Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez zmienny 23 kwi 2013, 10:40
bedzie.dobrze, a co to za lek, ze lekarka chce Ci zabrac, benzo?

no ja tez nie lubie stresu :/
zmienny
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 23 kwi 2013, 10:46
bedzie.dobrze, jakie masz zwierzątko?Też bym przeżywała jakby z moimi coś się działo.Nie ma co się wszędzie doszukiwać choroby.Jak się kocha zwierzaka to niemożliwe przejść do porządku dziennego jak coś mu się dzieje.
Podbijam pytanie zmienny,

nazywam się niewarto, pracowicie :D
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 23 kwi 2013, 11:01
Parę wyznaczonych celów, ale już wiem, że nie ogarnę, bo działam dziś na pół gwizdka. Jak podołam, to sama sobie medal przybiję do piersi.
O mamo, jak ciężko.... :(
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 23 kwi 2013, 11:12
kasiątko, tak, ostatnio mam sporo pracy, ale jakoś daję radę :smile:
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 23 kwi 2013, 11:15
omeeena, jak z góry zakładasz,że się nie uda to na pewno się nie uda.

Też mam ciężki dzień przed sobą.Dopiję kawę i jadę do urzędu gminy.Rowerem,9 km,a się odzwyczaiłam.Pupa będzie bolała.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 23 kwi 2013, 11:19
kasiątko, nie zakładam, ale za wolno dziś trybię, żeby wszystko odwalić. Ale boku sobie nie wyrwę, małe dokonania też mnie cieszą.

-- 23 kwi 2013, 11:20 --

Jak zakładasz, że będzie bolała, to będzie ;) ;) ;)
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 23 kwi 2013, 11:25
omeeena, ;)
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ina86 23 kwi 2013, 11:31
Witajcie. "Chwilę" mnie tu nie było, nerwica dała trochę wytchnienia. Ale od przedwczoraj mam już gorszy nastrój.
Dzisiejszy dzień zaczęłam już o 4 rano :/ Wizytą w toalecie i oczywiście napadem lęku. Zaczęło się wyszukiwanie chorób i przekonanie, że te cholerne leki jednak nie działają. Poczytałam forum i trochę napięcie ustąpiło. Ale znów dobrze nie jest.

bedzie.dobrze, współczuję przeżycia związanego z choroba zwierzaka. Też ogromnie się przywiązuję do zwierząt. Dla mnie zwierzak w domu to członek rodziny i tak samo reaguję jak zachoruje zwierzę czy człowiek. I tak samo jak Ty mam ostatnio gorsze czasy, też nie radzę sobie ze stresem. Z kolei u mnie wiąże się to z remontem pierwszego własnego mieszkania - ot, rzecz, która powinna cieszyć, mnie paraliżuje.
Cital 30mg
Miansec 30mg
Afobam doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
10 lis 2012, 21:25
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Abbey 23 kwi 2013, 11:54
Idę załamana, znajomy z klasy pyta: "co jest?" Mówię, że jestem sfrustrowana życiem, a on na to "polecam samobójstwo :lol:

-- 23 kwi 2013, 11:55 --

Śmieszne jest to, że mam myśli s.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 23 kwi 2013, 12:05
dzisiaj do psychiatry, rzygam na samą myśl :roll:


Vett, trzymaj się, nie daj się
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bedzie.dobrze 23 kwi 2013, 12:07
kasiątko, mam dwie świnki morskie: samczyka i samiczke. Alfik przestal jeść, serce mi pęka jak mysle o tym jak bardzo cierpi :why: Jest teraz w 'szpitalu' u podobno najlepszego weterynarza od zwierzat egzotycznych we wrocławiu. Wczoraj go tak niemlosiernie pokłuli, jest taki słaby...mowia, ze trzeba sie liczyc z najgorszym.

-- 23 kwi 2013, 11:16 --

Ina86, mnie ostatnio wszystko stresuje o_O nawet poślubienie ukochanego faceta wywołało u mnie lęki. Nawet to, ze sie zezłoszcze na kogos wywołuje we mnie lęk ( a bo czy słuszenie sie zezlosciłam? itd .o_O)..permamenty lęk...przez który nie moge spać..a bezsenność zawsze powoduje u mnie wystapienie natręctw..grrr..chciałabym byc prostym, nieskomplikowanym czlowiekiem, cieszacym sie drobnostkami.

-- 23 kwi 2013, 11:18 --

omeeena, jak sie czujesz? Pamietam jak kilka miesiecy temu bylas w 'piekiełku'. Jest lepiej?

-- 23 kwi 2013, 11:22 --

zmienny, Anafranil..niby taki, ktory nie uzaleznia...ale jak sie bierze 10 lat..daje poczucie bezpieczenstwa to ciezko odstawic..ech..podobno juz na mnie nie dziala..zwykle placebo, a ja i tak przy probach odstawienia 'wariuje'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
225
Dołączył(a)
27 mar 2013, 07:51

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ina86 23 kwi 2013, 12:23
bedzie.dobrze, jakbym czytała o sobie. Też niedługo wychodzę za mąż, w sierpniu. Na samą myśl, że jakoś będę musiała przecież przetrwać ten dzień z uśmiechem na twarzy i w ogóle w świetniej formie mam lęk. Teraz z narzeczonym kupiliśmy mieszkanie, niedługo przeprowadzka, robotnicy już remontują, a ja znów mam lęki. Znów nachodzą czarne myśli itp. Już nawet oswoiłabym się z lękami, gdyby tylko nie nachodziły w tych pozytywnych sprawach, z których większość ludzi się cieszy.
Trzymam kciuki za świniaczka! Też miałam kiedyś świnki morskie. Kochane zwierzątka.
Cital 30mg
Miansec 30mg
Afobam doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
10 lis 2012, 21:25
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bedzie.dobrze 23 kwi 2013, 12:27
Ina86, u mnie w trakcie terapii wyszło, ze to jest lęk przed dorosłością, odpowiedzialnością, bliskością...stad te pozytywne rzeczy wywołuja we mnie lęk:/ Osoby neurotyczne maja zaburzony rozwój emocjonalny..zazwyczaj zatrzymuja sie wlasnie przed dorosłościa i ani rusz do przodu. Ja mam 30 a mentalnie czuje sie 17 latka. Chodzisz na terapie? Bierzesz jakies leki?

-- 23 kwi 2013, 11:29 --

oj nie zwuazylam, ze bierzesz leki:x

-- 23 kwi 2013, 11:32 --

Ina86, jaka masz postawiona diagnoze?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
225
Dołączył(a)
27 mar 2013, 07:51

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ina86 23 kwi 2013, 12:41
bedzie.dobrze, napady lękowe + podejrzenie DDA. DDA mam na pewno, tata alkoholik, poza tym ciągłe obawy o to czy znów nie zacznie pić, branie wszystkich win na siebie i przejmowanie się całym światem. Robienie z najmniejszego problemu ogromu etc. Na terapię chodziłam kilka tygodni, ale napad silnego lęku (trwający nieprzerwanie 3 tyg.) uniemożliwił mi chodzenie, później zrezygnowałam, bo nie czułam się jednak dobrze u tej terapeutki do której chodziłam. Poza tym kwestia finansowa związana z kupnem mieszkania i ślubem wzięła górę. Wiem, że niedługo będę musiała się rozejrzeć ponownie za terapią. Tyle, że teraz już konkretnie nastawioną na DDA, nie indywidualną.
Leki biorę już 3 miesiące. I problemem jest to, że jestem osobą bardzo niecierpliwą. Chciałabym już widzieć super efekty.
Cital 30mg
Miansec 30mg
Afobam doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
10 lis 2012, 21:25
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: HoyaBella i 9 gości

Przeskocz do