Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Mooni 23 wrz 2007, 19:51
.Tomek, mój kolehga mawia "od poniedziałkowego poranka gorszy jest tylko niedzielny wieczór" hehe ;)
W tygodniu tez zamieniam się w automat i jakoś przeleci. Odautomatyzowywuję się tylko przy czytaniu. Wtedy jestem w innym świecie.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez IceMan 23 wrz 2007, 20:19
smutna48 napisał(a):Bethi odezwij się bo się martwię normlanie spac w nocy nie mogłam

po cichutku się odezwę że Bethi właśnie śpi i wszystko z nią ok ;)
Dino napisał(a):właśnie przyjechałem z lasu ,nazbieraliśmy z żoną i dzieciakami wiaderko podgrzybków i prawdziwków ,będzie pyszny obiadek

smacznego, u mnie też obiadek ze świeżo zebranych grzybków... mniam :P

Mooni, .Tomek te niedziele trzeba sobie jakoś organizować - nie ma innego wyjścia (tak organizować jak np. soboty ;) )
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez .Tomek 23 wrz 2007, 20:31
Piotrek napisał(a):Mooni, .Tomek te niedziele trzeba sobie jakoś organizować - nie ma innego wyjścia (tak organizować jak np. soboty Wink )

Przed kompem? :mrgreen: hehe, nic innego mi do głowy nie przychodzi. A mój dzień właśnie tak przesiedziałem. Sposób na niedzielę.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez smutna48 23 wrz 2007, 20:47
No dobrze bo sie martwiłam ciesze się ze miała pomoc w tej okropnej chwili pozdrawiam
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez smutna48 23 wrz 2007, 22:19
a ja mam perypetii z lifeboxem tpsa ciąg dalszy szajsssssssssssssseeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 23 wrz 2007, 22:28
Mąż chce wyjechac do pracy do Danii a mi to nie bardzo pasuje bo nie lubię być sama (ale przecież nie będę sama w domu bo mam dwóch synków,którzy będą ze mną no i rodzice z którymi mieszkam) :cry: ,no to dlaczego jest mi tak ciężko go wypuścić,chociaż tak w głębi duszy to fajnie by było gdyby pojechał :D :? Nie wiem już co robić :(
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

przez smutna48 23 wrz 2007, 23:00
lece do wyrka a jutro będziekolejny dzień kolejy bezsensowny dzień :twisted: chciala bym się nie obudzić jutro normanie juz mam dość bolów stanów typu juz nie moge dlużej mam dość eghhhhh AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA ide spac dobranoc moze mi przejdzie do jutro jak zasnę napewno dlatego tak lubię spać bo nie czuje nic zupełnie nic
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez .Tomek 23 wrz 2007, 23:24
Też lecę do wyra. Tylko jeszcze coś szybko dokończę. Dobrej nocy ludki :)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 23 wrz 2007, 23:28
smutna48-jutro będzie lepiej.Nie możesz się poddac.
Ja jeszcze do wyrka nie ide ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 24 wrz 2007, 00:15
.Tomek napisał(a):Przed kompem? Mr. Green hehe, nic innego mi do głowy nie przychodzi. A mój dzień właśnie tak przesiedziałem. Sposób na niedzielę.

No tak wyglądała większość mojej niedzieli. Ale czy pamiętam to? A pamiętam że sobie pojeździłem rowerem po okolicy a przed chwilą skończyłem przemiłą i przecudną rozmowę przez telefon ;) nie musi być cała niedziela zajęta. Gdy będzie w niej coś miłego a w szczególności wyjątkowego, nawet przez chwilę, to takiej niedzieli się nie zapomni długo.
smutna48 napisał(a):a ja mam perypetii z lifeboxem tpsa ciąg dalszy szajsssssssssssssseeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

Mój kuzyn oddał to szybciej niż kupił :lol:

Polina zdarza się ale nie przejmuj się - w końcu ludźmi tylko jesteśmy a głupota ludzką rzeczą jest ;)

Gosiulka Ty tak się nie zastanawiaj i nie rozważaj bo w konflikt wewnętrzny jeszcze popadniesz i co będzie ? ;)
Darek napisał(a):Ja jeszcze do wyrka nie ide

Ja też nie ... a śpiochom misia do ręki i mówimy dobranoc :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 24 wrz 2007, 00:23
Boże jak mnie stopy bolą po tym weselu cały dzień, nie dość, że snuje się bez celu dziś bo jestem dętką to jeszcze te otarte nogi :roll: ale co za wesele było :D no bajka bajeczna tak się wybawiłam :mrgreen:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez IceMan 24 wrz 2007, 00:25
Jaśkowa no cud miód pewnie takie wesele ;) ale bym się chętnie wybawił... chyba trzeba będzie zorganizować nieoficjalną inaugurację roku akademickiego :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 24 wrz 2007, 00:28
powiem Ci Piotrek, że na wielu weselach byłam, ale to wesele było wyjątkowo udane zapewne z racji towarzystwa na nim zebranego :mrgreen: zawsze uważałam, że nie miejsce a ludzie tworzą klimat :smile:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Witam

przez Kasiunia 24 wrz 2007, 00:29
Nie witałam się wcześniej...
wybaczcie
Pierwszy normalny łikend.
Odpoczynek, sen, śniadanie, kino...
Dawno tak nie było.
Buiaki
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 wrz 2007, 22:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do