Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Autumn 29 kwi 2013, 08:23
Każdy mój ma dla mnie wielkie znaczenie (szerokość geograficzna rodzinnego miasta, które kocham, fragment ulubionego wiersza i inne), nie zrobiłabym sobie nigdy tylko dla ozdoby, dlatego wiem też, że się nie znudzą. Ale chyba nie będę się chwalić, bo są bardzo charakterystyczne, a mi zależy na anonimowości :) Nie spamujmy już, co do dnia - idę spać, w końcu się uspokoiłam, zostało mi całe 40 minut snu przed wyruszeniem na literaturę [*]
Escitil 10mg
Afobam doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
03 lip 2012, 20:35
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez brodacz89 29 kwi 2013, 10:13
No i poszło sie je.ać dobre samopoczucie,a ku.wa już było tak dobrze ponad dwa tygodnie bez ataków aż do dzisiejszej nocy,kłade sie spokojnie spać aż tu nagle zrobiło mi sie słabo dosłownie na 10 sekund wystraszyłem sie serce zaczeło walić probowałem sobie wmawiać że to tylko ta suka przyszła mnie odwiedzić,zaaplikowałem łyżeczke nervosolu odczekałem pół godziny wiele to nie pomogło ale na siłę usnąłem,dzisiaj obudziłem sie zdenerwowany nie wiadomo czym,osłabiony ale myśle nie bede lezał bo to tylko pogorszy sytuacje,wstałem zaparzyłem sobie meliske odpaliłem kompa i pisze właśnie na forum ehhhh pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
01 kwi 2013, 13:31

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez monk.2000 29 kwi 2013, 10:36
brodacz89, pozdrowienia.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 29 kwi 2013, 22:23
U mnie wiosna, czyli kolejny rzut Hipochondrii :why: Tym razem maleńki niebolesny twardy guzek wielkości 2mm w okolicy ślinianki przyusznej.

Każdy Hipochondryk wie co to oznacza ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez lutka 29 kwi 2013, 23:30
O tak, nienawidze wyczuwac u siebie kolejnych dziwnych rzeczy, brrrrrrr.

Dzien ok, az do wieczora, znowu gniecenie, bol, lęk. Zauwazylam,ze wieczorami jest ze mna niedobrze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 30 kwi 2013, 00:27
@lutka, ja mam odwrotnie, wieczorami wszystko potrafię racjonalnie sobie wytłumaczyć
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 30 kwi 2013, 08:44
No i przyjechałem do domu na długi weeend wczoraj na wieczór a już chce wracać z powrotem :( Oczywiście ojciec znowu pijany, matka nic z tym nie robi bo jest megaaa współuzależniona nie chce go zgłosić na leczenie a on pije już non stop z 20 lat :( Do tego od rana oszczerstwa, darcie, podejrzenia itp (ja odpadam - jako tako przez psychterapie sobie radze w życiu a tutaj znowu musze się konfrontować twarzą w twarz z zapalnikiem mojej choroby) :( Chciałem powiedzieć im o zaręczynach, nawet przywiozłem pierścionek żeby im pokazać ale nie pokaże za to że ojciec jest znowu pijany, a matka mu przyzwala (jest bierna) mimo że sie na niego wkurwia, jest wściekła i ma wszystkiego dość aż wyć mi się chce :why: :why: :why: :why:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 30 kwi 2013, 08:56
Dzisiaj impreza firmowa :? Boję się, że znowu za dużo wypiję i zrobię z siebie kretynkę :-|
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Mój dzisiejszy dzień

przez słonko1 30 kwi 2013, 11:14
Mightman,Twoja mama napewno kocha ojca skorp tyle lat wytrzymuje jego wybryki,napewno jest jej ciezko,musisz pokazac dla niej pierscionek,podziel sie z nia swojim szczesciem napewno z tego powodu bedzie jej milo:),wspolczuje wam z powodu uzaleznienia ojca,to jest przykre,trzymaj sie pozdrawiam
słonko1
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez graddis 30 kwi 2013, 11:33
Żyję w lęku przed biedą, przed niedostatkiem, przed bezsilnością.
Boję się, że za moją uczciwość, ludzie mnie wykorzystają i okradną.
Boję się, że stracę pracę i nie będę w stanie znaleźć kolejnej.
graddis
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 30 kwi 2013, 11:35
Pewnie kocha ale widze że oni oboje są pewnie już powoli z przyzwyczajenia, mój ojciec albo pracuje za granicą albo mieszka w domu z nami i jest wtedy ciągle rzekłbym lekko napierd*lony w 4 dupy :/
I od 20 lat: szarpaniny, bicia, wrzaski, oskarżenia, wyzwiska od najgorszych etc. do Niej i do Nas jego dzieci to aż mnie kurwica trzesie że nic nie zrobi z tym
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

przez słonko1 30 kwi 2013, 12:01
Mightman,Wiesz po tylu latach juz napewno ludzi. sa przywiazani do siebie wiem cos na ten temat muj staz 18lat tez roznie bywa maz tez za granica pracuje i zauwarxam ze nie mam duzego wplywu na niego,rozumie Twoja Mame,musisz pomoc dla nie a nie naciskac ze to i tam to musisz byc opora bo Ona tez czlowiek
słonko1
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez chocovanilla 30 kwi 2013, 13:49
po roku czasu wracam tutaj z hukiem!! byl spokoj a teraz lek za lekiem i glupie mysli typu ze zycie nie ma sensu i strach ze cos sobie zrobie, albo ze komus cos zrobie... albo w ogole strach ze mam sny z przeszlosci jakby mialo to jakies znaczenie... oduczylam sie zycia w leku a tu taki psikus:( nie wiem co robic

-- 30 kwi 2013, 13:49 --

po roku czasu wracam tutaj z hukiem!! byl spokoj a teraz lek za lekiem i glupie mysli typu ze zycie nie ma sensu i strach ze cos sobie zrobie, albo ze komus cos zrobie... albo w ogole strach ze mam sny z przeszlosci jakby mialo to jakies znaczenie... oduczylam sie zycia w leku a tu taki psikus:( nie wiem co robic
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 30 kwi 2013, 14:15
słonko1 napisał(a):Mightman,Wiesz po tylu latach juz napewno ludzi. sa przywiazani do siebie wiem cos na ten temat muj staz 18lat tez roznie bywa maz tez za granica pracuje i zauwarxam ze nie mam duzego wplywu na niego,rozumie Twoja Mame,musisz pomoc dla nie a nie naciskac ze to i tam to musisz byc opora bo Ona tez czlowiek

slonko1 byłem oparciem i jestem nadal, nie raz brałem odpowiedzialność obowiązków na swoje barki i musiałem szybko dorosnąć - ogólnie jak to moje psycholożka powiedziała dzieciństwo nie było ciekawe, ale kurde nie moża życ w takim stanie cały czas trzeba działać !
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do