Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez natik 05 paź 2007, 14:46
a ja mam dosc siedzenia w domu....chcialam isc do pracy jak najszybciej,ale moja terapeutka kazala mi sie jeszcze wstrzymac...
moze ma racje,ale zbziukuje lada moment,musze miec jakies zajecie bo za energiczna jestem by tak przysiasc no......
z moim romansem jest coraz ciekawiej :D ja to juz nie wiem czy to mozliwe by tak natychmiast sie zakochac i chciec byc do konca zycia z ta druga osoba :D nie znajac jej prawie wcale......nie mowie o mnie oczywiscie az taka szalona juz nie jestem :twisted:
jakbym miala 16 lat to moze bym przyjela do wiadomosci i cieszyla sie straszliwie,ale za stara chyba juz jestem by wierzyc w milosc od pierwszego wejrzenia,a jesli nawet to gasnie szybciej niz zaplonie :D
szkoda,ze taka realistka ze mnie i że rozwazam i analizuje wszystko na 1000 sposobow...moze tak przestac i brac zycie takim jakie jest i
czerpac z niego radosc????
"Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre - w tym cel rozumnego życia."
"Śmiejcie się ze mnie bo jestem inny, a ja śmieję się z was, bo wszyscy jesteście tacy sami..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
31 sie 2007, 16:33
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 05 paź 2007, 14:52
natik napisał(a):moze tak przestac i brac zycie takim jakie jest i
czerpac z niego radosc????

otóż to moja droga otóż to :D napisz coś więcej o ile to nie tajemnica kim jest ten rycerz co tak wtargnął w Twoje życie z impetem i gdzie się poznaliście???
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez natik 05 paź 2007, 15:00
:D sympatia.pl:)widzielismy sie raz dopiero,ale twierdzi,ze juz kocha nad zycie mnie i moje dziecko,banalne i niemozliwe jak cholera :D nie jest to jednak typ podrywacza,pogadalismy sporo wczesniej przez tel i na gg,nie wiem czy mozna tak kogos poznac...moze troche.
choroby psychicznej nie ma,wie o mojej nerwicy i stwierdzil,ze postara sie ze wszystkich sil bym byla zdrowa,dziwne nie :D
mial troche spieprzone zycie,rozwodzi sie wlasnie rok po rozstaniu,ma synka i bardzo go kocha i w ogole wszystkich kocha a mnie zwlaszcza :D
uzewnetrznilam sie troche no:)nie nabijajcie sie ze mnie,zem taka naiwna,ale jak czlowiek szuka i cos sie pojawia to za kazdym razem mysli,ze to to wlasnie...no i ma nadzieje.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 3:02 pm ]
normalnie poznali sie we windzie i żyli długo i szczęsliwie,no prawie... :D
"Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre - w tym cel rozumnego życia."
"Śmiejcie się ze mnie bo jestem inny, a ja śmieję się z was, bo wszyscy jesteście tacy sami..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
31 sie 2007, 16:33
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Mooni 05 paź 2007, 15:05
Polina napisał(a):jarać liście bananowca

:mrgreen: jadę z Tobą. Moja latorośl też wyedukowana na temat szkodliwości palenia.

samotniczka napisał(a):Jestem zadowolona (wreszcie)

oby tak dalej. Może i ja pójdę powydawać pieniążki? ale później te wyrzuty sumienia. Niestety, nie mam hamulców podczas robienia zakupów...

człowiek nerwica napisał(a):mam pierwszy dzień na uczelni

trzymam za Ciebie kciuki. Będzie dobrze ;)
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez natik 05 paź 2007, 15:07
chyba,ze mam schizofrenie czyli jak to nazywa moja przyjaciolka jestem schizofredka i wszytsko to sobie wymyslilam,ale to forum istnieje czy tez nie?? :D nawet jesli nie to w mojej chorej glowie zobaczylam Wasza odpowiedz ze oczywiscie czyli i tak bym sie nie dowiedziala :D no i trudno jak jestem schizofredka to przynajmniej mam rycerza :twisted:
"Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre - w tym cel rozumnego życia."
"Śmiejcie się ze mnie bo jestem inny, a ja śmieję się z was, bo wszyscy jesteście tacy sami..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
31 sie 2007, 16:33
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Mooni 05 paź 2007, 15:10
Jaśkowa, polecam się na przyszłość. Jesli tylko poprawi Ci to humorek :D Ja ostatnio miewam się nieźle, mam dobry nastrój. Chętnie się nim podzielę.

Natik, wszystko potrzebuje czasu. Możliwe, że to jest właśnie TEN, czego Ci zyczę.

A Ty, Bethi, łap za notesik! Ile masz się zamiar jeszcze męczyć?
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 05 paź 2007, 17:11
Ja mam wizytę u psychiatry dopiero 18 pażdziernika to tak póżno a ja już chcę :?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Avatar użytkownika
przez korres1 05 paź 2007, 19:11
Natik, gratulacje bis! Na razie korzystaj i nie przejmuj się!
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

przez Pstryk 05 paź 2007, 19:57
Natik, dobrze, że masz na tyle sił i wiary, że robisz coś dla siebie. Jestem spokojna o Ciebie - jesteś rozsądną kobietą, doświadczoną i co ważniejsze, znającą swoją wartość, dlatego będziesz wiedziała co robić, gdy sytuacja tego będzie wymagać ;)
Pstryk
Offline

przez marttusia 05 paź 2007, 20:02
Mój dzień
rano człowiek wstaje i myśli co bedzie pojawiaja sie dziwne objawy i leki nieuzasadnione i niepotrzebne ale sa, pewnie zawsze beda . Ale myle wstac trzeba iść do pracy i bedzie oki i ciągłe powtarzanie ze nic mi nie bedzie w pracy strach przed wieloma rzeczami zupełnie niepotrzebnie bo przecież wszystko jest ludzkie ale ten strach i tak sie pojawia. Powrót do domu i myślenie co było i czy całe zycie tak będzie ze nie będę potarfiła cieszyć się normlanością tylko stres i strach pokona wszystko :( ale może w końcu nadejdą dni że będzie lepiej i tak wkoło niestety
każdy się czegos boi :(
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
22 kwi 2006, 14:37
Lokalizacja
kraków

przez snaefridur 05 paź 2007, 20:03
A ja jestem w euforycznym nastroju,typowym dla istot zauroczonych :mrgreen: .
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez Mooni 05 paź 2007, 20:18
rolingstone napisał(a):Cuda się dzieją, ale nie chcę zapeszać

u mnie podobnie, tylko na razie parę dni. Ale nie zanosi się na zmiany :D

natik napisał(a):jestem schizofredka i wszytsko to sobie wymyslilam,ale to forum istnieje czy tez nie?? Very Happy

wszyscy jestesmy jedna wielką zbiorowa zwariowaną halucynacją :mrgreen:

Gosiulka napisał(a):to tak póżno a ja już chcę

Gosiulka, co z Tobą. Od jakiegoś czasu jesteś zgaszona. Co się dzieje?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:20 pm ]
acha, mam pyszne winko. M0oże ktoś się przyłączy? ;)
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez Mooni 05 paź 2007, 20:34
rozumiem, że mam napełnic wszystkie trzy? :mrgreen:
no to zdrówko, dzejem!!!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:36 pm ]
Polina, co się dzieje?
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez Pstryk 05 paź 2007, 20:41
dżejem :shock: przed chwilą częstowała Żytnią w Depresji, teraz nerwuskom polewa :lol: Taka okazja wypicia w towarzystwie a ja antybiotyki biorę :roll:
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do