Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 06 sie 2013, 14:39
Mi doktor pani czyściła ucho.Bo się zatkało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16470
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 06 sie 2013, 14:53
paznokiec12, polecam psychoterapię. W Warszawie jest naprawdę sporo ośrodków i terminy niedługie. Im wcześniej dowiesz się, co Ci jest, tym lepsze będzie Twoje przyszłe życie.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez Auman 06 sie 2013, 14:55
Wstałem około 5:00, pojechałem z ojcem do Warszawy. Po powrocie porozwoziliśmy towar po Siedlcach, a teraz siedzę w domu.
Auman
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez skufka 06 sie 2013, 16:52
paznokiec12, ten upał sprawia, że wszyscy cierpiący na jakieś choroby czują się fatalnie. Trzeba jakoś przetrwać. Pić dużo wody i wogóle płynów. Czy Ty wogóle coś jesz? Ja nie mam wogóle apetytu i bardzo nad tym boleję, bardzo bym chciała być wreszcie głodna. Może jak upały się skończą?
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
20 cze 2013, 18:02
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez nerwa 06 sie 2013, 17:49
A u mnie pierwszy dzien (i ostatni) brania efecitinu, + efekty uboczne + nieprzespana noc + upał + stres ze za malo waze = i pierwszy od 10 lat mega atak paniki w domu :(((( Co gorsza, przyjechalam do Polski tylko na 2 tygodnie a potem znow trzeba wyjezdzac i na chwile obecna nie mam pojecia jak to zrobie....
Chyba, ze wyspie sie, odstawie lek i jutro bedzie lepiej... oby!
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Mój dzisiejszy dzień

przez Elyse 07 sie 2013, 17:33
kolejna wędrówka z CV.
Elyse
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez mr_ugly 07 sie 2013, 17:36
Cały dzień w łóżku, zero jedzenia, zero picia, trochę spania i rozmyślanie.... Nie cierpię tego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
07 sie 2013, 13:00
Lokalizacja
Po drugiej stronie

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez eurydyka1 07 sie 2013, 18:03
Beznadziejnie, dzwoniłam po całym Krakowie do poradni neurologicznych i 1/3 była non stop zajęta, niektóre były tylko prywatne, a te do których się dodzwoniłam miały wolne miejsca najwcześniej na październik, a ja się łudziłam, że uda się jeszcze w sierpniu... ale i tak gorzej było wczoraj, bo przeraziła mnie lekarka pytając, czy ja nie widzę w jakim stanie jest moja mama i że to mogą być początki stwardnienia rozsianego u niej i jak najszybciej mam ją zapisać do neuro i ja się oczywiście nakręciłam, że już na pewno jest nieuleczalnie chora, a poza tym, że ja przy okazji też itd.. nie mogłam spać i byłam cała roztrzęsiona. Dzisiaj już wzięłam to bardziej na chłodno, ale i tak te myśli mnie przerażają.. ja chcę rezonans magnetyczny głowy i to natychmiast!
A poza tym przeleżałam dziś w łóżku resztę dnia lub przesiedziałam przed komputerem. Nie mogę zebrać się na rower, a tak bym chciała kurde.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
656
Dołączył(a)
12 cze 2013, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Michuj 07 sie 2013, 23:18
Boję się, że może wszystko się spierdoli. Przeważnie tak u mnie w życiu było. Jest za dobrze, los mi nigdy na to nie pozwalał, albo nie na długo... :(
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 08 sie 2013, 15:00
Byłam dziś w mieście. W ten skwar. Nakupowałam psiakom smakołyków, zabawek, szampon i obróżkę z bandamką. Jestem bardzo zadowolona z zakupów. :D
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Elyse 08 sie 2013, 16:41
wędrówka
Elyse
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Rebelia 08 sie 2013, 18:05
Byłam dziś w mieście. W ten skwar.

Ja też. Sauna za darmo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Muzykoholiczka 08 sie 2013, 18:05
Wizyta w przychodni, pranie, sprzątanie, gotowanie... Bynajmniej zupka ogórkowa wyszła wyśmienita. :D
"Któregoś dnia rzucę to wszystko,
zostawię za sobą ten zafajdany świat."
Avatar użytkownika
Offline
Najładniejsze kobiece oczy na Forum
Posty
1006
Dołączył(a)
01 lip 2012, 09:23

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 sie 2013, 18:59
Witam :)
Jestem tutaj nowa .Od tygodnia chodze na psychoterapie grupowa na oddzial dzienny (mam zaburzenia lekowo depresyjne) i szczerze powiem ze czuje sie na tej terapii okropnie. Mam jakies lęki klaustrofobiczne bo tam sie siedzi w malym pomieszczeniu w 20 osob.Bardzo liczylamz e ta terapia mi pomoze ale nie daje rady. Co radzicie?
Dodam ze leków nie biore zadnych bo zle toleruje w sumie kazdy lek z grupy psychotropowych( mam jakies spowolnione wchlanianie jak to okreslila lekarka)
Nie mam juz na to sil :( Mysle zeby jutro zrezygnowac z tej terapii grupowej i moze uda mi sie dostac gdzies na indywidualna?

Bede bardzo wdzieczna za jakas rade.
Pozdrawiam serdecznie .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do