Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Rafka 23 sty 2013, 12:28
zapewne spędzę ten dzień przy książce: G. Musso - Będziesz tam?
Nawet ciekawa, dobrze się czyta ;)
Rafka
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Selenhe 23 sty 2013, 12:33
Inzynierze - no przecież mówiłam, że ci się uda i że idziesz po swoje :)

Pralina - nie bierz akwizycji, bo na tym to polega. Ja wiem, że nie umiem ludziom wciskać kitu i dlatego nie łapię się za taką pracę, bo nie mam do niej przekonania, ani motywacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
07 gru 2012, 12:30

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 23 sty 2013, 12:38
Mightman, oj tam, pewnie, że koparką bym dała radę! Tylko łopatą nie, bo mam zakaz dźwigania

-- 23 sty 2013, 11:40 --

Pralina, ja Ci mówię, zostaw to! Do takiej pracy trzeba mieć predyspozycje i energię, a nie tylko postanowienie znalezienia czegokolwiek.
I na pewno nie zrytą psychę ;)
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 23 sty 2013, 12:41
Selenhe, zobaczymy w sobote :D
omeeena, nie tak łatwo :D Ja obsługiwałem ładowarke wirtualną Volvo na targach maszyn budowlanych i to nie takie proste :mrgreen:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 23 sty 2013, 12:45
Mightman, wiesz....jak się jest mamą i tatą przez naście lat, to się musi umieć wiele męskich prac wykonywać. Na razie kleiłam tapety, kładłam panele i dekory, malowałam ściany, wymieniałam zamki, skręcałam i przerabiałam meble, podłączałam wyłączniki itp. duperele, ale może i na koparkę kiedyś usiądę :D
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 23 sty 2013, 13:46
omeeena, :uklon:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

przez lolcia89 23 sty 2013, 15:11
a ja czujeee sie jak zakrecona kreci mi sie trooszkee w glowce hehe zazylam wczoraj przed snem propranolol i dzis rano aleee serce juz tak nie wali i mnie nie boli w klatce ehh i mam mniejsze lęki eh czyzby zadzialalo??:)aha i lekarka patrzac na moje wyniki echo serca powiedziala ze mam w normie wszystko prawidlowo tylko ze w zastawce trojdzielnej pisze.".zastawka trojdzielna prawidlowa,fala sladowa bez nadcisnienia plucnego" i mowi ze duzo tak ludzi ma ta fale sladowa ze to moja taka uroda hmmm i ze niemam czym sie martwic i moze czasem mnie zakluc przez to w klatce..
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
20 sty 2013, 17:47

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Selenhe 23 sty 2013, 15:15
omeeena napisał(a):Mightman, wiesz....jak się jest mamą i tatą przez naście lat, to się musi umieć wiele męskich prac wykonywać. Na razie kleiłam tapety, kładłam panele i dekory, malowałam ściany, wymieniałam zamki, skręcałam i przerabiałam meble, podłączałam wyłączniki itp. duperele, ale może i na koparkę kiedyś usiądę :D


Dorzuć do tego tynkowanie, gipsowanie, stawianie ścianek działowych, robienie boazerii, odnawianie mebli, kładzenie gumolitów, kitowanie okien i.t.d.

Faktycznie kto wie, czy nas czasem ta koparka nie czeka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
07 gru 2012, 12:30

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 23 sty 2013, 17:18
Selenhe, a racja, zapomniałam, że gipsowałam wnękę na szafę, po tym, jak mi "fachowiec" przybił panele do podłogi gwoździami i za chwilę leciał ze schodów!
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Candy14 23 sty 2013, 17:35
eee ja nie bylam samotna matka i tez to wszystko robilam 8) Moj Pan Mąż jak mial cos zrobic to sie na mnie obrazal za jakis duperel i czul rozgrzeszony
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carola 23 sty 2013, 19:33
Bardzo stresujący dzień dziś miałam... Wyniki próbnych matur mnie przygwoździły, a wizja wyniku nie kwalifikującego na studia sprawiła mi niewielki atak paniki w środku lekcji... Wytrzymałam do końca lekcji, ale poległam - wzięłam benzo
http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'
Avatar użytkownika
Offline
Samodestruktorka
Posty
394
Dołączył(a)
03 sty 2009, 22:33
Lokalizacja
okolice Szczecina

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 23 sty 2013, 19:59
Candy14, obuleworęczne lenie mają też inne sposoby. Np. zabierają się za robotę, jak pies za jeża.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 sty 2013, 20:07
omeeena napisał(a):Candy14, obuleworęczne lenie mają też inne sposoby. Np. zabierają się za robotę, jak pies za jeża.


O tak, żeby wbić gwoździa w ścianę , potrzebny jest kalkulator :mrgreen: - tak to u mnie wygląda.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 23 sty 2013, 20:11
*Wiola*, ja ze swoimi nie miałam problemu, bo jak chwytałam za wiertarkę i kołki, to im się wstyd robiło i ruszali doopy z kanapy.
Ale pamiętam, jak ojczym 3 lata obudowywał kaloryfer! Jak matka go nie zabiła, to na zawsze tajemnicą pozostanie ;)
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do