Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pink_hope 29 maja 2013, 08:30
Kika1802, Kika1802, mam to samo,zawroty głowy, mysli i byle do domu., świat sie kręci i wiruje i uczucie że zaraz padnę na ryja i mysl..żeby dojść jak najszybciej,a jak już przyjde to mi sie ryczeć chce i przeżywam to jeszcze raz...masakra.Więc jak walczyć z tą cholerą jak dygam?pozwalam sobie na ataki,ale co z tego jak potem czuje sie jeszcze gorzej... Miro, ja w piątek muszę iść (podjechać) do Urzędu Miasta i już o tym myslę, jak dam rady...jak już od ponad roku nie byłam w mieście,trzęsie mnie i mam ataki na samą mysl...już wszystko widzą oczyma wyobraźni..kalectwo,męczarnia,wegetacja...i mysl tu pozytywnie...
Raz tylko w zyciu człowiek może być szczęśliwym.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 paź 2012, 13:27
Lokalizacja
Częstochowa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Marga_rita 29 maja 2013, 08:33
Boję się,że matka mnie zabije....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
26 kwi 2013, 09:24
Lokalizacja
Mazowieckie

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 29 maja 2013, 09:21
Dziś z Pętelsią jadę do miasta :zonk: na szczepienie.
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Saraid 29 maja 2013, 09:26
Marga_rita, dlaczego miała by Cię zabić?
kasiątko, a czymsię tak stresujesz :?:
Saraid
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 29 maja 2013, 09:36
Saraid, boję się z sunią gdzieś jeździć.Boję się uwag kierowcy,że bez kagańca.Boję się, że ją jakiś błąkający się pies napadnie. Boję się,że mi się wymsnie ze smyczy i gdzieś przepadnie.Wszystkiego się boję,ale chcę z nią jechać a nie brać zastrzyk zaocznie i sama podawać.Wolę jak to zrobi fachowiec.

-- 29 maja 2013, 09:41 --

Dodatkowo moja fobia społeczna się odzywa :why:
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Saraid 29 maja 2013, 09:57
kasiątko, spokojnie ,nie nakręcaj się będzie dobrze zobaczysz tzrymam kciuki i pózniej napisz czy coś to pomogło ;)
Saraid
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Kika1802 29 maja 2013, 10:58
pink_hope ja tez bezustannie zadaje sobie to pytanie-jak z dziadostwem walczyc?i mimo ,ze juz lata temu przeszlam terapie,mimo ze wiem ze to gowno mnie nie zabije,ze trzeba temu stawic czolo,rownomiernie oddychac to i tak podczas ataku mam tylko mroczki przed oczami,trzese sie i boje sie oddychac.zipie,szczype sie i drape byle tylko odwrocic uwage od strachu ktory mnie ogarnia.wczoraj tak zszarpalam sobie brzuch,ze dzis wygladam jak po pobiciu.jak przechodzi to mi sie nawet smiac chce z siebie samej.gdybym tego nie miala i patrzylabym uwaznie na osobe taka jak ja to najpierw bylabym przerazona a pozniej turlalabym sie ze smiechu.chyba,bo juz niczego nie jestem pewna.wpadam w dol,nie umiem z niego wyjsc sama.nie chce byc taka jak teraz.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
22 maja 2013, 11:28

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pink_hope 29 maja 2013, 12:23
Kika1802, u mnie te same pytania,oprócz tego siedzę w głebokiej depresji..ból psychiczny i bezsens zycia..patrze przez okno na ludzików i tak im zazdroszczę tego luzu...co z tego że byłam sie dzisiaj przejśc..obyło sie bez lęków,ale pytania po co? na co? i dlaczego? nic mnie nie cieszy,niechęc totalna,dół jak cholera z parszywym lekiem.Terapię już przerabiałam 3 razy,ostatnią 2 i pół letnia zakończyłam w kwietniu i nicccc...tabletki łykam jak cukierki i też nic.Żeby cos zmienić trzeba mieć choc trochę siły w sobie, ja takowej na dzień dzisiejszy nie mam,nawet małego wahnięcia w samopoczuciu...dół i dół i każdy dzień ksero.....też sie pytam gdzie ta dawna ja?nie potrafię się w takim stanie zaakceptować, niestety nie :(,jeśli z Toba nie jest jeszcze tak źle to walcz...te nasze idiotyzmy znam doskonale,Ty sie wczoraj ratowałaś kijem, a ja papierkiem na trawie..żeby nie pasc na ryja przed ludźmi...to jest chore,idiotyczne,a jednoczesnie tak tragiczne...wychodzisz dalej, czy tylko się dobrze czujesz(hehe)w swojej okolicy?
Raz tylko w zyciu człowiek może być szczęśliwym.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 paź 2012, 13:27
Lokalizacja
Częstochowa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 29 maja 2013, 12:36
pink_hope, Też sobie zadawałem pytanie, Gdzie jest ten Miro? który wiecznie coś robi, wiecznie gdzieś podróżuje, ściga się... On jest, tyle że opętany przez lęki, przytłoczony ale jest. Tak więc trzeba by się pozbyć tej skorupy lęków, innej opcji nie ma, albo się wyleczę, albo padnę na zawał podczas ataku paniki (co jest zresztą mało realne) Dziś też się nacierpię, ale wieczorem siądę przy kompie uśmiechnięty z podniesioną głową, jako zwycięzca ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pink_hope 29 maja 2013, 12:59
Miro, ja stara dupa już jestem, ale serce i ducha mam 18 latki (myslenie czasem też) lecz to co sie dzieje przy tym moim 3 rzucie to przekracza wszelkie granice :( ,wieczorem jak wszystko opada też mam chwile "szczęśliwości",panisko wtedy jestem,wycisza się mój posrany rozum...podróże,fotografia...to moja pasja i na przekór losowi musiało dodupić akurat w ten czuły punkt....dobrze powiedziane...gdzieś jest...ehh
Raz tylko w zyciu człowiek może być szczęśliwym.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 paź 2012, 13:27
Lokalizacja
Częstochowa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 29 maja 2013, 13:00
ucisk czuje w zoładku , od paru dni ma tak ciagle i mocno wiem ,ze nerwowe, bo później przechodzi i nie czuje tego napiecia takiego, nosz ciulwa, ratunku
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

przez Nut 29 maja 2013, 13:10
powielenie dnia wczorajszego. Od lat stosuję ten sam schemat...
Nut
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
18 kwi 2013, 19:45

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 29 maja 2013, 14:42
Saraid, pomogło ;) dzia

Wróciliśmy.Pętelka musi być jeszcze odrobaczona bo ostatni raz była odrobaczana w marcu.Dopiero za tydzień szczepienie.
Podróż minęła gładko i sprawnie. :D
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 29 maja 2013, 14:51
Coś znów nie tak. Nie chce mi się żyć
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do