Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Mooni 29 wrz 2007, 14:49
natik napisał(a):czuje sie jakbym miala tyle energii w sobie jak nigdy

to pięknie. I nie myśl o tym, że to przejdzie i będziesz dołować, wcale tak nie musi być. A spacerek to swietny pomysł :lol:
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez smutna48 29 wrz 2007, 14:58
.Tomek napisał(a):Własnie Tomek własnie Laughing Laughing Laughing


łaaadną opinię o mnie macie Naćpałem się obecnością ludzi po prostu. I poznałem nowych ludzi :) łiiiiiiii :) heh.

To byłes na zdrowym pozytywnym haju :lol: oby tak częściej pozdrawiam :lol:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 wrz 2007, 16:28
stawianie się jej to chyba nie najlepsze rozwiazanie. Połóż przed sobą np. poduszkę i spróbuj sobie wyobrazić, że to mama. Powiedz jej wtedy na głos wszystko, co chcesz, zeby wiedziała, ale spokojnie i rzeczowo.
Może sie w końcu zdobędziesz na prawdziwa rozmowę. Trzymaj się
Mooni-Ja już jej wszystko na głos wszystko mówiłem...
A ona nie potrafi normalnie rozmawiać bo jak ja skoncze to mówi:"Skoro jestem taką złą matką to znajdż sobie inną"

powinieneś brać pod uwagę to, co mówi, jednak jeśli uznasz, że ona nie ma racji, Ty powinieneś zaufać sobie i zrobić to, co uznasz za słuszniejsze. Odważ się Darek.

Bethi-ale wiesz tutaj nie chodzi o to bo oczywiście moge uznać co jest słuszniejsze....ale co z tego skoro matka zaczyna mi grozić że jak postąpie jak ja chce to mi odłączy neta.
Na przykład nigdzie nie wyjde z domu bo ona chce żebym został a jak już ide do drzwi wyjściowych to mi je wręcz barykaduje i wrzeszczy że mnie nie wypuści.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Amy Lee 29 wrz 2007, 16:37
Może na dobry początek jej powiesz, że jesteś dorosły :shock:
Amy Lee
Offline

przez Pstryk 29 wrz 2007, 18:00
człowiek nerwica, to się w głowie nie mieści. Wybacz, ale ta kobieta ma ze sobą poważne problemy. Nie wiem, może na początek spróbuj uzyskać od niej odpowiedzi na pytanie dlaczego to robi? Dlaczego robi z Ciebie swojego więźnia?

Ciężka sprawa. Ja też czuję się więźniem: pracy. I nie mam pojęcia jak tą sytuację rozwiązać...
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 wrz 2007, 18:06
Ale ja jej to mówie codziennie.... :(
Po prostu nie wiem jak ją zmienić,jej myślenie jak zmienić na mój temat...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Pstryk 29 wrz 2007, 18:17
Może nie zmieniaj jej. Wiesz jak to jest: starych drzew się nie przesadza. Postaw na swoim.
Pstryk
Offline

przez raven 29 wrz 2007, 18:44
człowiek nerwica straszna sprawa z tym zabranianiem wychodzienia i jeszcze do tego te kary, zabronienie neta? :/... Przecież ty już masz 20 lat chyba. Niektórzy moi znajomi mają już dzieci i własne rodziny w tym wieku. Mnie rodzice czasem sami namawiają żebym gdzieś wyszedł ze znajomymi na jakąś impreze czy gdzieś, a nie siedział ciągle w domu.
Pisze to bo nie wiedziałem nawet że w ten sposób można sie zachowywać. Dosyć ciężki problem to jest raczej. Sam nie wiem jak rozwiązać taką sprawę skoro nic nie przemawia do twojej matki, musisz jej jakoś uświadomić że jesteś dorosły, bo ona traktuje cie jakbyś miał z 14 lat. Ja chyba jednak bym stawiał na swoim, niech robi te swoje kary, wyłącza neta itp. chociaż nie wiem czy to jest dobry pomysł, ale jakoś trzeba to rozwiązać. Nie obraź sie, ale jak to przeczytałem to skojażyło mi się to troche tak jak byś był niewolnikiem swojej matki... Koniecznie coś musisz z tym zrobić aby dalej pracować nad sobą.
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

Avatar użytkownika
przez Sorrow 29 wrz 2007, 19:59
Jaśkowa napisał(a):Sorrow idż jutro do szkoły zdasz zobaczysz <tule>

Mooni napisał(a):
Sorrow napisał(a):mam w szkole egzamin poprawkowy

mimo wszystko trzyma się, może się jakoś uda. Trzymam kciuki!

Dzięki za wsparcie :smile: .
Na szczęście udało mi się zdać - co prawda na dopa, ale to zawsze coś :) .

Od razu lepiej się czuję jak to mam za sobą :) .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 wrz 2007, 20:08
skojażyło mi się to troche tak jak byś był niewolnikiem swojej matki... Koniecznie coś musisz z tym zrobić aby dalej pracować nad sobą.

Dokladnie czuje się jak niewolnik...
Jak w ogóle jej się postawić mam,skoro ona mi grozi??To nie jest wcale takie łatwe :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 29 wrz 2007, 21:03
Sorrow napisał(a):Na szczęście udało mi się zdać - co prawda na dopa, ale to zawsze coś :) .

no wróżyć powinnam ;) a nie mówiłam :mrgreen:

jestem dziś bardzo zmęczona pierwszy dzień wykładów na uczelni przez ten natłok wczorajszych nocnych emocji spałam 2 godziny a potem za kółko i na uczelnię nie powiem ledwo dojechałam :roll: a teraz padam ale oczywiście moje uzależnienie od Was nie pozwala mi iść spać tylko siedzę i przeglądam forum :roll:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez Dino 29 wrz 2007, 21:30
zobaczcie gdzie mnie dzisiaj kolega wyciągnął"niby na grzyby" że ja po tym łaziłem i to oglądałem to ja kuźwa chyba jestem zdrowy albo nie normalny :roll:
http://jaco73.fotosik.pl/albumy/280287.html
nie ma ludzi zdrowych są tylko nie przebadani.
normalność to zbiorowe szaleństwo
ja jestem odlotowym kierowcą zawodowym
kryzys wieku średniego?-kupiłem sobie YAMAHE XS 400
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 29 wrz 2007, 21:38
łomatko Dino a tam nie ma jakiś wielkich niewybuchów :shock: to bardzo niebezpieczne może zgłoś to gdzieś :? ja bardzo się boję takich rzeczy odkąd dzieci znajomej znalazły pocisk w lesie potem zatargały go do stodoły i chciały rozbroić obaj chłopcy zginęli na miejscu :cry:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez Dino 29 wrz 2007, 22:09
Jaśkowa napisał(a):łomatko Dino a tam nie ma jakiś wielkich niewybuchów :shock: to bardzo niebezpieczne może zgłoś to gdzieś :? ja bardzo się boję takich rzeczy odkąd dzieci znajomej znalazły pocisk w lesie potem zatargały go do stodoły i chciały rozbroić obaj chłopcy zginęli na miejscu :cry:

sa tam potężne pociski artyleryjskie,jest to tajna niemiecka fabryka amunicji i silników podobno rakietowych,ale wejścia do podziemi sa zaminowane,wolałem nie ryzykować ten link wam troszkę wyjasni http://ww6.tvp.pl/View?Cat=1692&id=494146
nie ma ludzi zdrowych są tylko nie przebadani.
normalność to zbiorowe szaleństwo
ja jestem odlotowym kierowcą zawodowym
kryzys wieku średniego?-kupiłem sobie YAMAHE XS 400
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do