Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 11 maja 2013, 18:22
5 dzien bez betablokera wszystko ok! :)
Wczoraj sie troszke napiłem juwenalia wkoncu sa a balem sie pic
Dzisiaj dzien caly przy projekcie i dopadl mnie atak :/
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

przez roxaneczka37 11 maja 2013, 18:34
nie było mnie tutaj troche, ale wiele sie pozmieniało..
moj dzien jest straszny, czuje ból, pustke, ktorej nic nie jest w stanie wypełnić. Wczoraj w moim zyciu nastapił przełom-uswiadomiłam sobie, ze nie jestem szczesliwa. Oddaje siebie, swoja dusze i serce innym ludziom, a oni tego nie doceniaja.
To boli, bardzo.

Jest ktos, chłopak, ktorego kocham. Poswiecam dla niego wszystko, gdyby tylko wiedział ile..
Pomózcie, porozmawiajcie ze mna, bo nie pamietam kiedy ostatnio sie tak czułam. Dzien jest męką, czekam na noc, na to, by isc spac i nie myslec..

Dobrze jest tutaj napisac ;)
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 11 maja 2013, 18:51
pierwszy raz w tym roku kosiłem trawę wokół domu , 5 godzin mi prawie zeszło na tym.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Saska 11 maja 2013, 18:51
Dzień do dupy. Od rana niepokój, ból pod lewą pachą przenoszący się również na rękę... Mam nadzieję, że tylko nerwoból bo już inne myśli przechodzą mi przez głowę.... Wieczór spędzam z kolega. Boję się iść przez to wszystko i się jeszcze zastanawiam....
To nic! To nic! To nic!
Dopóki sil,
Jednak iść! Przecież iść!
Będę iść!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
09 kwi 2013, 12:38
Lokalizacja
Olsztyn

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez brodacz89 11 maja 2013, 19:06
Drugi dzień na beta blokerze jak na razie ok, nie ma żadnych ataków,mam nadzieje że będzie ok.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
01 kwi 2013, 13:31

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 11 maja 2013, 19:19
Co bierzesz, jaka dawkę i dlaczego to bierzesz? :>
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 11 maja 2013, 21:38
ciężki :roll:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez lutka 11 maja 2013, 23:05
dzień dziwny, przyszedł mój bol klatki piersiowej, ale bez zadnych lekow odszedł, teraz się zapowiada ale ie przychodzi, staram się wyluzować i zmieniac myśli, odganiać je, mam nadzieje,ze uda mi się w końcu zyc spokojnie i zajść w ta cholerna ciaze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez brodacz89 12 maja 2013, 10:57
Mightman biore propranolol 40 mg,lekarz rodzinny mi to przepisał mam brać dwa razy po pół tabletki na dzień(ale biore tylko pół tabletki dziennie),biore to bo mam lekką arytmie serca tzn.takie dziwne rwania albo skoki serca raz w tygodniu albo co dwa trzy dni,różnie.Biore od dwóch dni ale mimo to wczoraj na wieczór miałem atak nerwicy telepałem sie jakbym sie przechlał i walnałem hydroxizinum 25 mg,i moje pytanie z tym do ciebie bo możesz wiedzieć więcej niz ja czy takie mieszanki propranolonu z hydroxyzyna nie są niebezpieczne? tzn.jeżeli proplanolol brałem o 12 w południe a atak miałem wieczorem i hydroxyzyne wziąłem o 21,i dzisiaj znowu proplanolol o 12 musze wziąść,prosze o odpowiedz,pozdrawiam :papa:

-- 12 maja 2013, 10:59 --

Aha dodam że nie biore codziennie tej hydroxyzyny tylko w wypadku mocnego ataku jak to miało miejsce wczoraj
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
01 kwi 2013, 13:31

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 12 maja 2013, 13:08
Ty bierzesz Propranolol ja brałem ConcorCor ale jedno i drugie to β-adrenolityki więc blokują receptory β1 i β2. Jedyna różnica to że twój nie wybiórczo a mój wybiórczo :) to taka naukowa notka :mrgreen:
Więc jak na wstępie napisałem braliśmy to samo a mi lekarz kardiolog, do tego wujek który też jest lekarzem powiedział że hydroksyzyna jest na tyle bezpieczna i powiedzmy "lajtowa" że nawet jak zażyłeś tabletkę to możesz od razu hydro wziąć jakbyś miał atak :) Ratowałeś się kiedyś może Validolem jak miałeś takie szarpnięcia etc? Mi nic ziołowego nie pomagało a to na stany właśnie ataków pomaga :)
Badaj sobie puls jak bierzesz ten betabloker i jak spadnie poniżej 50 to wtedy do lekarza ale daj czas na rozkręcenie się lekowi, mi ustąpiły szarpnięcia/[potknięcia/nagłe przyśpieszenia pulsu po jakimś niecałym miesiącu a potem zdarzały się bardzooooo sporadycznie. Mi tak naprawdę betabloker zaleczył zestresowane serce i jestem wdzięczny za taki lek tylko że schody zaczęły się po 5 miesiącach stosowania bo była za duża dawka która lekarz zmiejszył mi o połowe i to była minimalna dawka leku dostępna która teraz po 9 miesiącach już była też za duża i odłożyłem tydzień temu lek zupełnie a ciśnienie mam 125/80 puls 70 więc jak narazie jest ekstra! :D
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez brodacz89 12 maja 2013, 13:20
Nie nie brałem nigdy Validolidu,a co do lekow ziołowych to od czasu do czasu łyżeczke nervosolu ale przy mocnych atakach to nic nie dawało,dzięki za odpowiedz dotyczacą hydroxyzyny i propranololu bo wziąłem wczoraj podczas ataku i dodatkowo sie nakręcałem ze mi cos będzie przy zmieszaniu tych leków masakra

-- 12 maja 2013, 13:22 --

Wiesz co pulsu sobie nie badałem zażywam ten lek od 3 dni ale jeżeli by mi bardzo spadło to pewnie by mi sie w głowie kręciło i zimne ręce i dłonie ale ja nie mam zadnych takich objawow

-- 12 maja 2013, 13:23 --

A wole sobie ciśnienia nie mierzyć bo bym jeszcze bardziej zbzikował heheheeh
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
01 kwi 2013, 13:31

Mój dzisiejszy dzień

przez Rafka 12 maja 2013, 13:27
szkoła
Rafka
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 12 maja 2013, 13:50
brodacz89 napisał(a):Nie nie brałem nigdy Validolidu,a co do lekow ziołowych to od czasu do czasu łyżeczke nervosolu ale przy mocnych atakach to nic nie dawało,dzięki za odpowiedz dotyczacą hydroxyzyny i propranololu bo wziąłem wczoraj podczas ataku i dodatkowo sie nakręcałem ze mi cos będzie przy zmieszaniu tych leków masakra

-- 12 maja 2013, 13:22 --

Wiesz co pulsu sobie nie badałem zażywam ten lek od 3 dni ale jeżeli by mi bardzo spadło to pewnie by mi sie w głowie kręciło i zimne ręce i dłonie ale ja nie mam zadnych takich objawow

-- 12 maja 2013, 13:23 --

A wole sobie ciśnienia nie mierzyć bo bym jeszcze bardziej zbzikował heheheeh


Hehehe :) Nie nakręcaj się będzie dobrze ;) ja mierze teraz 2x dziennie (staram się) chociaż pokuse mam wielka żeby mierzyć non stop :)
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez brodacz89 12 maja 2013, 16:09
No mam nadzieje że będzie dobrze,masakra jest wczoraj miałem podobny choć troche lżejszy atak za pierwszym razem i nie wiem jakby bez hydroxyzyny sie to obeszło,dzisiaj też tak raz lepiej raz gorzej ale daje rade,a ty absolutnie nie mierz więcej ciśnienia jak dwa razy wystarczy ci bo ześwirujesz ze to za wolno tam za szybko heheheheeh
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
01 kwi 2013, 13:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do