Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Kecaj 15 sty 2007, 11:34
Widzę że Róza ma dziś fajny dzień na wesoło i fajnie tak musimy żyć :D
Lusi co to się stało że tak mało pesymicznie podchodzisz do dnia dzisiejszego,wszystko będzie OK , pogoda też nas dobija ale my sobie damy z tym rade - prawda Skoro uważasz że musisz iść do lekarza to trzeba pójść i sprawe załatwić napewno będziesz miała fajny dzień :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
06 lis 2006, 11:15
Lokalizacja
Wielkopolska

przez sisi1234 15 sty 2007, 11:37
wogole nie spalam, przezucalam sie z boku na bok, mialam jakies cholerne koszmary, pol na jawie, pol we snie. a potem nagle sie obudzilam, przeszywajacy bol , wrzatek, ktory wlal sie w moja klatke piersiowa, taki znak-dzieje sie cos, uwazaj, uciekaj. bardzo chcialabym uciec
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
10 sty 2007, 15:19

Avatar użytkownika
przez Lusi 15 sty 2007, 11:45
Zjadłam kanapkę, popijam meliskę. Ze wszystkich sił będę się starała utrzymać to wszystko w żołądku jak najdłużej.
Za chwilę przyjedzie mój szef - nie mógł wybrac gorszego dnia.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Kecaj 15 sty 2007, 12:11
No dziewczyny więcej wiary w swoją siłe,przecież jesteście mocne i dacie rade i z koszmarem i z szefem :D

Sisi za dużo myślisz chyba że coś ci się może stać i stąd te koszmary ja nie dopuszczam do siebie złych myśli i staram się na wesoło podchodzić do życia ,w większości tym sposobem ratuje cały swój dzień

Lusi - przeskrobałaś coś że masz pietra przed szefem :D Potrafisz się ładnie uśmiechnąć i szef dla ciebie nie jest grożny,musisz wytrzymać ten dzień a jutro będzie lepszy :D a może i dziś spotka cię coś przyjemnego :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
06 lis 2006, 11:15
Lokalizacja
Wielkopolska

Avatar użytkownika
przez Lusi 15 sty 2007, 12:34
Już mnie coś spotkało: właścicielka budynku wymówiła nam lokal. Do końca lutego musimy się wynieść, ale im prędzej tym lepiej. Zajebiście.
Moje serce zamieniło się w królika - raz zapiernicza, raz przystaje, raz podskakuje.
Muszę znaleźć w tym wszystkim jakieś pozytywy bo oszaleję.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Kecaj 15 sty 2007, 12:49
Oj Lusi to kurde nie ciekawie-tylko się nie podłamuj zawsze jest jakieś wyjśćie z sytuacji tylko spokojnie do tego podejdz-a coś wymyślicie
Latwo mi mówić ale to jest problem,myśle że poradzicie sobie i znajdziecie coś innego a może nawet lepszego tylko ten termin jest krótki,czy to jest zgodne z prawem aby teraz wymawiać mieszkanie przecież to okres zimowy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
06 lis 2006, 11:15
Lokalizacja
Wielkopolska

Avatar użytkownika
przez Lusi 15 sty 2007, 13:04
Jezu Kecaj!!!!
Nie mieszkanie, biuro.
Boże kochany!!!
Mam gdzie mieszkać. Nie mam gdzie pracować.
Cholera jasna.
Źle zrozumiałeś. Uspokój się.

Nawet się uśmiechnęłam przez to całe niporozumienie.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Kecaj 15 sty 2007, 14:31
Ale plama,ale plama z mojej strony :o
Kamień z serca mi spadł myślałem że mieszkanie,
Normalnie się zmartwiłem ale już jest dobrze
No i za chwilkę zasuwam do pracy nie nawidze popołudniówek ale co mam zrobić ,najgorzej zacząć prace a pózniej już jakoś poleci
Ty już chyba powoli będziesz się zbierała do domku aż Ci zazdroszcz :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
06 lis 2006, 11:15
Lokalizacja
Wielkopolska

Avatar użytkownika
przez Lusi 15 sty 2007, 14:48
Nie ma czego zazdrościć Kecajku. Nigdzie nie ide. Dostałam polecenie od szefa, żeby szukać pomieszczenia na biuro. Jak se znajdę to se pójdę.
Przecież nie zabiorę wszystkiego pod pachę i nie zaniosę do domu.
NO COŚ TY
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

przez sisi1234 15 sty 2007, 16:00
Lusi- szukaj miejsca na biuro blisko swojego domu ;) zebys nie miala za daleko, Kecaj- prosze zaraz mnie swoim nastrojem!!
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
10 sty 2007, 15:19

przez naprzod 15 sty 2007, 16:38
sisi 1234 jak nie bedziesz mogla spac to ze mna klikaj bo ja tez nie moge spac daje ale zycze ci zebys mogla kochana wystarczy ze ja sie trzese
ja
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
08 sty 2007, 11:04

przez sisi1234 15 sty 2007, 17:17
to juz teraz mozemy sie umowic na klikanie.. bo ja nie sypiam raczej
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
10 sty 2007, 15:19

Avatar użytkownika
przez Lusi 15 sty 2007, 17:54
sisi1234 - teraz mam (miałam) blisko domu.
Znalazłam coś w pobliżu, ale jaszcze nic nie wiem.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

przez skari 15 sty 2007, 18:11
A mi dzisiaj dzień minął super:) Bez zbędnego denerwowania się
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
14 sty 2007, 12:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do