Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 11 sty 2013, 19:28
Super przyjemny, pełen pozytywnej energii :great:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 11 sty 2013, 19:37
jasaw napisał(a):Super przyjemny, pełen pozytywnej energii :great:


Jakby to moja 4 letni kuzynka powiedziała: "eleganckoo" :great:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 11 sty 2013, 19:56
Mightman, :D

Co u Ciebie, czy troszkę lepiej dzisiaj :?: :?:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 11 sty 2013, 22:53
fatuma03 napisał(a):omeeena, ja od pierwszego ttez odeszlam z ddnia na dzien,wlasciwie tylko z torebka. ale nie mialam ni c do stracenia bo dziiecko zmarlo po urodzeniu. teraz on ma asy w reku. dal mi piwa ze lepiej mi bedzie. i wtedy komisje alkohholowa wezwal. ze ja tak co dziien. w dodatku ma wejscia na policji,sprzedajje im ludzi za kase. wiec gdzie mam isc? w opiiece za to powiiedzial ze nieoodpowiedzialna lekomanka jestem. z ta komiisjjaa to zaj... polacczenie. oon jest na wygranej pozycji. a najlepsze ze to najwiekszy liichwiarz w miescie. ale wspoolpracuuje z psami,wiec moze uprawiac swoj poopaprany interes


Strasznie kiepska sprawa, ale może nie do końca to się sprawdzi. To są Twoje obawy, że tak się stanie, ale może być inaczej. Czy Ty leczysz uzależnienia, albo w ogóle korzystać z jakieś pomocy psychologicznej / psychiatrycznej? Może odezwij się do jakiegoś centrum pomocy ofiarom przemocy, w takich sytuacjach oni doradzą Ci co zrobić, żeby wszystko było zgodnie z prawem. Swoją drogą, jak "mu tak źle z Tobą" to czemu sam nie odejdzie? nie ma za co, w razie czego pisz mi na priv ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 11 sty 2013, 23:01
fatuma03 napisał(a):nieboszczyk, wiielu ludzi. nie wie bo nie doswiiadczylo

bo ich hospitalizacja wygląda w następujący sposób
http://www.youtube.com/watch?v=KBwPhW2sNdM
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Selenhe 12 sty 2013, 00:12
Tak już zaczynało być fajnie, a po dzisiejszym dniu, wszystko poszło w cholerę. Całe moje starania o przywrócenie sobie harmonii i wyciszenia się, na darmo.
Do tego "rodzinka", która zaczęła mi wydzwaniać, że jeśli jest taka sprawa z małą, to znają przypadek, że do kogoś tam w nocy policja wpadła, dziecko skuła i wywiozła do poprawczaka. I że tutaj będzie to samo...
Tak, że mnie wiele nie było trzeba i tak dzisiaj prawie cały dzień stresu, aktualnie siedzę i się trzęsę, że mi w nocy policja wejdzie z drzwiami i mam same okropne myśli. Zaczyna mnie dusić, nie umiem się uspokoić, boję się wziąć tabletkę, a oczy z zmęczenia same mi się zamykają. Na najmniejszy szmer za drzwiami podskakuje, serce w gardle, jeszcze mi tego potrzeba, żebym znowu bała się podchodzić do drzwi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
07 gru 2012, 12:30

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 12 sty 2013, 00:36
Dziwię się, że go w ogóle przetrwałam!
Rano 2 godz. w poradni siatkówki, znów laser :(
W południe godzina u psychiatry. Myślał, że ćpam, bo źrenice jak talerze po 3krotnej atropinie ;)
Potem spotkanie z koleżanką i przepuszczenie kilku dyszek na pizzę i lody :?
Na koniec randka (?!) z nieznajomym :shock:
A wczoraj w nocy raptem 3 godziny snu. Jak ja to w ogóle przeżyłam?
Z nadmiaru wrażeń i zmęczenia trzęsę się i chce mi się rzygać. Muszę się natychmiast położyć :-|
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 12 sty 2013, 01:37
jasaw napisał(a): Co u Ciebie, czy troszkę lepiej dzisiaj :?: :?:


Znacznie lepiej :) Czuję się jak dawniej :) Oddałem prace, dostałem 5,0 byłem u psycholog :) Pogadaliśmy nt ataków nt tego jak się czułem i dlaczego takie a nie inne objawy :) I przeszło jak ręką odjął... nawet nie mierzyłem ani razu ciśnienia dziś :shock:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 12 sty 2013, 01:49
Mightman, bardzo się cieszę...tak jak sądziłam, po prostu byłeś trochę przeciążony obowiązkami i terminami. Gratuluję wyniku :great:

-- 12 sty 2013, 00:51 --

Musimy mieć świadomość, że jeszcze nie raz będziemy czuli się źle,że to stan przejściowy :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 12 sty 2013, 08:31
siedze i sama pije kawe. to smutne,nie miec oparcia w najblizszych. wiem ze sie zalamalam i kiilka dni nie tak jak trzeba funkcjonowalam. ile ludzi tak ma? ale to co robi moj maz? przecierz swoim zachowaniem sam mnie na dno ciagnnie. wydaje mi sie ze ma w tym swooj cel i wie co robi. zna przeciiez moja psychiike
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

przez Aranjani 12 sty 2013, 08:41
fatuma03, wiem, że to żadne pocieszenie... ale mogę się wirtualnie przyłączyć do kawki...
Aranjani
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 12 sty 2013, 08:59
Aranjani, bardzo mi miilo. przynajmniej wiem ze sama nie jestem
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez haribo190 12 sty 2013, 11:17
Dzień przerąbany, dopadł mnie jakis wirus... Leżę z gorączka i ledwo żyję....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
08 gru 2012, 14:18
Lokalizacja
Opole

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Selenhe 12 sty 2013, 12:45
W nocy zaliczyłam ataki paniki, zasnęłam nad ranem, teraz próbuję się postawić na nogi,ale to co sobie zaplanowałam na dzisiaj już nie wyjdzie. Póki co znowu dopada mnie lęk.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
07 gru 2012, 12:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do