Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 22 wrz 2013, 14:55
Jest przyjemnie, jesiennie, tak jak lubię :D
Mam wiele planów, ale czy uda mi się wszystko zrobić, nie wiem.
Jeśli nie, płakać nie będę :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Candy14 22 wrz 2013, 17:12
Aniu samo planowanie juz jest przyjemne :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 22 wrz 2013, 19:16
Candy14, :D to prawda Kaju :D Planowanie mobilizuje do działania, porządkuje życie, czyli to co lubię i z czym mi dobrze jest :!:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez foxxx 22 wrz 2013, 19:33
Mam dziwne uczucie, jestem sobie obcy ciægle mysle ze jak to ja to jestem ja lek i samotnosc niesamowicie uporczywe, jak bym nie czul samego siebie, nie wiem... czy ktos ma podobnie?
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 sie 2011, 04:19

Mój dzisiejszy dzień

przez milady 22 wrz 2013, 22:07
Cały dzień układałam sobie plan lekcji.. po to, by później się kapnąć, że muszę jeszcze do wiodącego kierunku dobrać sobie kilka innych kursów bo obowiązkowo to wprowadzili. No po ch**j ja wybierałam międzywydziałowe studia :P.
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
03 wrz 2012, 12:31
Lokalizacja
_______

Mój dzisiejszy dzień

przez marcela. 22 wrz 2013, 23:23
foxxx napisał(a):Mam dziwne uczucie, jestem sobie obcy ciægle mysle ze jak to ja to jestem ja lek i samotnosc niesamowicie uporczywe, jak bym nie czul samego siebie, nie wiem... czy ktos ma podobnie?


Ja mam dokładnie tak samo. Najgorzej jest kiedy wychodzę do ludzi..boję się, że nagle stracę panowanie nad sobą, zacznę się dziwnie zachowywać...
Choć jeszcze nigdy mi się to nie zdarzyło, jednak kilka razy po prostu uciekłam, wróciłam do domu, ale to pomaga tylko chwilowo..

Dziś dodatkowo dobiła mnie pewna sytuacja. Jedna z najważniejszych osób w moim życiu powiedziała, że mi nie wierzy..Że udaję, że przesadzam i wcale nie mam nerwicy tylko mi się "w d*pie poprzewracało". Przykro trochę...bardzo.
marcela.
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 wrz 2013, 21:10
Ten dzień dał mi nieźle popalić. Jeszcze takiej bieganiny w pracy nie miałam.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez gargulis 24 wrz 2013, 07:38
Nadeszła jesień, nadchodzą przesilenia :shock:
sentencje dla każdego
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 mar 2013, 09:34
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

przez Auman 24 wrz 2013, 09:41
Dzisiaj cały dzień będę leżał, bom chory.
Auman
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Wieszak w trawie 24 wrz 2013, 19:59
marcela. napisał(a):
foxxx napisał(a):Mam dziwne uczucie, jestem sobie obcy ciægle mysle ze jak to ja to jestem ja lek i samotnosc niesamowicie uporczywe, jak bym nie czul samego siebie, nie wiem... czy ktos ma podobnie?


Ja mam dokładnie tak samo. Najgorzej jest kiedy wychodzę do ludzi..boję się, że nagle stracę panowanie nad sobą, zacznę się dziwnie zachowywać...
Choć jeszcze nigdy mi się to nie zdarzyło, jednak kilka razy po prostu uciekłam, wróciłam do domu, ale to pomaga tylko chwilowo..

Dziś dodatkowo dobiła mnie pewna sytuacja. Jedna z najważniejszych osób w moim życiu powiedziała, że mi nie wierzy..Że udaję, że przesadzam i wcale nie mam nerwicy tylko mi się "w d*pie poprzewracało". Przykro trochę...bardzo.


Ja już pisałam w którymś poście, że najbliżsi, którzy tak naprawdę powinni nam pomagać w tych trudnych dla nas chwilach, stają się nagle bodźcami do ataków nerwicowych i wywołują lęki z którymi próbujemy walczyć.
U mnie podziałało to, że podsuwałam dyskretnie artykuły dotyczące nerwicy i próbowałam zaznajomić najbliższych z tematem, bo trzeba też popatrzeć z drugiej strony - Oni nie wiedzą, jak mają Tobie pomóc, bo nie rozumieją co Ci dolega. Jak zaczniesz z nimi o tym rozmawiać, to będzie Wam łatwiej przez to przebrnąć. U mnie poskutkowało. Skończyło się rozmową dla nas mocno emocjonalną i uświadomieniem sobie sytuacji. Zamierzam też zabrać niemęża ze sobą do psychologa. On chyba będzie najlepiej wiedział, jak mu przedstawić sytuację. Nerwica, to choroba cywilizacyjna i coraz więcej osób na nia cierpi, więc nigdy nie wiadomo, co będzie za miesiąc, dwa, rok, czy kilka lat... Dlatego warto porozmawiać z najbliższymi chociażby po to, żeby oni nauczyli się przez nerwicą bronić i żeby nigdy nie musili przechodzić tego co My teraz musimy :)

Powodzenia Marcela :)
Chowała w sobie resztki tego uczucia mimo to czasem odwieszała je niczym płaszcz na zakurzony wieszak z napisemPRZESZŁOŚĆwisiały już na nim tymczasowo smutek, nienawiść, gniew i od czasu do czasu poczucie samotności gdy jej smutki wisiały spokojnie w ciemnym kacie czuła się radosna i wyzwolona
Posty
58
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 00:01

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 24 wrz 2013, 21:30
Wróciłam z konferencji, referat się udał, wszystko było pięknie, tylko zmarzłam, no i jechałam dłużej niż było w planie, bo pociąg 2 godziny stał w polu
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez mrrafal 24 wrz 2013, 22:40
Znudził mnie ten dzień. Generalnie wszystko wokół przestaje mnie interesować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
25 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

przez Auman 24 wrz 2013, 22:41
Cały dzień przeleżałem.
Auman
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez monk.2000 25 wrz 2013, 00:38
Próbowałem się uczyć, ale po przeczytaniu pierwszego hasła w książce stwierdziłem, ze to nie dla mnie.
Co teraz? Nie chcę być nieukiem. Życie bez sprawnego umysłu na prawdę jest uciążliwe.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do