Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 15 mar 2013, 17:26
miałam mieć dzisiaj terapię, nawet pojechałam do poradni, ale okazało się, że pani w rejestracji pomyliła terminy :evil:
mi wpisała na kartce 15. a w kalendarzu ich byłam zapisana na 13. marca :?
nosz kur...
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 15 mar 2013, 17:30
leaslie, to szkoda, że Ci przepadłą wizyta, przez czyjeś niedopatrzenie a kiedy masz następną?
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 15 mar 2013, 17:35
amelia83, 27. marca.
jeszcze babka w rejestracji (ale inna, nie ta co pomyliła te terminy) dzisiaj do mnie, że T. była zdziwiona, że mnie nie ma :?
najbardziej wkurzyło mnie to, że niepotrzebnie straciłam 2h na drogę do i z poradni bo to drugi koniec miasta :evil:
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 15 mar 2013, 19:04
A ja byłem u swojej psycholog po 3 tygodniowej przerwie, mówiłem jej o swoim sampoczuciu itp. że dobrze się czuję że biorę magnez (owszem jadłem go w pierwszym tyg stosowania po 2-3 tabs dziennie a teraz normalnie 1 tabs dziennie jak zalecana dawka ) a ta mi wyjeżdża że się uzależniłem od tego, że to może być substytut zastąpienia czegoś żeby nie myśleć o chorobie etc. Kurw* czułem się jak debil z psychiatryka?! :|
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 15 mar 2013, 19:06
Mightman, zaraz, zaraz....znaczy, że niby ten magnez ma Ci coś zastąpić?
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 15 mar 2013, 19:11
Niby tak bo kiedyś poruszaliśmy kwestie że branie do kieszeni i noszenie ciągle przeze mnie hydroksyzyny to niby substytut mojej dziewczyny, mamy oraz chrzestnego który jest lekarzem (fakt oni się dowiedzieli o mojej nerwicy jako pierwsi i to zawsze w trudnych chwilach do nich się zwracałem bo widziałem że moge liczyć na ich pomoc) ale nie moge pojąć jak hydro czy magnez są sybstytutem osób wtf?! :roll:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 15 mar 2013, 19:18
Mightman, OMG, ja też nosiłam tabletki w kieszeni, chociaż ich nie brałam, ale świadomość posiadania ich ich pod ręką dawała mi poczucie, że jak coś mnie złapie, to nic mi się nie stanie, bo mam na to lek.
Ale magnez nie jest ani lekiem, ani antidotum, ani substytutem. Coś pani doktor chyba rozkojarzona przy piątku... :?
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 15 mar 2013, 19:32
Mightman, To jakaś kretynka , każdy kto miał czy miewa ataki paniki nosi przy sobie leki i nie ma co w tym szukać drugiego dna,. dają nam poczucie bezpieczeństwa i nie ma w tym nic dziwnego,. Ja kiedyś nawet będąc w stroju kąpielowym musiałam mieć na wszelki wypadek gdzieś leki skitrane ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 15 mar 2013, 19:35
*Wiola*, dobre są w tej kwestii męskie kąpielówki z tajemną kieszonką ;)
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 15 mar 2013, 19:42
no ja też wziąłem hydroksyzyne przez 1,5 roku AŻ 3 razy :shock: I właśnie chodziło mi o to że w razie czego wezme 15 minut i po sprawie :)
No ale może miała gorszy dzień zawdzięczam jej sporo więc się nie złoszczę ale dziwnie mi było siedzieć i że wmawiała mi coś czego nie było/nie jest.
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 15 mar 2013, 19:49
Mightman, wy mężczyźni macie dobrze, bo możecie olać z góry sikiem prostym nie robiąc mostka
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ina86 15 mar 2013, 20:10
Dzisiaj mimo kiepskiego poranka nawet w ciągu dnia popracowałam. Niestety moja grypa chyba się pogłębia. Coś czuję, że zaatakowało mi krtań, ledwo mówię. :/
A teraz czeka mnie ponad 150 km jazdy do domu rodzinnego. Trzymajcie kciuki!! :)
Cital 30mg
Miansec 30mg
Afobam doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
10 lis 2012, 21:25
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 mar 2013, 20:11
:105: jeszcze mnie trzyma
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 15 mar 2013, 20:21
Mnie się jednak wydaje, że p.Psycholog, u której był Mightman, ma rację....to jest rodzaj uzależnienia /sama noszę kilka różnych tabletek ze sobą :D, bez :!: :!: nich jakbym traciła poczucie bezpieczeństwa/ :!: :

-- 15 mar 2013, 19:22 --

Candy14, nic nie pomaga :?: Znasz przyczynę???
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do