Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Dino 03 paź 2007, 22:22
natik napisał(a):i kurde żadnej bardachy nie było a wrecz przeciwnie :D
albo to citaxin zaczął już działac i widzę wszystko w innych barwach
albo fajny facet po prostu a może nawet najfajniejszy:)...
po jednym spotkaniu wprawdzie nie mozna wyciagnac konkretnych wnioskow,ale jakis mini obraz mozna juz chyba stworzyc...
troche kochliwy,moze dlatego,ze zycie dalo mu po dupie i rozpaczliwie, bardziej niz ja nawet szuka uczucia i ciepla...
no może,nie wiem co z tego wyniknie ale chce go zobaczyc jeszcze z pewnoscia i jakos mi dobrze :D
jakbym w tej nerwicy calej spotkala jeszcze swa druga polowke to
w cuda zaczne wierzyc :twisted:
dobrej nocki dla wszystkich!

hej fajnie Natik że chodzisz na randki ;) może sie okaże że ta twoja druga połówka będzie najskuteczniejszym lekiem na nerwice,czego gorąco ci życzę :D
nie ma ludzi zdrowych są tylko nie przebadani.
normalność to zbiorowe szaleństwo
ja jestem odlotowym kierowcą zawodowym
kryzys wieku średniego?-kupiłem sobie YAMAHE XS 400
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

Avatar użytkownika
przez natik 03 paź 2007, 22:36
nie chodze bo niezbyt sie jeszcze krece po miescie zwlaszcza sama...dość ryzykownie zaaranzowalam randke w mym domu,ale musze przyznać,ze nie zaluje :D
"Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre - w tym cel rozumnego życia."
"Śmiejcie się ze mnie bo jestem inny, a ja śmieję się z was, bo wszyscy jesteście tacy sami..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
31 sie 2007, 16:33
Lokalizacja
Warszawa

przez smutna48 03 paź 2007, 22:38
No nieeeeeeeeeeee nooooooooooooo znowu mi cos lata tu ja chyba zwariuje :cry: :cry: :cry:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:40 pm ]
normalnie mam dosc jak nie komary to pająki buuuuuuuuu bleeeeeeeee a jak nie pająki to GBog raczy wiedziec co bo boje się szukac tego co tak ochydnie brzeczy :cry: :cry: :cry: natik gratuluję oby się ułożyło ;)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez .Tomek 03 paź 2007, 22:45
fajny dzień był i zakończył się dupowato. Pozdrawiam ludzie. yyyyyhhh.........
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 03 paź 2007, 23:02
smutna48 ja to mam dopieo robali w domu!!! w rolecie na drzwiach wejsciowych zagnieżdziły sie szerszenie i se gniazdko zrobiły! a pajakami to sie juz nie przejmuje bo jest ich tyle! w koncu tu wieś , a domek mam parterowy i włazi robactwo!

natik fajne jest takie zakochanie i zafascynowania drugą osobą :) mnie pomagało :)

ide sie dalej uczyc ale przenosze sie do wyrka z notatkami i z pieskiem :)Czesiem bo wykapany dziś jest hehe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Mooni 04 paź 2007, 09:15
*maleństwo* napisał(a):echo poranka?

tak, zwymiotowałam wszystkie żale w jęczarni, ale już mi lepiej :lol:
Nie wiem, czy to nie złudzenie, ale wydaje mi się, że moje leki teraz tak naprawdę zaskoczyły. A może wszystko po trochu, czyli leki + terapia? w każdym razie dziś czuję się usmiechnięta wewnętrznie o tak :D

natik napisał(a):w cuda zaczne wierzyc

fajnie, że cooś nowego Ci się zaczyna. Może to właśnie to, na co czekasz;) Oby Ci się udało. W każdym razie tego Ci zyczę.

smutna48 napisał(a):nie nawidze tego paskudztwa!!!!!!!!!!!!!!!

a pomyśl sobie odwrotnie, tzn. jak on się Ciebie musiał bać :smile:
A tak wogóle to zauważyłam, że Ci się trochę nastrój polepszył. Tak trzymaj!
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez korres1 04 paź 2007, 09:48
Natik, moje gratulacje! Aż miło mi si.ę zrobiło, gdy czytałam Twoją historię! Tylko uważaj, bo wiesz...
Ja dziś wstałam z okropnym bólem głowy (wcoraj poszłyśmy z koleżanką rozładować po pracy stres). I ide do pracy... A tan kolejne stresy. TRyzmajcie kciuki, bo już wczoraj miałam zajawkę, żeby to rzucić w choilerę i wyjechać, bo psychicznie nie wytrzymuję. Ale kasy nie mam. :shock:
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

przez smutna48 04 paź 2007, 10:25
Czy ja wczoraj pisałam ze nie mam sie w co ubrac AAAAAAAAAAAAAA dzisiaj nie mam nic mi nie wyschło eghhhhhhhhhh koszmar jakiś eghhhhhh chyba dzień w piżamie spędze :oops: :oops: :oops:
taaa Mooni gdyby się mnie bał ochyda jedna to by mi nie zasuwał po ścianie taki paskudny wielki bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee :twisted:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Mooni 04 paź 2007, 10:47
korres1 napisał(a):miałam zajawkę, żeby to rzucić w choilerę

witaj w klubie!

Smutna , on był zdezorientowany :mrgreen:
Jak tez tak często mam z ciuchami. Najpierw mi się zbiera stos do prania. Potem puszczam z 50 razy pralkę, no i oczywiście wszystko mokre i na drugi dzień daję desperacko nura do szafy, żeby znaleźć jakies stare gacie i choć jakiś jeden sprany t-shircik, tudzież lekko sfilcowany sweterek. Zdarzało mi się już ubierać bluzy syna hehe :lol: Dobrze, że mniej więcej ten sam rozmiar, a ja elegancka panna to nie jestem więc nie wybrzydzam.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez natik 04 paź 2007, 11:16
dziekuje wszystkim :D czuje się dzis inaczej.jakos tak fajniej nie wiedziec jeszcze czemu tak do konca.....skutki uboczne leku jakby reka odjal,full energii,optymizm i lekka euforia i w dodatku słonce swieci,we mnie też chyba :D milutkiego dnia wszystkim:)!
"Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre - w tym cel rozumnego życia."
"Śmiejcie się ze mnie bo jestem inny, a ja śmieję się z was, bo wszyscy jesteście tacy sami..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
31 sie 2007, 16:33
Lokalizacja
Warszawa

przez smutna48 04 paź 2007, 12:46
HAHAH pewnie najbardziej wtedy kiedy dostał butem :smile: jeszcze gdyby był mały ale to wielkie czortelstwo :shock:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Mooni 04 paź 2007, 12:58
smutna48 napisał(a):kiedy dostał butem

jaka ty jesteś okrutna!
a tak na marginesie: czy rozbiegł się wtedy równomiernie we wszystkich kierunkach? :lol:

A ja siedzie w pracy i znów mi się dłuuuuuży. Przydałoby się cos poczytać, ale z książka tak głupio oficjalnie siedzieć :mrgreen: Dobrze, że przynajmniej na forum moge skoczyć czasami.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez smutna48 04 paź 2007, 13:09
:smile: coż wieki i paskudny do tego raz nie wystarczył dotal kilka :oops:
nic z niego nie zostało :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops:
a do tego co mi tu brzęczy nie doszłam jeszcze boje sie zajrzeć za zasłonke :shock: mam dość tego robactwa a że koło lasu mieszkam tzn niedaleko może dlatego tyle tu tego pająki jak mutanty i weź tu się nie boj :roll: :lol:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:18 pm ]
hehe Mooni ja mam na sobie za duze jeansy bo to jedyna rzecz jaką mam sucha i czystą reszta schnie :oops: kiedyś były dobre :smile: dziś wygladam jak w worku na kartofle ;) wszystko schnie eghhhhhh może jutro bedzie suche :roll: dziś spędzam dzień w domu bo przeciez się ni epokaże na ulicy w takim stroju :roll: :? ;)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Mooni 04 paź 2007, 13:23
Smutna, jak ja Ci zazdroszczę, że mieszkasz koło lasu. Ja mieszkam przy samej ulicy. Autobusy, tramwaje wrrrrrr
A w takich przyduzych gaciach możesz śmiało wyskoczyć. Może jakiś nowy trend zapoczatkujesz :mrgreen:
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do