Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Rzaba 18 wrz 2007, 11:39
Dziewczyny, skąd ja to znam.. ;)
Teraz jest dobrze, ale wiem, że dołek dopada niewiadomo kiedy i potrafi tak zgnebić, że az odechciewa sie żyć :x :x :x

Wiecie co wtedy robie????
Biore kartkę papiero i zapisuję powody dla których powinnam byc szczęsliwa. Ryczę i piszę... Kazdy z was na pewno ma takie powody. Zmuście się, a jak już nic nie przychodzi Wam do głowy, bo czujecie się tak beznadziejnie to poszukajacie nawet drobnej rzeczy, która Was cieszy..np. że mam piekne rzęsy :lol:
Trochę pomaga. :D
Włączam sobie muzykę, ale taką rytmiczną, absolutnie nic smutnego.
I najważniejsze.
Powtarzam siobie w kółko , ze to minie, ze to przejściowe, ze to choroba miesza mi w głowie, ze tak naprawdę jestem silna.

Teraz własnie przeczytałam sobie dlaczego powinnam być szczęsliwa. I usmiecham sie do siebie :D
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Mooni 18 wrz 2007, 11:40
chyba każde zwiększenie dawki trzeba odpokutować...
wiem, że Ci ciężko, ale spróbuj się czymś zająć. Może jakaś fajna książka? Mnie niekiedy pomaga.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 18 wrz 2007, 11:42
Rzaba napisał(a):Teraz własnie przeczytałam sobie dlaczego powinnam być szczęsliwa. I usmiecham sie do siebie

Noi tak trzymaj, każdy musi znaleść swoje rozwiązanie... Mnie pomaga myślenie o bliskich mi osobach... o osobach które kocham i które mnie kochają...
Mnie dziś dręczo czysto fizyczne objawy i stąd te lęki i dołek....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Mooni 18 wrz 2007, 11:47
masz rację, tylko ja się dziś nie umiem zmusić do pozytywnego myslenia o czymkolwiek.
Ale do wieczora jeszcze daleko, może się coś zmieni (o! pozytywna myśl)
W kazdym razie na pewno pomaga rozmowa z ludźmi, którzy mają podobne problemy :)
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez rolingstone 18 wrz 2007, 12:39
a u mnie znów gorzej. cały łeb mi ściska. ufff ;)
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

Avatar użytkownika
przez Mooni 18 wrz 2007, 13:03
wiesz, tu też aura jest winna. Ja do południa miałam uczucie, że mam na mózgu ciasną gumę :)
Teraz już mi lepiej. Mam hustawkę nastrojów. Rano złość i rozpacz, potem lęk i deprecha, a teraz jakby puściło i czuję się jak po dwóch piwach :smile:
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez maiev 18 wrz 2007, 13:30
jeeej u Was też tak pada?? Taka była ładna pogoda rano i...klops. A ja mam dzisiaj wizytę u psychiatry. Cieszę się że hej. :cry: Jak on mi dalej każe brać te tabletki co ostatnio to się załamię chyba. Badziewie jakieś - równie dobrze mogłabym cukierki jeść. Nie chce mi się tam jechać. trzymajcie się wszyscy. ;)
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 18 wrz 2007, 13:59
cieszę się, że chociaż mój gil Wam humor poprawił :lol:
a ja dziś od rana śmigałam po sklepach w celu zakupienia butów na wesele i to był koszmar raz, że nie chodzę na obcasach i każda szpilka wydawała mi się szczudłem, dwa, że mi się nic nie podoba wiecznie i mam wrażenie, że w większości tych szpilek wyglądam jak "qrwa w deszcz" ewentualnie "dzidzia piernik" :roll: w końcu zakupiłam ładne skromne i wygodne przylatuje do chałupy co by do kiecki przymierzyć a kiecka wisi na mnie jak na strachu na wróble no porażka na całego ( zapomniałam, że schudłam sporo przez ten jadłowstręt) i od nowo dawaj po sklepach chodzić tym razem za kiecką :twisted: opadło mi już wszystko co opaść mogło taka bezsilność mnie ogarnęła nie cierpię łazić po sklepach w konkretnym celu bo wtedy nigdy nic nie kupuje jak idę od tak dla relaksu to zawsze coś fajnego trafię a tak to bryndza, wieczorem jeszcze fryzjer mnie czeka i też mam mega stracha bo ja mam łeb kręcony i boje się, że owszem po wyjściu od fryzjera będzie ładnie do pierwszego mycia a potem to będę wyglądała jakby piorun w szczypiorek pinkolną :roll: i nic z tym sama nie zrobię, eeeeeeeeeee do bani mam dzień
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez Mooni 18 wrz 2007, 14:07
ano pada... ale kiedys przestanie :)

powiedz psychiatrze, że ci te tablety nic nie dają, zobaczysz, co powie.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 2:17 pm ]
Jaśkowa napisał(a):nie chodzę na obcasach i każda szpilka wydawała mi się szczudłem, dwa, że mi się nic nie podoba wiecznie i mam wrażenie, że w większości tych szpilek wyglądam jak "qrwa w deszcz"


Jaśkowa, mam ten sam problem. Czyli sukces, że wogóle coś kupiłaś :)
A włosami się nie przejmuj. Moje tez żyją swoim zyciem i już mi to zaczyna zwisać ;) dosłownie i w przenośni, bo mam proste druty z kolei
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 wrz 2007, 14:22
Ale dzisiaj ponuro... jednak kawka poszła i jest ok ;) rano znów wizyta w Legnicy i kolejne kilometry zaliczone (a egzamin tuż tuż)... no i wreszcie się doczekałem na nowy odcinek Prison Break'a (pierwszy z 3 serii) ;) już obejrzałem i znowu tydzień czekania, a znowu się co nieco dzieje :P

no i teraz nuuudę łapię :-|

a... Gilowatej zdrówka życzę ;)

a Grillowatej życzę żeby wreszcie tą robotę znalazła :P

Polina napisał(a):Mi gorąco Laughing ja nawet w upały ubieram sweter

zmarzlak :P
maiev napisał(a):Jak on mi dalej każe brać te tabletki co ostatnio to się załamię chyba. Badziewie jakieś - równie dobrze mogłabym cukierki jeść.

Ewik 22 napisał(a):Wczoraj byłam u psychiatry i zmienił mi dawke leków - teraz dosłownie chodze po ścianach...

Bo to wszystko to jedno badziewie. Tylko uzależnia... terroryści mogliby zostawić amerykanów i zająć się koncernami farmaceutycznymi szczególnie tymi od psychotropów :twisted:
*maleństwo* napisał(a):hej wieceie byłam dzis u psyhiatry :)
wyczekałam sie z 2 godz naprawde babka z poświecenia! każdego pacjenta przyjmuje ok 30-40 min ... Shocked i bierze 30 zł!poprosiłam mame żeby z emna poszła! wogole to jest u mnie wprzychodni i kolezanka mi poleciła! jestem bardzo pozytywnie zaskczona ta lekarka :)

jakiś cud nad Wisłą :mrgreen:
inez3 napisał(a):co u mnie?? hmm... niestety nie zaliczylam poprawki i mam warunek. odpowiedzialam na wszystkie pytania, jak nie wiedzialam to przepisalam od kolezanek a one ode mnie... one zaliczyly, ja nie. kolezanka powiedziala, ze w tej szkole tak jest, zawsze wybieraja kogos zeby kase zarobic... poprawka 100, warunek 200, czesne 500 i tak na mnie zarobili 800 zl...

no fajnie wiedzieć co mnie czeka na studiach... w zasadzie jeszcze przed studiami będę zdawać prawo jazdy - ciekawe ile tam ze mnie wydoją :?
dżejem napisał(a):Dla mnie ta "polska jesień" nieco zbladła po tym jak zobaczyłam jesień na Ukrainie

no to się wyprowadzam :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Pstryk 18 wrz 2007, 16:01
Ewik 22Mooni, a może za dużo na raz? Mój psychiatra kazał mi powolutku zwiększać: połóweczka dodatkowa przez tydzień, jak będzie OK, cała itp.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 18 wrz 2007, 20:27
No naprawde jak ktos jest z krakowa to bardzo polecam tą Pania psyhiatrolog :) z powołania kobieta ponoc!siedzi czasem w przychoni do ostatniego pacjenta do 23 wczesniej jest w szpitalu... no i bierze 30 zł! :)

A wogole to sie dzis zle czuje!znaczy do godz 18 jakos sie dobrze miałam!poszłam se na solarium i do apteki po leki i jakos mmnie takie poty obleciały straszne , nogi miałam jak z waty ale wytrzymałam!i poszłam do domu oczywiscie juz osłabiona!
Wogole po solarium mam tak że zawsze zle widze przez jakas godzine....nieostro i mnie biały kolor razii .. ale to chyba nie nerwicowe..;/

No i mam jakas dziwna głowe własnie jakby mnie ściskało , albo móżg by mi sie zle ułzył w głowie ...

Wogole to ide na EEG głowy w piatek ktoś z was juz miał?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Mooni 18 wrz 2007, 20:56
Bethi, nie wiem. Każdy reaguje inaczej. Ja brałam połówkę przez miesiąc, potem cała tabletkę przez następny, a teraz znów o pół więcej od tygodnia. Poczekam jeszcze tydzień, może się unormuje, jak poprzednio. Tylko, że na razie mam napady lęku i deprechy czasami. Zobaczymy. Mam wahania nastroju, przechodzę ze smutku w euforię, a potem znów mi się płakać chce. Czasami nie umiem wysiedzieć na jednym miejscu i sie skupić. Ale to wszystko na raz mnie przygniata. Jutro idę z synem do psychologa - to mnie pewnie tez dręczy. Mam dobrą psycholożkę. Mam nadzieję, że ona mi pomoże :)
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 18 wrz 2007, 21:05
Mooni napisał(a):Jutro idę z synem do psychologa - to mnie pewnie tez dręczy.

Mooni to się nie dręcz tylko pomyśl, jak wiele robisz dobrego dla swojego synka. Przecież wiesz, że jestes mu potrzebna zdrowa, więc głowa do góry mamusiu ;)

A ja dzisiaj miałam tak fatalny dzień , że wolałabym go wymazać z pamięci, ale niestety sie nie da... No i wieczór też jest delikatnie mówiąc beznadziejny - jednym słowem wszyscy mnie olali.... No ale to już kwestia przyzwyczajenia się...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do