Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Davin 25 lip 2013, 02:42
tahela, ale po co spać? :P
Davin
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 25 lip 2013, 09:27
zubryk, Kup sobie VALIDOL w kazdej aptece za 5 zł, działa rozkurczowo na mięsień właśnie serca i jelit :) mi na dodatkowe skurcze pomógł a jest za śmieszne pieniądze i jest ziołowy i fajny miętowy posmak zostaje w ustach :)
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 lip 2013, 15:56
Emocjonujący, ale w sumie nie stracony ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Snooki 25 lip 2013, 16:33
źle, znowu atak paniki jak wracałam do domu..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1045
Dołączył(a)
28 gru 2011, 13:11
Lokalizacja
Śląsk

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 26 lip 2013, 08:43
Muszę jechać do miasta po pieniądze i na zakupy. Nie lubić wychodzić z domu brrr....
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez pingwinek 26 lip 2013, 09:20
Zostałam obudzona przez brata, bo miałam jechać z nim i paroma osobami do aqua parku na cały dzień i rozmyśliłam się dzień wcześniej - nie dotarło. Wyznał mi, że jestem z***ana, robię sobie jaja, mam się ubierać i jechać.
Jechać i marudzić po godzinie, że chcę do domu, bo mi się nudzi.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
02 cze 2013, 12:16

Mój dzisiejszy dzień

przez Elyse 26 lip 2013, 11:29
miałam iść na terapię, ale 30 min. przed moim wyjściem zadzwoniła pani, że wizyta się nie odbędzie.
Elyse
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 26 lip 2013, 14:31
Do dupy od dwóch dni :/ czuje uczucie ciężkości w dołku podsercowym martwie się o serce bo mój ojciec pije non stop bez przerwy i ostatnio musiałem wzywać pogotowie do niego bo mówił że go przytyka i upadł na podłoge :/ i moja nerwica wzięła się od niego głównym problemem było u mnie strach o serce (zawał, udar) to mój kochany tatuś dołożył mi teraz znowu "w pysk" i moje objawy powoli powracają jak i cała nerwica :/ znowu wstając rano już rozmkniam jakieś schematy czy coś i wstaję z lękiem a było tak super :( Ja /cenzura/ dobrze że żenię się 2 sierpnia następnego roku i nie będe tutaj przyjeżdzał. Szkoda mi tylko mamy która jest kochana i super osobą i myśle że dzięki Niej wyrosłem na zdrowo myślącego człowieka który radzi sobie bardzo dobrze w zyciu i jest mniej wiecej poukładany bo jakby nie ona to pewnie bym sobie coś zrobił :/ ale WKURWI**** mnie że ona nic z tym problemem nie robi bo się wstydzi, bo się boi itp jest bardzo wspoluzalezniona i siedzi przy tym alkhoholiku. Odkad pamietam tj gdzies 5 rok życia ojciec non stop pił a na karku już 23 lata :/
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez deader 26 lip 2013, 14:44
Całkiem dobrze się zapowiada. W robocie luzy, chyba sobie wyjdę godzinkę wcześniej :) Prezenta dla mamuśki na imieniny już wymyśliłem i wykonałem, może jeszcze przechodząc przez miasto jakąś książkę do tego dorzucę... Jeszcze tylko przemęczyć się przez imieninową kolację i weekend można uznać za rozpoczęty :yeah:
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez socorro 26 lip 2013, 15:01
jaki prezent mamie zrobiles? 8)
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 26 lip 2013, 16:10
deader, moja mama też dziś idzie na imieniny-Grażyny. Musiałam bukiet kupić i z nim się tachać.

Pojechałam domiasta bez śniadania. Tak się przegłodziłam że teraz cały czas bym jadła. Do tego mnie przeczyściło bo nerwy zrobiły swoje. Ach nie cierpię mieć taki apetyt. :evil:
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 26 lip 2013, 19:26
Mój dzień był całkiem przyjemny. Bez stresów, gonitw. Spokojnie sobie zrobiłam w domciu to, co chciałam.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Annulka 26 lip 2013, 20:21
Nawet ok - imieninowo czyli słodycze, prezenty i kwiatki :smile:
"Kto ma cierpliwość, będzie miał co zechce."
A. Lincoln
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
20 lip 2013, 17:05

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Snooki 26 lip 2013, 20:37
Straszne nudy, wyszłam tylko do sklepu bo nie dało się wytrzymać, tak ciepło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1045
Dołączył(a)
28 gru 2011, 13:11
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 7 gości

Przeskocz do