Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez holi 21 sty 2014, 22:45
Mój dzień jak zwykle, pracowity. Rano pobudka o 7, bieganie, prysznic, śniadanko, szybko na busa, praca, wizyta w bibliotece, powrót do domu ( bus się spóźnił 30 minut), robienie i jedzenie obiado-kolacji, oglądanie Władcy Pierścieni, a teraz smażenie racuchów i czytanie książki. Zero czasu na myślenie, czyli plan odhaczony :smile:
Świat łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w miejscach złamania.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
20 sty 2014, 15:44
Lokalizacja
Lubin

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 sty 2014, 22:59
Miałam wyjątkowo paskudny dzień. Jestem zmęczona i zdołowana. Nic tylko iść spać z nadzieją, że jutro nie będzie tak beznadziejnie.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez comatom 21 sty 2014, 23:00
Nefertari, spokojnej nocy :D
comatom
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 sty 2014, 23:16
comatom, oby, bo inaczej wysiądę.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Conessa 21 sty 2014, 23:36
Podjęłam wczoraj decyzję, która nie jest pewnie zbyt dobrą decyzją. Przynajmniej takie mam odczucia i z tego powodu lekko zła jestem znowu na siebie. Ale staram się iść do przodu...
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

przez comatom 21 sty 2014, 23:37
Conessa, i to najważniejsze do przodu :D
comatom
Offline

Dzisiejszy dzień i walka z nerwicą!

Avatar użytkownika
przez agusiaww 22 sty 2014, 19:15
angie1989, i prawidłowo. Owszem czytać można ale niezbyt dużo, lepiej sie koncentrować na tym co masz w domu :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Dzisiejszy dzień i walka z nerwicą!

przez holi 22 sty 2014, 20:11
Tylko ciężko jest, kiedy tej koncentracji brak i człowiek jakiś taki rozkojarzony.
Ja właśnie siedzę i układam plan na jutrzejszy dzień, tak aby nie było czasu na żadne myślenie.
Świat łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w miejscach złamania.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
20 sty 2014, 15:44
Lokalizacja
Lubin

Dzisiejszy dzień i walka z nerwicą!

przez angie1989 22 sty 2014, 21:44
holi, swietny pomyśl z tym planem :) musze tez tak,zrobić:)
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Dzisiejszy dzień i walka z nerwicą!

przez holi 22 sty 2014, 22:05
Spróbować możesz, mnie to pomaga ;) Zaplanować tak sobie czas, żeby nie było jak myśleć.
Świat łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w miejscach złamania.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
20 sty 2014, 15:44
Lokalizacja
Lubin

Dzisiejszy dzień i walka z nerwicą!

przez angie1989 22 sty 2014, 22:44
holi, tylko żeby później udalo sie wykonywać wszystko wedlug tego planu:)
czasem sie niestety nie chce prze te objawy ale trzeba walczyc.:)
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez CoffeeGirl 23 sty 2014, 11:14
Za niecałe dwie godziny mam umówione spotkanie z terapeutą. Nie byłam tam dwa tygodnie i znowu się zaczyna, niepokój, lęk, ucisk w klatce piersiowej i trzęsące się ręce... Momentami się zastanawiam czy warto i czy dobrze robię, że postanowiłam wziąć udział w tej terapii... :( Czy to pomaga na dłuższą metę? Chodzę od dwóch miesięcy i zawsze walczę sama ze sobą, żeby wyjść z domu i do niego dotrzeć :?
"Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu." /J. Canfield/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
09 sty 2014, 13:28

Dzisiejszy dzień i walka z nerwicą!

przez holi 23 sty 2014, 21:31
Dlatego musi być to plan na miarę naszych możliwości ;)

Dokładnie, trzeba walczyć! Trzymam kciuki :smile:
Świat łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w miejscach złamania.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
20 sty 2014, 15:44
Lokalizacja
Lubin

Dzisiejszy dzień i walka z nerwicą!

przez angie1989 24 sty 2014, 11:21
I jak tam dziewczyny?
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do