Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 12 sty 2013, 21:57
Mightman, właśnie to jest Twój problem, ja to rozumiem. Mój też tkwił głównie w dzieciństwie, ale, mimo dojrzałego wieku, udało mi się to przerobić i prawie pozbyć go. To będzie powracać, ale wiem, że to minie, bo to moja psychika tworzy problemy, mam tę świadomość. Chyba każdy, ogólnie mówiąc, nerwicowiec jest hipochondrykiem, ja także..chyba byłam-mogę powiedzieć. Rozumiem też, że każdy z nas potrzebuje po swojemu przerobić własne problemy. Warto jednak popracować nad uświadomieniem sobie, że te paskudne objawy to nerwica przede wszystkim, zaraz minie. Ja jeszcze mówię sobie, co będzie to będzie...i idę dalej....

Polecam Ci do częstego słuchania, przede wszystkim przed snem, relaksacji Ewy Foley...chyba podawałam Ci kiedyś, uwierz mi, że ona bardzo pomaga...bądź cierpliwy ii czasem lepiej z czegoś zrezygnuj, jeśli możesz, niż "łapać wiele srok za ogon"...

http://hjdb.wrzuta.pl/audio/1t6efezuPNE ... _medytacja


Nie złość się na siebie, bądź dla siebie wyrozumiały...
Pozdrawiam Cię serdecznie!!!
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Abbey 12 sty 2013, 22:04
jasaw, dziękuję bardzo, czekam na przypływ miłości w jakiejkolwiek postaci - rodzicielskiej, przyjaźni, czy po prostu pomiędzy dwojgiem... :105:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 12 sty 2013, 22:09
Kinky Kylie, jeśli jesteś otwarta na miłość, pojawi się, i to nie dlatego, że wierzę w jakieś cuda, ale ludzie, którzy czegoś bardzo pragną i oczekują, są cierpliwi, są bardziej uważni i łatwiej rozpoznają, że to własnie to :!: :!:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Selenhe 12 sty 2013, 22:16
jasaw napisał(a):Kinky Kylie, jeśli jesteś otwarta na miłość, pojawi się, i to nie dlatego, że wierzę w jakieś cuda, ale ludzie, którzy czegoś bardzo pragną i oczekują, są cierpliwi, są bardziej uważni i łatwiej rozpoznają, że to własnie to :!: :!:


Nie wiem, może dzisiaj myślę pesymistycznie, ale przerabiałam już wiele... i otwieranie się na miłość i zmiany według feng shui i pozytywne myślenie, a od listopada cisza... Nawet nie mam gdzie kogo poznać, jako, że mało wychodzę z domu, mam kilka ogłoszeń na portalach, ale ja nie wiem czy to ja mam za wysokie wymagania ( wysoki, abstynent, wierny, odpowiedzialny, mający jakieś zainteresowania, pasje, zmotoryzowany, niezależny finansowo, sympatyczny, żeby dało się z nim pogadać) , czy po prostu tam są same jakieś takie odpadki, co to szukają szybkiego seksu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
07 gru 2012, 12:30

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 12 sty 2013, 22:24
fatuma03 napisał(a):omeeena, on to rlobi z czystej przyjemnosci ze ma nade mna przewage ii moze mnie zeszmacic ttylko dlattego ze psychiika mi nie wytrzymala i cos we mnie peklo


pisałam Ci wcześniej jak to działa. Sama dajesz mu satysfakcje a swoim zachowaniem karmisz go i pozwalasz mu nabrać więcej sił na coraz gorsze traktowanie. Tylko gdy odetniesz linę, uniemożliwisz mu niszczenie Cię.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Sorrow 12 sty 2013, 22:51
Selenhe napisał(a):
jasaw napisał(a):Kinky Kylie, jeśli jesteś otwarta na miłość, pojawi się, i to nie dlatego, że wierzę w jakieś cuda, ale ludzie, którzy czegoś bardzo pragną i oczekują, są cierpliwi, są bardziej uważni i łatwiej rozpoznają, że to własnie to :!: :!:


Nie wiem, może dzisiaj myślę pesymistycznie, ale przerabiałam już wiele... i otwieranie się na miłość i zmiany według feng shui i pozytywne myślenie, a od listopada cisza... Nawet nie mam gdzie kogo poznać, jako, że mało wychodzę z domu, mam kilka ogłoszeń na portalach, ale ja nie wiem czy to ja mam za wysokie wymagania ( wysoki, abstynent, wierny, odpowiedzialny, mający jakieś zainteresowania, pasje, zmotoryzowany, niezależny finansowo, sympatyczny, żeby dało się z nim pogadać) , czy po prostu tam są same jakieś takie odpadki, co to szukają szybkiego seksu.

Generalnie z abstynencją jest ciężko, bo niestety picie jest wciąż modne. Sam coś o tym wiem bo wolałbym niepijącą dziewczynę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Selenhe 12 sty 2013, 22:53
To dziewczyny też tak piją?
Ja tam nie lubię alko, a w sumie to nie uznaję go:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
07 gru 2012, 12:30

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 12 sty 2013, 23:21
Mightman napisał(a):Dzisiaj czuję się megaa zmęczony... nie wiem czemu może organizm potrzebuję "odsapnąć" po tych ostatnich wariackich dniach?

Co do jasnej cholery może dawać lęki, napady lękowe, ciągłe zmęczenie etc? :)

Organizm rzeczywiście potrzebuje odpoczynku. A pogoda ostatnio nieciekawa , ciągłe zmiany.Nie sprzyja to regeneracji sił.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Sorrow 12 sty 2013, 23:55
Selenhe napisał(a):To dziewczyny też tak piją?
Ja tam nie lubię alko, a w sumie to nie uznaję go:D

No.
Ja generalnie doświadczyłem parę razu przymulenia po alko i dwa razy zmienionego zachowania i stwierdziłem że dawki powyżej tych w Lechu bezalkoholowym są szkodliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 13 sty 2013, 00:58
jasaw napisał(a):Mightman, właśnie to jest Twój problem, ja to rozumiem. Mój też tkwił głównie w dzieciństwie, ale, mimo dojrzałego wieku, udało mi się to przerobić i prawie pozbyć go. To będzie powracać, ale wiem, że to minie, bo to moja psychika tworzy problemy, mam tę świadomość. Chyba każdy, ogólnie mówiąc, nerwicowiec jest hipochondrykiem, ja także..chyba byłam-mogę powiedzieć. Rozumiem też, że każdy z nas potrzebuje po swojemu przerobić własne problemy. Warto jednak popracować nad uświadomieniem sobie, że te paskudne objawy to nerwica przede wszystkim, zaraz minie. Ja jeszcze mówię sobie, co będzie to będzie...i idę dalej....

Polecam Ci do częstego słuchania, przede wszystkim przed snem, relaksacji Ewy Foley...chyba podawałam Ci kiedyś, uwierz mi, że ona bardzo pomaga...bądź cierpliwy ii czasem lepiej z czegoś zrezygnuj, jeśli możesz, niż "łapać wiele srok za ogon"...

http://hjdb.wrzuta.pl/audio/1t6efezuPNE ... _medytacja


Nie złość się na siebie, bądź dla siebie wyrozumiały...
Pozdrawiam Cię serdecznie!!!


Pani słowa zawsze były dla mnie w jakimś stopniu ukojeniem! :) Dziękuję za odpowiedź. U mnie właśnie szwankuje poczucie wewnętrznego bezpieczeństwa przez to dzieciństwo że ciągle musieliśmy uciekać z domu, nigdy nie wiedziałem co mnie w nim spotka. Do tego dochodzi chęć jakby posiadania "na zawsze" mojego najwiekszego skarbu jakim jest życie. Mimo tego że życie które ma dużo zakrętów, daje w dupe ja cenie je najbardziej. Nie mogę się pogodzić że czas mija, że wszystko co się narodzi musi i paść. Powiniem zrozumieć że mamy je w leasingu i powinniśmy żyć jak najlepiej no ale właśnie ale....
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 13 sty 2013, 01:03
Mightman, :D ważne, że masz tak silną wolę życia....powoli wszystko się ułoży! Nie trać nadziei :!:
Staraj się poznawać swoje, męczące Cię reakcje i panować nad nimi.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 13 sty 2013, 10:00
trzesie mnie strasznie. maz mowi,ze go to nie obchodzi. dobrze ze mam leki
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Selenhe 13 sty 2013, 10:46
Dla niego może to i dobrze, bo może znowu ci dokuczać. Gdybyś była silniejsza, to on musiałby trząść d... Tylko on jeszcze nie wie, że ty z dnia na dzień jesteś coraz silniejsza i już niedługo się zdziwi.
Nie daj mu się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
07 gru 2012, 12:30

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 13 sty 2013, 11:02
Pół nocy nie spałam. Dwa razy zmieniałam łóżko na kanapę i odwrotnie. Nic to nie dało. Bezsens. Samotność.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 7 gości

Przeskocz do