Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez słonko1 24 lut 2013, 20:56
haribo190, Współczuje Tobie i Twoim Rodzicom,trzymaj się ! :(
słonko1
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez haribo190 24 lut 2013, 21:22
słonko1, dzięki za słowa wsparcia, mimo że juz go zabrali nadal się trzęsę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
08 gru 2012, 14:18
Lokalizacja
Opole

Mój dzisiejszy dzień

przez słonko1 24 lut 2013, 21:44
haribo190, Trzeba z tym Twoim braciszkiem porządek zrobić,tyle ludzi krzywdzi... :( Każdy z nas ma jakieś problemy,no i stąd te różne zaburzenia,nerwicy i t. d .ech życie... :(
słonko1
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 24 lut 2013, 21:45
haribo190, parę takich interwencji i znów go zwiną na udwyk
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 24 lut 2013, 21:52
haribo190 napisał(a):Masakra, właśnie miałem w domu interencje policji z powodu nacpanego brata.... Wykończy mnie ten człowek... Cały sie trzęsę :( W październiku wyszedł z odwyku alkoholowo benzodiazepinowego a teraz znowu eksperymentuje z jakimiś dziwnymi substancjami, wyzywa matkę, ojca, mnie. Czuję z jego strony zagrożenie bo jest dwa razy większy ode mnie i bywa agresywny... Załamka...


trzymaj się! wiem, ze Ci ciężko i nie wiem czy to Cię pocieszy... ale bać się go nie musisz, bo tam w środku on się boi dwa razy bardziej. Takie zachowania są reakcją obronną, które w przypadku uzależnień mają chronić jego nałóg, albo może małego chłopca, który gdzieś tam w środku niego jest. Wiem, że to jest trudne, ale takie osoby mimo, że tego nie ukazują często potrzebują wsparcia, albo chociaż poczucia, że najbliżsi nie są przeciwko nim. Byłam identyczna jak brałam...

a jeśli chodzi o mój dzisiejszy a raczej dalszy dzień, to mimo, że do pewnego momentu było super, bo tak jak pisałam wcześniej, szkoła, ludzie itd. to potem urodziny mojej matki i jak zwykle koszmar. te spędy rodzinne mnie wykończą. zajadałam cały czas nie wiem co, pustkę? żal? smutek? moja siostra musiała mi jak zwykle dowalić nawet taką głupią rzeczą, jak to, że powiedziałam jej, że cola jest niezdrowa, a ona "nie palę, nie piję i nie ćpam, to chociaż colę piję" :evil: już nie chciałam z nią wchodzić w dyskusję, że tak się składa, ale ja tez nie piję, nie palę i nie ćpam i nie jestem menelem i nie mieszkam pod mostem. Ona niestety gardzi mną i tak mnie właśnie traktuję. Jak to mój P określił "nie ma nic mądrego do powiedzenia, nie ma czym się pochwalić, to dop*erdoli komuś tak, żeby poczuć się lepiej w inny sposób". Do tego szkoda mi jej córeczki, bo już widzę, że moja siostra próbuję przenieść swoje niespełnione ambicje na dziecko. Młoda ma rok i 8 miesięcy, a codziennie ma zajęcia: angielski, akrobatyka, plastyka, muzyka, taniec... i nie są to takie zajęcia ogólnorozwojowe, które mają na celu uatrakcyjnić dziecku wolny czas o dodatkową zabawę, tylko one mają ciągle ją rozwijać. W domu ciągle ma się uczyć angielskiego. Nie można z dzieckiem normalnie się pobawić, bo ciągle angielski..do tego gimnastyka, bo musi przecież regularnie ćwiczyć, bo inaczej nie zapamięta. Dziecko już od dawna ma problemy z napięciem mięśniowym, więc już widzę, że moja siostra tak samo zniszczy psychicznie swoje dziecko jak i mnie jak byłam mała. O ile nie bardziej.. Niech tylko nie zdziwi się, żeby swoim perfekcjonizmem nie doprowadziła swojej córki do załamania nerwowego, bo w jej odczuciu młoda musi być najlepsza ze wszystkich. Nawet na zdjęciach musi mieć idealną mimikę twarzy, pozę, czy ubiór. "Złe zdjęcia" nie mogę być nikomu pokazane i są od razu usuwane. K*rwa to dziecko nie ma nawet 2 lat! Ze mną było to samo. Wymagano ode mnie tyle, że mnie to przerastało, siostra sama próbowała ze mnie zrobić "gwiazdę", a jak zaczełam odnosić sukcesy, to zaczęła być zazdrosna i zaczeła mnie gnoić na każdym kroku i tak jest do teraz. Ech..przepraszam, że tak smęcę, pewnie nikomu nie chce się tego czytać, ale musiałąm to z siebie wyrzucić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 24 lut 2013, 21:59
pisanka, nie smecisz bo to jest znecanie sie nad dzieckiem. Nie trzeba bic zeby sie znecac. Przeciez to jest ponad sily tej malej i kiedys moze odbic sie na jej psychice
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

przez słonko1 24 lut 2013, 22:01
pisanka, Nic nie zaśmiecasz,komu się nie podoba niech nie czyta,współczuje siostry...szkoda maleństwa
słonko1
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 24 lut 2013, 22:05
pisanka, współczuje takiej siostry :(
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 24 lut 2013, 22:20
ech dzięki :( przykro mi strasznie, bo wiem, że nie mam na to wpływu. Siostra jest straszną manipulatorką i dominatorką i kiedy ja próbuję zwrócić jej na coś uwagę, albo z dobrej woli coś doradzić to obraca wszystko przeciwko mnie. Nie wolno jej wytknąć błędu, albo pokazać, że coś się wie lepiej. W końcu ona jest starsza i mądrzejsza i w ogóle najlepsza, najrozsądniejsza, a ja to takie małe g*wno zawsze bylam... najgorsza i wiecznie popełniająca błędy, a gdy tylko coś mi się udało, ona ciągle musiała mnie dobijać i celowo doprowadzała do załamania nerwowego, oraz utwierdzała w przekonaniu, że nie mogę być w czymś najlepsza, bo się i tak do niczego nie nadaje. Po latach zrozumiałam, że ona w tej sposób chyba musi przykrywać swoje kompleksy i niskie poczucie własnej wartości, bo ona nic nie osiągnęła, ale stwarza pozory najgenialniejszej na świecie. Nawet taka bzdura, która doprowadziła mnie do bulimii: ona zawsze była chuda, bo tak zadziałała genetyka, ja natomiast nigdy nie byłam gruba, ale normalna. Miałam kobiece kształty, a ona zawsze mówiła na mnie "głąb i grubas" i tak po 20 latach nie mogę wymazać tego z pamięci. Moja matka twierdzi, że powinnam jej o tym powiedzieć, ale czy ja nie próbowałam? zawsze kończy się, że ja jestem psychiczna, przesadzam i robię jakieś wyimaginowane problemy..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 24 lut 2013, 22:44
To ta twoja siostra jest psychiczna z tego co piszesz. I masz rację- musi mieć mega kompleksy. To widać po tym jak traktuje ciebie i swoje własne dziecko
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

przez słonko1 24 lut 2013, 22:47
fatuma03, prawie taki sam post miałam napisać,wyprzedziłaś mnie :smile:
słonko1
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 24 lut 2013, 22:55
słonko1, no bo taka jest prawda i obie ją widzimy. Myśle że nie tylko my
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

przez słonko1 24 lut 2013, 23:03
fatuma03, Niestety,krzywdzi dziecko i nie rozumiem jak można tak traktować siostrę,znając że ma problemy,zamiast wspierać,to gorzej dołować
słonko1
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 24 lut 2013, 23:15
słonko1, dokładnie. Siostra się rozchorowała a ta mała biedulka też jest na drodze do choroby. Moim zdaniem dziecko powinno mieć dziecinstwo a
nie taki szkrab i już obowiązki
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do