Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 01 lut 2013, 08:02
fatuma03,
Rzeczywiście nic przyjemnego, ale dasz rade, musisz.
Właczyłam pranie.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

przez comatom 01 lut 2013, 08:08
ja sie zbieram powoli...udanego dnia bez lęku-damy radę
musze wierzyc wy tez
comatom
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 01 lut 2013, 08:12
comatom,
miłego dnia ;)
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez comatom 01 lut 2013, 08:13
tahela napisał(a):comatom,
miłego dnia ;)

dzieki-wajemnie :smile:
comatom
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 01 lut 2013, 08:21
Wezme najwyżej więcej tabletek bo bez tego to nic tylko usiąść i płakać :why:
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depas 01 lut 2013, 08:21
Tradycyjnie, pobudka już z lękiem na plecach.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 01 lut 2013, 08:22
Wezme najwyżej więcej tabletek bo bez tego to nic tylko usiąść i płakać :why:
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 01 lut 2013, 08:49
A ja się zbieram do pani pscyholog nie byłem już 2 tygodnie w sumie to się stęskniłem :mrgreen: :lol: Potem papierkowych dużo spraw na uczelni, a potem może jakieś zakupy w galeri bo są wyprzedaże jeszcze :)
Tak więc trzymajcie się ciepło. A wczoraj fakt było coś z pogodą bo moja mame i mnie tak łeb bolał że hej, do tego nie pomagały apapy ibupromy itp. :roll:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

przez info 01 lut 2013, 09:36
witam

Czy ktoś jest tutaj z Białegostoku i chcialby nawiazac kontakt i porozmawiać o chorobie piszcie : info@netwiz.pl
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
10 lis 2011, 14:19

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 01 lut 2013, 14:11
Na razie powolny i leniwy...
Zniechęcam nietoperze
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 01 lut 2013, 14:28
Nie wiem czy iść dziś na Grupę literacką.Zupełnie nie potrafię podjąć decyzji :bezradny:
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 01 lut 2013, 14:31
kasiątko, pamiętasz, jak się onegdaj zastanawiałam, czy wyjść po córkę na rehabilitację?
I jak mnie wtedy dopingowaliście? A to przecież tylko kilka przystanków było....
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 01 lut 2013, 14:53
Radzę sobie, jak na moje możliwości oczywiście ;) jak normalnego człowieka to oczywiście nie...

po dłuższej przerwie tu zaglądam, ciężki dzień, wiem, że to zabrzmi żałośnie, bo w sumie jest

dzień jest ciężki, bo mój chłopak właśnie poszedł do pracy po urlopie
czuję delikatny niepokój przez to, ale to już i tak jest nic w porównaniu ze stanem sprzed paru miesiący, kiedy w ogóle zaczął pracę. Wiem, powinnam się cieszyć, że pracuje, a nie .... bo ja się cieszę, ale to uczucie niepokoju jest niezależne ode mnie....choć i tak jest dużo lepiej niż było
jak już chodził do tej pracy cały czas, to jakoś się przyzwyczaiłam, a teraz po przerwie to tak trudno :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez sebastian86 01 lut 2013, 15:44
wizyta w Urzedzie Pracy u doradcy zawodowego.stres przed pojsciem do urzedu ogromny.nastepnie poczucie wstydu podczas rozmowy z doradczynią.czulem sie jak kompletny nieudaniec.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do