dobrze, że nie zrobiłem jeszcze więcej:(
Chociaż należało mu się takie potraktowanie :D
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dusiorek 02 mar 2014, 01:56
Cóż... nie pouczyłam się do poprawki, nie zrobiłam dziś wiele. Byłam w pracy, wróciłam do domu o 14 czując że bierze mnie jakiś bakcyl i przesiedziałam dzień przed kompem dołując się. No bomba generalnie ;/
"Każdy mężczyzna ma wady. Wybór mężczyzny więc, to wybór wad, z którymi jesteśmy w stanie żyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
239
Dołączył(a)
26 lut 2014, 00:44

Mój dzisiejszy dzień

przez Fitmonster 02 mar 2014, 21:58
Czy zauważyliście, że im bliżej wiosny tym bardziej wzmagają się ataki czy tylko ja tak mam?
Od kilku dni mam ciągle złe samopoczucie
Ciągle czuję się zmeczona, szumi mi w uszach, mam zamglone obrazy i drżenie ciała jakoś dak od srodka ... Czuję jak by mi serce fikało koziołki. A co za tym idzie doszukuję się u siebie jakiś poważnych chorób przez co nakrecam się jeszcze bardziej.
Dzisiaj poszłam sobie z psem na spacer ale w połowie juz bardzo źle się poczułam i musiałam wracac.
W domu czuje bardzo silne zmęczenie, drżenie mięśni i to pieczenie w klatce jest to strasznie uciążliwe i męczące ehhh.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
07 lis 2011, 00:39

Mój dzisiejszy dzień

przez Maggda92 03 mar 2014, 00:03
Nie wiem czy wiosna ma coś z tym wspólnego? Ja zaliczyłam przed chwilką kolejny napad lęku, wykończę się. Nienawidzę tego uczucia kiedy cała się trzęsę. Czuję,że sama się nakręcam. Wariuje już od tego wszystkiego
Maggda92
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez creep21 03 mar 2014, 01:01
Przesilenie wiosenne moze byc przyczyna częstszych lekow, zależy chyba od osób ja na wiosnę zazwyczaj lepiej sie czuje a zima to dla mnie masakryczny okres. Polecam czeste spacery jeśli lek jest duży to nie trzeba sie zbyt oddalać od domu albo wychodzic z kims bliskim. Taka pogoda powinna motywować do spędzania czasu poza domem odciągnie to trochę tez źle myśli pomoże sie rozluźnić i wylądować bo zauważcie np po tym forum ze leki najczesciej pojawiają sie wlasnie w weekendy kiedy zalegnie sie w domu ma sie wiecej czasu i zaczynamy za dużo myslec i zwracac uwagę na fizyczne dolegliwosci i panika gwarantowana.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
10 lut 2014, 14:54

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez poem 03 mar 2014, 11:43
Przez weekend nudziłam się niemiłosiernie, a dziś dostałam pewną kuszącą propozycję ;) i okazuje się, że na przyszły weekend mam aż zbyt wiele zajęć i z czegoś będę musiała zrezygnować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1147
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

przez NiedobrzeMi 03 mar 2014, 19:34
Nie łatwo być pielęgniarką z atakami paniki.

Czuję się tak bardzo do dupy...
F41.0 + Agorafobia

I have to start thinking about my sanity.
Nothing is so valuable like this.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
26 mar 2013, 11:24

Mój dzisiejszy dzień

przez grzesiek85xxx 04 mar 2014, 17:50
Czuje sie okropnie dziene mysli chodza mi po glowie co bedze w przyszlosci teraz biznes o ile tak mozna to nazwac nie idzie wyglada na to ze doloze do tego kase serce mi wali nie wiem co to bedzie za co zyc jak zyc ja juz nie daje rady:(
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
28 lut 2014, 12:02

Mój dzisiejszy dzień

przez emka34 04 mar 2014, 18:54
Mój dzisiejszy dzien tez kiepsko. Ten cholerny lęk, lęk, lęk... Nie daje pracowac, choc w pracy bylam, a obowiazkow raczej wiecej niz mniej i odpowiedzialnosc za to co sie robi... Poczucie, ze ludzie oddzieleni sa ode mnie szklana tafla. Patrze na nich jakbym obserwowala ich w telewizji. Rozmawiac mi sie nie chce, ograniczam sie do tego, co musze. Byle tylko uciec we wlasne analizy, kazdy moment wykorzystywalam oczywiscie zeby czytac o chorobach.
Dawno sie tak zle psychicznie nie czulam jak dzis.
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
27 sty 2014, 15:27

Mój dzisiejszy dzień

przez Maggda92 05 mar 2014, 18:52
A mój dzisiejszy dzień jest bardzo dziwny. Przez chwilę nawet poczułam się lepiej, już myślałam,że trochę mi przeszło i miałam jakąś nadzieję ale wszystko się posypało i siedzę z dołkiem i niepokojem :roll:
Maggda92
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez piterotr 05 mar 2014, 19:25
Wszystko było okej, ale znowu dopadła mnie ta niemoc... Na niczym nie mogłem się skupić, nic mi się nie chciało i to już okolo 15 godziny gdzie to dopiero połowa dnia :shock: Tak miewam często. Nie wiem, może mam jakiś niedobór w organizmie czy coś...

-- 05 mar 2014, 18:26 --

anel92, No to witaj w klubie! ;)
I zanim pojmiesz co jest najważniejsze w tym syfie, nie raz się potkniesz syzyfie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do