Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 20 sty 2013, 22:54
Mightman, nie pomyslalam o tym. peiwno ze mam dyktafon

-- 20 sty 2013, 21:59 --

Mightman, nie pomyslalam o tym. peiwno ze mam dyktafon
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 20 sty 2013, 23:09
Nie przyznawaj się do tego i nagrywaj te jego wywody :) Będziesz miała niezłego asa w rękawie w razie potrzeby :) Tylko bron Cię Panie Boże nie mów mu o tym :) Pamiętaj że na każdego cwaniaka znajdzie się wiekszy cwaniak ;) 8)
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 20 sty 2013, 23:11
słonko1, nie znasz mojego meza. on mi sam tabletki podawal jak sie kieedys trulam

-- 20 sty 2013, 22:17 --

słonko1, nie znasz mojego meza. on mi sam tabletki podawal jak sie kieedys trulam
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ina86 20 sty 2013, 23:20
No i przechwaliłam mój dzisiejszy dzień wcześniej. Ból i zawroty głowy tak dały mi popalić, że na wieczór się podłamałam. Lęk czai się i chyba dzisiaj znów da upust.
Na dodatek w momencie "rozklejenia" podczas rozmowy z moim lubym usłyszałam, że jak tak dalej będę narzekać to mnie zostawi, bo już zaczyna mieć dosyć i że nie chce mieć popsutej dziewczyny, a partnerkę.
fatuma03, współczuję takiego męża, a zarazem obawiam się, że też kiedyś coś takiego usłyszę od mojego przyszłego. Ślub za pół roku, a ja mam wrażenie, że oddalamy się od siebie coraz bardziej. No i oczywiście wszystko przez moją nerwicę. :(
Cital 30mg
Miansec 30mg
Afobam doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
10 lis 2012, 21:25
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez słonko1 20 sty 2013, 23:29
fatuma03, kochana no to on ma wielki problem i potrzebuje pomocy,szkoda mówić,bądz silna,pamiętaj życie jest piękne,poprostu trafiłaś na gada,ale napewno są osoby którym jesteś potrzebna i którzy Ciebie kochają,a z tym dyktafonem jest dobry pomysł
słonko1
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez black swan 20 sty 2013, 23:46
Na dodatek w momencie "rozklejenia" podczas rozmowy z moim lubym usłyszałam, że jak tak dalej będę narzekać to mnie zostawi

Ina86, rozumiem cię i współczuję. Nie wiem czemu ci faceci tak nie chcą dopuścić do swoich uszu żadnego narzekania. Przecież po to jest narzekanie, aby druga strona mogła pracować nad sobą, ulepszać się, aby można było iść na kompromisy, rozwiązywać problemy, a faceci jakoś tego nie rozumieją. Mój oczywiście też tego nie rozumie. Ostatnio stwierdził podczas rozmowy "i tak nic nie piszesz tylko narzekasz". Czyli dla nich, samców, narzekanie = nic. I jak tu z nimi rozwiązywać jakieś problemy? Ja już stwierdziłam, że koniec - nie będę więcej narzekać, będę biernie obserwować jego zachowanie i wyciągać wnioski, nie usprawiedliwiać go przed sobą, nie rozgryzać jego zachowania, nie inicjować nic z nim sama, nie czekać na niego nigdy, żyć swoim życiem, nie zwracać uwagi na słowa tylko czyny i nie wariować, tylko zachowywać spokój. Jak nic się nie zmieni, to będę zmuszona podjąć ostateczną decyzję.
Ina86, facet za którego masz wyjść za rok nie powinien zagrażać ci, że cię zostawi, to nie jest normalna sytuacja. :?
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 20 sty 2013, 23:54
słonko1, to jest kawal ch... ja. ja nie chce umierac. chce zyc,ale nie w ten sposob. chce normalnie wyjsc z domu

-- 20 sty 2013, 23:01 --

Ina86, jak masz watpliwosci to zastanow sie. nie chce sie w twoje zyciie wtracac,ale ja mialam dwoch mezow i zaluje tych decyzji. do koonca zycia bede zalowac. moze toobiie akjurat sie uda?
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

przez słonko1 21 sty 2013, 00:15
fatuma03, a nie ma takiej osoby która by mogła Ci pomóc,nie wiem nie możesz odejść od niego,bo nie masz gdzie mieszkać?przecież to on Ciebie wykancza,on tak dawno znęca się nad Tobą?
słonko1
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez perla86 21 sty 2013, 00:17
fatuma to powiedz mu że nie zrobisz mu tej przyjemności
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ina86 21 sty 2013, 00:19
black swan, dzięki za mocne słowa, przydają się w takich sytuacjach. Najgorsze jest to, że wiem, że mój narzeczony nigdy nie zrozumie mojej nerwicy. Czasami mówi, że ją zaakceptował, a czasami jest tak, jak dzisiaj. Od tygodnia męczą mnie bóle głowy, mam zawroty. Dzisiaj wieczorem była masakra więc w końcu nie wytrzymałam i zaczęłam się użalać. Niestety napad lęku mnie nie ominął. Jego słowa pewnie się do tego przyczyniły, że wystąpił lęk i szereg objawów, jak zwykle u towarzyszących. Teraz próbuję sie uspokoić, ale, jak wiadomo "chwilę" to potrwa.
Cital 30mg
Miansec 30mg
Afobam doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
10 lis 2012, 21:25
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 21 sty 2013, 00:25
on ma wejscia na policji,w saddzzie. jesttem uziiemniona. gdyby nie choroba,niie dalabym sie
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez perla86 21 sty 2013, 00:27
Ina86 mój mąż też trohe tego nie rozumie :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Mój dzisiejszy dzień

przez słonko1 21 sty 2013, 00:28
Ina86, kochana mój mąż niby też rozumie,ale nie zawsze wytrzymuje,dziwi go że się boje iść do kościoła,a jak opowiadam jakich ataków paniki dostaje,to niby ma współczucie,wiesz tak do końca osoba którą nie dotknął ten problem,nie zrozumie jak my się czujemy
słonko1
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ina86 21 sty 2013, 00:33
Tak, mój też teraz zapewnia, że kocha... i że nie o to mu chodziło, a tylko o to bym się nie poddawała. Ale do ataku lęku doszło. A do normalnego stanu cholernie ciężko wrócić. Na całe szczęście jutro wizyta u terapeutki. Będzie o czym gadać. Oby ten lęk poszedł w pi**u.
Cital 30mg
Miansec 30mg
Afobam doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
10 lis 2012, 21:25
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 11 gości

Przeskocz do