Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez emi 1402 25 lut 2013, 13:39
bez większych lęków jak na razie aby tak dalej moze top zasluga seronilu :brawo:
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
14 lis 2012, 10:50

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Selenhe 25 lut 2013, 16:10
Ja dzisiaj fruwam szczęśliwa - powód - w dziale twórczość :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
07 gru 2012, 12:30

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 25 lut 2013, 16:22
Dziś pierwszy dzień studiów magisterskich. Ludzie spoko, narazie prowadzący też całkiem wporządku :) nie miałem lęków, a wczoraj czułem się megaaa fatalnie
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 25 lut 2013, 16:41
Mightman, oby tak dalej :great:

spoko ;)
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 25 lut 2013, 16:52
a ja niewyspana, znowu poszłam do pracy z głębokim przekonaniem, że nienawidzę tego co robię. Czuję jak mnie to zżera od środka i przyczynia się do mojej choroby. pracować muszę, błędne koło.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 25 lut 2013, 20:36
Mój dzień będzie bardzo długi.Dziś się nie kładę spać bo tym musiała o 3,30 godz. wstać.O 5.30 muszę wyjść z domu,iść 2.5 km po ciemku,po śniegu i błocie do przystanku by zdążyć na 9 h na komisję ZUSowską.Zgroza.Do tego jestem przeziębiona i mam gorączkę.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez rixaa 25 lut 2013, 20:59
ooo no to wspolczuje :<

A ja znowu w nocy nie spałam.. eh
"Ale człowiek ta­ki już jest.Zastępu­je strachem większą część swoich emocji. "
"Co spra­wia, że człowiek zaczy­na niena­widzić sam siebie? Może tchórzos­two. Al­bo nieodłączny strach przed po­pełnianiem błędów, przed ro­bieniem nie te­go, cze­go in­ni oczekują."
P.Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
19 mar 2012, 00:54
Lokalizacja
UK

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 25 lut 2013, 21:00
6 godzin w przychodni. Ale nie sama, więc jestem happy :smile:
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4410
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fozzie 25 lut 2013, 21:01
Pierwszy raz rozmawiałem z psychoterapeutką. W środę idę znowu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1199
Dołączył(a)
07 sty 2013, 09:58

Mój dzisiejszy dzień

przez Variable 25 lut 2013, 21:04
Mam zamiar wymazać dzisiejszy dzień z pamieci
Variable
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 25 lut 2013, 21:05
fajną mam pracę :) zamiast iść na cały dzień do roboty byłem tylko na 3 godziny ostrego zapier...lu.
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Iruś:) 25 lut 2013, 21:11
kasiątko a nie lepiej połozyc sie duzo wczesniej,tak zeby przespac choc te pare godzinek??wspołczuje takiej podrózy i jeszcze w takim złym stanie jak przeziebienie,moze polopiryna na noc??
u mnie dzis lęki dzień trzeci,w pracy jakoś przetszymałam ale Afobamu nie wzięłam :yeah: choć było chwilami nawet bardzo ciężko,słoń na piersi , jakieś zaburzenia w oddychaniu,tak jakbym zapominała ze oddychać jednak trzeba... :105: na zmianę zimno i gorąco,i zaczęły pojawiać sie znów lęki w czasie jazdy autem,to nie fajne :zonk:
poza tym u nas jest wysokie cisnienie atmosferyczne i czasem mysle ze to wlasnie przez to tak zle sie czuje,bo pomimo ze energia mnie rozpiera,mam ochote tanczyc i spiewac to jednak mam ten dyskomfort w klatce piersiowej i jakies tam zaburzenia,qrde,juz sama nie wiem....czy to na pewno nerwica??czy znowu sie wkręcam :hide: masakra....

-- 25 lut 2013, 20:16 --

Mushroom napisał(a):fajną mam pracę :) zamiast iść na cały dzień do roboty byłem tylko na 3 godziny ostrego zapier...lu.


Mushroom a ja mam odwrotnie,ide do pracy na 8 godz z czego przepracuje moze ze 3 sumiennie...reszta to porazka,ale siedzieć musze :bezradny:
"życie jest piękne,trzeba tylko umieć je dostrzec"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:53
Lokalizacja
19 km od Olsztyna

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 25 lut 2013, 21:17
Iruś:), boję się,że zaśpię bo mam do tego skłonności,a polopirynę mam uczulenie.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 25 lut 2013, 21:19
Mushroom a ja mam odwrotnie,ide do pracy na 8 godz z czego przepracuje moze ze 3 sumiennie...reszta to porazka,ale siedzieć musze

miałem takie prace, męczące to strasznie było...
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do